24 września 2016

Dziewczyny w ogniu - Robin Wasserman


Opis książki od razu mnie zaciekawił i wiedziałam, że chcę ją przeczytać, bo wydawało mi się, że będzie to powieść, od której nie tak łatwo będzie się oderwać. Dziewczyny w ogniu to nie historia, której przeczytanie przychodzi z łatwością i to nie dlatego, że jest to nudna książka czy napisana mało dostępnym językiem, ale dlatego, że porusza poważne tematy.
Powieść rozpoczyna się od odnalezienia ciała szkolnej gwiazdy koszykówki Craiga Ellisona, który popełnił samobójstwo, choć nikt nie wie, co mogło być przyczyną, nawet jego dziewczyna Nikki Drummond. Cała ta sytuacja zbliża do siebie dwie dziewczyny Hannah Dexter i Lacey Champlain. Pod wpływem Lacey, Hannah się bardzo zmienia, zaczyna się ubierać podobnie do Lacey, słucha muzyki takiej, jak jej koleżanka i robi rzeczy, których normalnie by nie zrobiła.

Książka ta pokazuje, jak bardzo może się zmienić człowiek pod wpływem drugiej osoby i to wcale nie na lepsze. Zaczynając od wyglądu i kończąc na charakterze, który wreszcie staje się wykreowanym przez tą drugą osobę. Hannah, które dopóki nie spotkała Lacey lubiła swoje imię, a nagle staje się Dex i nie chce nawet żeby najbliżsi zwracali się do niej po imieniu. Dex właściwie staje się laleczką Lacey, którą tamta wręcz dowodzi, podsuwa jej to jak ma myśleć, co jest fajne, a co nie, co powinna lubić, a czego nie, a Dex jak przystało na wierną osobie, w którą jest zapatrzona robi wszystko bez mrugnięcia okiem.

Lacey również jest niepokojącą postacią, ale jej zachowanie raczej jest związane z tym, co dzieje się w jej domu. Matka nie stroni od alkoholu, ojczym jest fanatykiem religijnym i nie przepada za Lacey i liczy się tylko dla niego jego syn. Właściwie nikt się nie przejmuje tym, co robi dziewczyna poza domem, więc może robić wszystko, co tylko jej się podoba. W wielu sytuacjach opisanych w książce widać, jak bardzo Lacey wykorzystuje Hannah, bo z jednej strony wydaje się być zbuntowaną nastolatką, która nie liczy się z żadnymi prawami, ale jak przyjdzie co do czego to lepiej żeby Hannah wzięła winę na siebie, bo jeśli u niej w domu ktoś się dowie to już nie będzie tak fajnie.

Przez całą powieść miałam wrażenie, że za chwilę wydarzy się coś niepokojącego, nie można się uwolnić od tego uczucia. I nic dziwnego, bo w końcu dochodzi do tego, co nieuniknione. W końcu wyjaśnia się, co się stało z Craigiem Ellisonem, a to pociąga za sobą kolejne zdarzenia, których się właściwie nie spodziewałam, ponieważ ułożyłam sobie w głowie już wcześniej trochę inne zakończenie.

Dziewczyny w ogniu to niepokojąca powieść obok, której nie łatwo przejść obojętnie. Pokazuje, jak tragiczne w skutkach mogą być podjęte przez nas decyzje i jak bardzo ktoś może zmienić drugą osobę.

Tytuł: Dziewczyny w ogniu
Autor: Robin Wasserman
Ilość stron: 480
Ocena: 9/10

Za możliwość przeczytania Dziewczyn w ogniu dziękuję Wydawcnitwu Prószyński i S-ka

12 komentarzy:

  1. Na razie mnie ta ksiażka nie zainteresowała ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam zamiar poznać tę historię, może dzięki niej zrozumiem, dlaczego niektórzy ludzie tak szybko wyrzekają się własnej tożsamości i podporządkowują innym.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam książkę na czytniku i z racji tego, że bardzo lubię takie historie to na tę tez zamierzam się niedługo zabrać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale narobiłaś mi ochoty, Moje must read. :)

    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie w wolnej chwili. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaintrygowałaś mnie swoją recenzją i mam nadzieję, że niebawem uda mi się poznać tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi również ogromnie przypadła do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam nadzieję, że znajdę ją u mnie w bibliotece i będę miała okazje przeczytać! Zaintrygowałaś mnie :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~ Nataliaaa
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem ciekawa tej książki, będę miała ten tytuł na uwadze.
    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Okładka jest jak najbardziej kusząca ;)

    Zostałaś nominowana do Libster Blog. Zapraszam do zabawy!
    http://littledecoy7.blogspot.com/2016/09/libster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Mocna propozycja czytelnicza, rzadko muszę robić przerwy w trakcie czytania, a tu musiałam wyciszać emocje, silne zakończenie, nie takiego się spodziewałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie słyszałam o tej książce, ale mnie zainteresowałaś. Zapisuję. :)

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek