10 stycznia 2017

W ciemnym, mrocznym lesie - Ruth Ware


Okazuje się, że niektóre debiuty są naprawdę dobre i potrafią wciągnąć. Dokładnie tak było z debiutancką powieścią Ruth Ware, od której nie było mi tak łatwo się oderwać. Wszystko w tej książce tak do siebie pasuje, jest ułożone w taki sposób, że nie pozostaje mi nic innego, jak chylić czoła przed autorką, że udało się jej mnie zwieść.

Główna bohaterka, Nora, jest autorką powieści kryminalnych, mieszka sama w Londynie w malutkim mieszkanku i raczej nie jest duszą towarzystwa. Pewnego dnia dostaje maila z zaproszeniem na weekend panieński dawno nie widzianej przyjaciółki. Początkowo postanawia odmówić, myśląc, że to jakaś pomyłka, nie widziały się bardzo długo, nie utrzymywały kontaktu, więc nie mogło być możliwe żeby to nie była pomyłka. Dopiero po namowach serdecznej koleżanki postanawia wziąć udział w weekendowej zabawie. Nie wie tylko, jak ten wypad się dla niej skończy.

Może nie jest to jakiś odkrywczy thriller, bo pojawia się w nim dom na odludziu, w którym nie ma kompletnie zasięgu, zasypany śniegiem las i ludzie odcięci i oddaleni od świata. Przecież to już się pojawiało w innych książkach, ale jakoś w ogóle mi to nie przeszkadzało, bo w sumie spodziewałam się jakiejś mrocznej chatki i tragedii, która się tam rozegra, a tak naprawdę okazało się, że w środku lasu znajduje się ogromny, przeszklony i bogato urządzony dom. W nim szóstka ludzi, którzy się z pozoru nie znają, a z każdą chwilą ich rozmowy, zabawy i gierki stają się coraz bardziej zacięte, mające sprawić drugiej osobie ból. Dopiero w obliczu zagrożenia zaczynają ze sobą współdziałać, ale jest już trochę za późno.

Bohaterowie są przeróżni. Główna bohaterka Nora, wydaje się być taką stłamszoną dziewczynką, którą przytłoczyła przeszłość, z którą nigdy sobie nie poradziła. Nawet w dorosłym życiu po spotkaniu dawnej przyjaciółki zaczyna przypominać dziewczynę ze szkoły, która się jąkała. Przyszła panna młoda od samego początku była przedstawiana jako gwiazda, ubóstwiana przez wszystkich, która wybierając osobę, z którą chce się przyjaźnić zbawia jej życie. I jeszcze Flo, która ma obsesję na punkcie Clare, przyszłej panny młodej, i jest w stanie zrobić dla niej wszystko. To właśnie ona przejawia niepokojące zachowania w trakcie weekendu panieńskiego.

Całą powieść można opisać w jeden sposób - jeśli myślisz, że wiesz co się wydarzyło i kto stoi za zbrodnią to się mylisz. Nic nie jest wiadome w całej książce. Myślałam, że wiem komu można przypisać winę za wszystkie wydarzenia, ale okazało się, że myliłam się do samego końca. Nawet powód, przez który doszło do tego wszystkiego okazuje się całkiem banalny, a jednak przemyślany bardzo dobrze.

W ciemnym, mrocznym lesie to debiut, który warto polecić, bo tak naprawdę do samego końca nie wiadomo co się wydarzy. Akcja nie zwalniała nawet na chwilę, a autorka opisała wszystko w przystępnym języku, więc czytanie było samą przyjemnością.

Tytuł: W ciemnym, mrocznym lesie
Autor: Ruth Ware
Ilość stron: 376
Ocena: 9/10

Za możliwość przeczytania W ciemnym, mrocznym lesie dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka

19 komentarzy:

  1. Uwielbiam, gdy nic nie jest wiadome w fabule. Chętnie więc rozejrzę się za tą książką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również :) wtedy przynajmniej jest ciekawie :)

      Usuń
  2. Bardzo lubię debiuty, które mogą pochwalić się zaskakującą fabułą i nie są nużące :) Zapamiętam sobie ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię tego typu historie, więc książkę już mam na liście. Cieszy mnie też zaskoczenie w finale, bo w thrillerach nieprzewidywalność jest bardzo pożądana :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sama zabieram się za lekturę w weekend i czuję, że to będzie dobra historia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta różowca czcionka na okładce mnie niszczy, ale na książkę mam ochotę!

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię gdy w książkach nic nie jest pewne do końca.. to podtrzymuje emocje! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Od jakiegoś czasu mam chrapkę na tę książkę i chyba w końcu się na nią zdecyduję, bo Twoja pochlebna recenzja skutecznie kusi.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapisuję tytuł, myślę, że ksiązka mogłaby mi się spodobać. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam mieszane uczucia, bo strasznie mi się spodobał ten tytuł, ale do tej pory spotykałam się z samymi złymi lub średnimi ocenami.

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie debiuty lubię i fabuła także mnie zainteresowała.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo dobra rozrywka czytelnicza, miło spędziłam z nią czas, choć jak dla mnie była zbyt przewidywalna. Jednak polecam ją na wieczorne zaczytanie. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo się cieszę, że książka Ci się spodobała. Sama nabrałam ogromnej ochoty, żeby się za nią zabrać. Zdecydowanie muszę się za nią rozejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kiedyś chętnie bliżej się przyjrzę tej pozycji, bo brzmi bardzo ciekawie. Myślę, że mogłaby mi się spodobać :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~ Nataliaaa
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedy po raz pierwszy usłyszałam o tej książce to fabuła wydała mi się strasznie oklepana i schematyczna, zupełnie mnie nie zainteresowała. Teraz zmieniłam zdanie i wiem, że koniecznie muszę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Posiadam tego ebooka i być może przeczytam niedługo, jak tak polecasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wydaje mi się, że nie jest to książka dla mnie, jeżeli chodzi o gatunek :/

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♥
    SZELEST STRON

    OdpowiedzUsuń
  17. Takie thrillery, gdzie jest sporo napięcia, ciekawi bohaterowie i garść zaskoczeń zawsze mnie ciekawią :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Porywająca, intrygująca, zaskakująca i niesamowicie elektryzująca ;)
    Nie mogłam się od niej oderwać ani na minutę, a kiedy przyszedł czas na recenzję, słowa po prostu uwięzły mi w gardle. Świetna historia osadzona w mrocznym klimacie. Jednym słowem kryminał na piątkę z plusem ;)
    Pozdrawiam i zapraszam na moją recenzję książki:
    www.favouread.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek