1 lutego 2017

Podsumowanie stycznia


Styczeń już za nami, właściwie nie wiem, kiedy zleciał, ale teraz to już chyba normalne, że czas leci jak szalony. W styczniu wiele się nie działo, ale było też trochę dobrych wiadomości. Zmieniam pracę, niby nie mogę się doczekać, bo to już niedługo, ale lekka obawa jest, bo to jednak coś zupełnie innego, z czym nie mam za dużo wspólnego, ale przynajmniej nauczę się czegoś nowego i wreszcie będę używała na co dzień języka angielskiego.


Wracając jednak do podsumowania książkowego. Udało mi się tym razem przeczytać 7 książek :)

- W ciemnym, mrocznym lesie Ruth Ware
- Jak gdybyś tańczyła Diane Chamberlain
- Diabolika S.J. Kincaid
- Reguły gry James Frey, Nils Johnson
- Chłopak na zastępstwo Kasie West
- Promyczek Kim Holden
- TO Stephen King

A to dało łącznie 3726 stron, czyli jakieś 120 stron dziennie.

Zawsze jak robię podsumowania i wypisuję książki, które przeczytałam to dziwi mnie, że pierwsze przeczytane książki należą właśnie do danego miesiąca, bo zawsze mam wrażenie, że już dawno skończyłam je czytać.

A jak u Was wyglądał styczeń? Jesteście zadowoleni? :)

17 komentarzy:

  1. "To" Stephena Kinga to pokaźna cegiełka, nie wiem kiedy się na nią zdecyduję :) Sama specjalnych podsumowań miesięcznych nie robię, ale udało mi się poczytać w styczniu dosyć sporo, co mnie bardzo cieszy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję wyniku!
    Sama mam ogromną ochotę przeczytać "Diabolikę" oraz "Promyczka" :)
    Na razie muszę jednak przeczytać książki, które w zakupowym szaleństwie nakupowalam w empiku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trzy książki z twojej listy również przeczytałam w styczniu! Dobry wynik ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny wynik. Zwłaszcza, że "TO" do cienkich nie należy ;) u mnie niestety dość kiepsko. Ale, że niedługo mam urlop więc mam zamiar nadrobić wszystkie zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Diabolika - mam coraz większą chęć na tę książkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow. Też bym przeczytała "To", ale rozmiary mnie przerażają xd
    Diabolika i Promyczek mają u mnie priorytet bo chce się dowiedzieć o co tyle szumu xd

    Pozdrawiam
    toreador-nototread.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne statystyki czytelnicze. Oby tak dalej. I życzę powodzenia w nowej pracy!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo dobre wyniki, gratuluję :) Powodzenia w nowym miesiącu!

    OdpowiedzUsuń
  9. To bardzo dobry wynik! Ja jestem zadowolona ze stycznia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ładny wynik, ja właśnie zaczynam "Reguły gry".
    Mam tak samo z tymi książkami przeczytanymi na początku miesiąca :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dopiero były święta i początek roku, a tu już pożegnaliśmy styczeń. Jak ten czas szaleńczo ucieka... Gratuluję wyniku, 120 przeczytanych stron dziennie jest godne podziwu i naśladowania. :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładny wynik :) U mnie styczeń był dość leniwy, mam nadzieję, że luty okaże się miłą niespodzianką :D

    OdpowiedzUsuń
  13. "Jak gdybyś tańczyła" właśnie czytam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sporo udało ci się przeczytać w tym miesiącu :) U mnie było to 5 książek, więc zawsze mogło być lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny wynik! Jestem ogromnie ciekawa "Diaboliki" - koniecznie muszę przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję wyniku! U mnie tak dobrze nie było. :)

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek