27 sierpnia 2016

W cieniu - Diane Chamberlain


Moja przygoda z książkami Chamberlain zaczęła się stosunkowo niedawno, nie znam jeszcze jej pierwszych powieści, więc nie jestem w stanie stwierdzić, jak bardzo rozwinęła się w swojej twórczości. Jedyne co do czego mam pewność to to, że jedne z jej książek będą mnie ciekawiły bardziej niż inne. W przypadku W cieniu było tak pół na pół, ponieważ pewne wątki mnie bardzo ciekawiły, a niektóre czytałam, bo przecież były w książce i nie mogłam ich ominąć.
Przyjaciółka Joelle, Mara, podczas porodu dostaje wylewu, który doprowadza do znacznego paraliżu i nieodwracalnych zmian w mózgu. Zarówno Joelle i mąż Mary, Liam, są zrozpaczeni, ale wspierają się nawzajem, gdyż łączy ich przyjaźń, która pewnego dnia zmienia się w coś więcej. Joelle miała problemy z zajściem w ciążę, była nawet przekonana, że jest bezpłodna, ale po nocy z Liamem okazuje się, że jej marzenie się spełniło i wreszcie będzie miała dziecko, choć nie jest dumna z tego, że będzie miała dziecko z mężem najlepszej przyjaciółki. Liam również czuje się winny, choć nie wie o dziecku, unika Joelle, gdyż wyrzuty sumienia, że zdradził swoją ukochaną żonę nie dają mu spokoju. Joelle chce za wszelką cenę pomóc Marze, co doprowadza ją do starej uzdrowicielki, która niegdyś uratowała dziewczynie życie.

Chamberlain pisze książki, które związane są z wieloma emocjami i problemami, z którymi człowiek musi się zmagać. W przypadku tej powieści ciężko się postawić na miejscu głównych bohaterów. Wiadomo, że sytuacja Mary już nigdy się nie poprawi, już zawsze będzie skazana na opiekę, nigdy więcej się nie odezwie, ale właściwie nie wiadomo, jak się dalej zachować. Czy Liam wiedząc to wszystko, powinien ułożyć sobie na nowo życie? Czy przez cały czas będzie sobie wytykał, że przecież jego żona żyje i nawet jeśli jest w takim stanie to przecież powinien przy niej trwać? Podobnie jest z Joelle, która zakochuje się w mężu swojej najlepszej przyjaciółki i nawet jeśli potrafi sobie całą sytuacje racjonalnie wytłumaczyć to i tak zżera ją poczucie winy. Właśnie to podoba mi się w książkach autorki, że nie sposób stwierdzić, jak człowiek zachowałby się na miejscu bohaterów i dają do myślenia.

Muszę przyznać, że odrobinę inaczej sobie wyobrażałam rozwinięcie całej historii. Gdy w powieści pojawiła się uzdrowicielka byłam pewna, że wszystko ułoży się w taki sposób, jaki od razu nasuwa się na myśl. Właściwie byłam ciekawa, jakby cała powieść się ułożyła, gdyby moje przypuszczenia się sprawdziły. Pewnie gdyby historia się ułożyła tak, jak myślałam byłoby to zbyt proste i oczywiste, więc autorka postanowiła mnie zaskoczyć i okazało się, że uzdrowicielka miała trochę inne zadanie w całej powieści.

Powieść jest pełna emocji, choć na pewno można przewidzieć, co się wydarzy. Podziwiam autorkę za to, że pisze książki, które sprawiają, że nie da się nie zastanawiać nad sytuacją bohaterów. Mam nadzieję, że inne jej powieści, które są jeszcze przede mną będą również dotyczyły wielu emocji.

Tytuł: W cieniu
Autor: Diane Chamberlain
Ilość stron: 400
Ocena: 7/10

Za możliwość przeczytania W cieniu dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka

12 komentarzy:

  1. Jeszcze nie miałam okazji czytania żadnej z książek tej autorki :) koniecznie muszę narobić zaległości.
    Świetna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja także nie czytałam jeszcze żadnej książki autorki, ale nie wykluczam, że może kiedyś się to zmieni ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio sięgam po innego typu książki. Niemniej jednak nie mówię, że kiedyś po nią nie sięgnę. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Każda książka Chamberlain jest pełna emocji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie poznałam jeszcze książek pisarki, ale planuję to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  6. Opis fabuły bardzo kojarzy mi się z książkami Picoult, w których bohaterowie też zostają postawieni w bardzo trudnych sytuacjach, w zasadzie często bez wyjścia. W związku z tym, jestem ciekawa tej historii, chociaż nie mam pojęcia kiedy będę mogła ją poznać.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ta książka na pewno wywoła we mnie wiele emocji. Mam ją w planach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię twórczość tej autorki, więc na pewno zdecyduję się na tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Książkę już mam na swojej półce i jak tylko znajdę wolną chwilę to na pewno do niej zajrzę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam czasu jeszcze zabrać się za tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakoś nie czuję, żeby to była powieść dla mnie, chociaż lubię książki pełne emocji. Nie przemawia do mnie ta przewidywalność ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam kilka książek tej autorki- wzbudzają wiele emocji, ten tytuł będę mieć na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek