29 listopada 2016

Podsumowanie listopada


W tym miesiącu wiele się nie napracowałam. Na początku wzięłam kilka dni urlopu, potem trochę pochodziłam do pracy żeby w końcu wylądować na ponad tygodniowym zwolnieniu chorobowym. I jakby ktoś pytał wcale mi to nie przeszkadza :) Na pewno dziwnie to zabrzmi, ale w listopadzie miałam totalne zniechęcenie do pracy, więc w sumie nie wyszłam źle na tym, że choroba i mnie dopadła. W sumie w tym miesiącu przeczytałam dużo książek i co ciekawe więcej ich przeczytałam w tym okresie, kiedy chodziłam do pracy niż podczas urlopu czy zwolnienia. Właściwie zastanawiam się, jak udało mi się przeczytać tyle książek.
A mianowicie w listopadzie przeczytałam aż 11 książek!

- Poradnik dla smoków. Żywienie i wychowanie ludzi Laurence Yep, Joanne Ryder
- Pax Sara Pennypacker
- Zaginiony symbol Dan Brown
- November 9 Colleen Hoover
- Zostaw mnie Gayle Forman
- Ugly love Colleen Hoover
- Supernatural. John Winchester's journal Alex Irvine
- Chłopak z sąsiedztwa Kasie West
- Potomkowie Tosca Lee
- Ch...wa pani domu Magdalena Kostyszyn
- Wiedźma. Prawdziwa historia złej królowej Serena Valentino

To dało łącznie 3723 stron, czyli 124 strony dziennie.

W podsumowaniu października wspominałam, że planuję podczas urlopu zabrać się za TO Stephena Kinga, cóż, zabrałam się za książkę, ale utknęłam na początku, ponieważ jak widać po liście książek przeczytanych w listopadzie, co chwilę brałam się za coś innego ;) Może w grudniu się uda skończyć :)

A jak u Was było w listopadzie? :)

19 komentarzy:

  1. Gratuluję wyniku - ŚWIETNY! :D "Ugly love" czytałam jakoś parę miesięcy temu i bardzo lubię tą książkę.. tak jak ogółem twórczość Colleen Hoover :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki za równie udany nowy miesiąc :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze, że ten listopad już się skończył :) jakiś taki przytłaczający był :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny wynik! Gratuluję! Przeczytałaś nawet książki, na które mam chrapkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow zazdroszczę tylu przeczytanych książek. Też w tym miesiącu czytałam Potomków, ale średnio przypadła mi do gustu ta powieść.
    Pozdrawiam serdecznie :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo dobry wynik. Oby tak dalej. Ja również nie narzekam. Cały czas mam co czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratuluję wyniku! :) U mnie nie był taki dobry pod względem czytania.

    OdpowiedzUsuń
  8. Sporo książek udało Ci się przeczytać! Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny wynik, gratuluję! Bardzo ciekawi mnie "Pax":)

    OdpowiedzUsuń
  10. Podziwiam, że zdołałaś przeczytać aż tyle książek! A co do zniechęcenia pracą, coś o tym niestety wiem :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja za Kingiem nie przepadam, bo kilka razy się na nim sparzyłam... Gratuluję dobrych wyników!

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny wynik! Gratuluję. Oby następny miesiąc był równie owocny :)
    http://czytelniapatrycji.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałam tylko Ch...wą Panią domu :)
    Ja w listopadzie nie mam zapału do niczego ;p
    Zdrówka życzę:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratuluję. Bardzo dobry wynik. U mnie listopad wypadł dosyć słabo. Lepiej było w październiku.

    OdpowiedzUsuń
  15. Kurdę jak ten czas leci. Mimo wszystko cieszę się, że już listopad za nami. Sama chciałabym przeczytać tyle książek w miesiąc :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluje świetnego wyniku! U mnie tylko, albo i aż 5 przeczytanych książek. Może nie za wiele, ale jestem zadowolona :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~ Nataliaaa
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam wielką chęć na spotkanie z "Potomkami", ciekawe jak odnajdę się w tej książce. :) Gratulacje bardzo dobrego wyniku, wiele wspaniałego zaczytania. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Gratuluję wyniku. Ja nigdy nie robię podsumowań, nie wiem, jak wypadam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratuluję, wynik wyśmienity. Przyznam się, że i ja nie narzekałabym na chorobę. Tylko tak jej wyczekuję, bo jestem ciągle przemęczona i mam ochotę po prostu odespać ciężką pracę, chociaż parę dni :)

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek