13 sierpnia 2017

Art & Soul - Brittany C. Cherry


Poznałam tylko jedną powieść autorki, a mianowicie Kochając pana Danielsa, która jakoś strasznie mnie nie powaliła na kolana, więc nie miałam zbyt wielkiego rozeznania w twórczości autorki, kiedy sięgałam po Art & Soul. Spodziewałam się, że będzie to powieść, w której pojawi się wątek miłosny i jakiś problem, ale nie spodziewałam się, że każdy z bohaterów będzie zmagał się z problemami, z którymi nastolatki nie powinny mieć styczności.

Aria, szesnastolatka, która przez nieuwagę zachodzi w ciążę z chłopakiem, który wydawało jej się, że coś do niej czuje. Simon, najlepszy przyjaciel dziewczyny, ma nerwicę natręctw, która jest następstwem wypadku z przeszłości. Levi, przenosi się do ojca, z którym chce nawiązać więź, którą stracił po tym, jak matka chłopaka odeszła od jego ojca, z którą Levi został. Abigail, dziewczyna uznawana przez wszystkich w szkole za dziwaczkę, a spędzanie z nią czasu równa się samobójstwu społecznemu. Losy całej czwórki się łączą i wygląda na to, że żadne z nich nie uważa dziwactw drugiej osoby za coś złego.

Muszę przyznać, że jestem urzeczona tą książką. Z początku myślałam, że będzie to dość przewidywalna powieść, w której dziewczyna, która zaszła w ciążę spotyka chłopaka, który postanawia się zająć nią i jej dzieckiem. Okazuje się, że autorka na każdym kroku zaskakuje. Wiadomo, że nastolatce, która spodziewa się dziecka nie jest łatwo, nie tylko w szkole, gdzie inni uczniowie potrafią uprzykrzyć życie, ale także w domu, gdzie domownicy niekoniecznie akceptują aktualny stan rzeczy, co jest powodem wielu kłótni. Zaskoczyło mnie to jaką decyzję podjęła Aria, ale bardziej ze względu na to, co nią kierowało, bo sama decyzja wydawała się całkiem rozsądna.

Cała powieść porusza wiele problemów, zaczynając od szykanowania nastolatki, która zaszła w ciążę, choć wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach widok nastoletniej dziewczyny z brzuchem nie jest już tak wielkim zaskoczeniem jak kiedyś. Jednak zdarzają się jeszcze osoby, które potrafią wyzywać, dręczyć i sprawiać, że taka nastolatka zaczyna w siebie wątpić. Poprzez zaburzenia psychiczne wywołane wypadkiem, gdzie człowiek nie radzi sobie z plamą na dywanie, wszystko musi powtórzyć cztery razy czy używać co chwilę preparatu dezynfekującego, a wiadomo, że osoba z nerwicą natręctw może wpaść w szał jeśli coś idzie nie po jej myśli lub nie może czegoś poprawić. A kończąc na zmaganiach z rakiem, czy to samemu chorując na tę wyniszczającą chorobę, czy patrząc jak najbliższa osoba odchodzi, bo nie da się już jej pomóc. To powieść przepełniona problemami i choć mogłoby się wydawać, że to może przytłaczać to muszę przyznać, że ani razu się tak nie poczułam. Mimo tego wszystkiego pojawiało się wiele pozytywnych wątków, które równoważyły te złe.

Bardzo przypadli mi do gustu główni bohaterowie, ponieważ nie należeli do elity szkolnej, a wręcz byli dziwakami. Bo kto by nie zwrócił uwagi na dziewczynę, która chodzi w ortalionowych spodniach i szpilkach? Albo na chłopaka, któremu odbija, bo po raz pierwszy spóźnił się do szkoły, ponieważ rozlał się sok i on musiał to posprzątać? Albo na chłopaka, który na balu wkłada sobie coś pod koszulę żeby tylko wyglądało jakby był w ciąży żeby dziewczyna nie czuła się źle? To naprawdę jedne z niewielu przykładów, które sprawiają, że bohaterowie są tacy normalni, a nie wychuchani i wydmuchani przez autorów należąc do elity szkolnej i wyglądając jak z okładki magazynów o modzie.

Art & Soul to powieść, którą bardzo dobrze się czyta mimo wielu problemów, które w niej występują. Poruszająca poważne tematy, ale zarazem dająca to poczucie, że jednak można być szczęśliwym mimo tego, co w życiu się wydarzyło. Może pierwsza książka autorki jaką przeczytałam nie przypadła mi tak bardzo do gustu, ale tę z pewnością będę jeszcze długo wspominać.

Tytuł: Art & Soul
Autor: Brittany C. Cherry
Ilość stron: 432
Ocena: 8/10

19 komentarzy:

  1. Takie czytadełka też są człowiekowi potrzebne :) zapisuję tytuł :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie, że aż tak trafiła w Twój gust.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie czytałam tej książki, ale to tylko kwestia czasu, bo mam ją już na swojej półce.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem świeżo po lekturze młodzieżowej powieści, więc potrzebuję chwili przerwy, ale być może zabiorę się kiedyś za ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ah, przeczytałabym :) takie książki są miłą odskocznią od codzienności :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam twórczość tej autorki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że książka była by dla mnie miłą odskocznią od tego co aktualnie czytam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrze, że porusza wiele tematów, ale też wznieca iskierkę nadziei na lepsze jutro :)

    OdpowiedzUsuń
  9. "Kochając pana Danielsa" to moje must read, do którego zbieram się od dobrych kilku lat. Szkoda, że Ciebie nie zachwyciła, ale nadal wierzę, że to coś dla mnie ^^
    Co do "Art soul" - brzmi przeciętnie, ale skoro sądzisz, że to coś więcej niż przeciętna obyczajówka, dam jej szansę :)
    Pozdrawiam (i zapraszam, oddaję wszystkie szczere komentarze ^^)
    Czytam, piszę, recenzuję, polecam

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie miałam okazji czytać, ale brzmi ciekawie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety jeszcze nie znam tej autorki, ale bardzo chcę to zmienić i chyba zrobię to właśnie za pomocą "Art & Soul". Ta pozycja wydaje się być bardzo ciekawa i myślę, że może mi się jak najbardziej spodobać :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~ Nataliaaa
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę się z nią zapoznać,lubię tego typu książki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo miło wspominam tę książkę. Mimo iż autorka stwarza w niej wiele poważnych problemów, to jednak szybko i przyjemnie się czyta :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam tej autorki i chyba normalnie nie sięgnęłabym po tę książkę. Ale recenzja zachęca...

    OdpowiedzUsuń
  15. Z chęcią spróbuje jak tak polecasz :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo często dzisiaj widzę tę recenzję, a o książce nawet nie słyszałam :) brzmi interesująco.

    OdpowiedzUsuń
  17. Niestety ta książka mnie nie zainteresowała, nie przepadam za tym gatunkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie ta książka oczarowała. Nie da się o niej zapomnieć.:)

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek