12 marca 2017

Całkiem obcy człowiek - Rebbeca Stead


Sięganie po młodzieżówki zazwyczaj wiąże się z tym, że szybko się je czyta, więc jeśli ktoś ma napięty grafik to taka książka jest w sam raz, jeśli ma się ochotę na coś lekkiego, coś, co się szybko czyta. Właśnie do takich książek należy Całkiem obcy człowiek i choć nie jest to jakaś wybitna pozycja to można spędzić przy niej przyjemne chwile. 

Książka opowiada historię trzech przyjaciółek - Bridge, Emily oraz Tab, które zmagają się ze swoimi własnymi problemami. Bridge nosi opaskę z kocimi uszami, po poważnym wypadku, z którego ledwie uszła z życiem próbuje zrozumieć w jakim celu żyje, a zarazem zmaga się z traumą związaną z wypadkiem, kiedy to potrafi zastygnąć na przejściu dla pieszych i boi się ruszyć. Emily poznaje chłopaka, z którym wymienia się zdjęciami, co w końcu wymyka się spod kontroli, a dziewczyna musi ponieść tego konsekwencje. Tab natomiast jest młodą feministką, która zawsze stara się pomagać innym, choć czasami aż za bardzo, co nie do końca jej wychodzi. We trzy próbują się zmierzyć ze swoimi problemami, pomagają sobie nawzajem i kierują się jedną z zasad, którą wymyśliły jak były młodsze - nigdy się nie kłócić.

Całkiem obcy człowiek to powieść, którą bardzo szybko się czyta ze względu na jej lekkość, która może nie jest wybitną książką, ale może być przestrogą dla młodzieży, która w dzisiejszych czasach niewiele sobie robi z zagrożeń jakie ciągnie za sobą Internet czy udostępnianie zdjęć na portalach społecznościowych, czy też wysyłanie ich do konkretnej osoby, zdjęć, których właściwie nikt nie powinien zobaczyć. W całej powieści dokładnie opisane były konsekwencje jakie bohaterowie, którzy się tego dopuścili, ponieśli i to mi się naprawdę w książce podobało. Dzięki temu nie jest to taka zwykła młodzieżówka, która nie niesie ze sobą żadnego morału. Co więcej jest to powieść, w której nie ma tego, co w wielu podobnych książkach, czyli nie pojawia się trójkąt miłosny czy wielka miłość od pierwszego wejrzenia. Na początku trochę się obawiałam, że może to być tego typu książka, na szczęście pozytywnie mnie zaskoczyła, bo naprawdę nie miałam ochoty na kolejną, niewiele różniąca się od innych młodzieżówkę.

Ciekawym zabiegiem było to, że co jakiś czas pojawiały się rozdziały zatytułowane "Walentynki", który został napisany, w odróżnieniu do reszty rozdziałów, w drugiej osobie liczby pojedynczej i tak naprawdę nie wiemy, o kogo w tych rozdziałach chodzi. Nagle pojawia się bohaterka, która opuszcza dzień w szkole, o czym zaraz zostają poinformowani jej rodzice, która zmaga się z jakimś problemem, którego aż do samego końca nie poznajemy, tak samo jak osoby, która się z tym problemem zmaga.

Całkiem obcy człowiek czyta się szybko i przyjemnie, z pewnością bardziej przypadnie do gustu młodzieży, ale nie widzę najmniejszych przeszkód żeby sięgnęli po nią również starsi.

Tytuł: Całkiem obcy człowiek
Autor: Rebbeca Stead
Ilość stron: 328
Ocena: 7/10

Za możliwość przeczytania Całkiem obcego człowieka dziękuję Wydawnictwu IUVI


10 komentarzy:

  1. Bardzo lubię książki od IUVI, więc i ta mnie zaciekawiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam zamiar wziąć się za nią w najbliższym czasie i myślę, że również mi się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zgadzam się, to całkiem niezła młodzieżówka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Raczej nie sięgnę, ale miło wiedzieć, że powieści młodzieżowe to nie tylko dystopia i trójkąty miłosne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię czytać młodzieżówki, więc jeśli kiedyś przypadkiem natrafię na powyższy tytuł to dam mu szansę.

    OdpowiedzUsuń
  6. To budujące, że nie mamy do czynienia z kolejną książką młodzieżową z trójkątem miłosnym w roli głównej. Cieszy, że autorka pokusiła się o poruszenie ważnego problemu i pokazanie konsekwencji - być może sprawi to, że ktoś w podobnej sytuacji zastanowi się dwa razy zanim coś zrobi. Sama po książkę raczej nie sięgnę, ale dobrze wiedzieć, że taka pozycja jest.

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że kiedy tylko pojawi się w bibliotece, to po nią sięgnę :)
    Pozdrawiam!


    O książkach - okiem Optymistki

    OdpowiedzUsuń
  8. Kolejny raz czytam recenzję tej książki i mimo, że nie wydaje się ona może jakaś wybitna to mam na nią ochotę :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~ Nataliaaa
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem czy nie jestem już za stara na książki tego typu ;)

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek