17 czerwca 2016

Akademia Dobra i Zła: Świat bez książąt - Soman Chainani


Co by było gdyby wszystkie baśnie, które znamy nie zakończyły się ślubem księżniczki z księciem? Jak wtedy wyglądałyby te historie? Soman Chainani dał nam zalążek tego, jak mógłby wyglądać świat, w którym dziewczęta radzą sobie same, bez chłopców i radzą sobie doskonale, a chłopcy zostali wygnani i nie są już do niczego potrzebni. Tylko czy taki brak równowagi może skutkować czymś dobrym?

Agata i Sofia wróciły do domu by żyć długo i szczęśliwie razem, jednak Agata z dnia na dzień ma coraz większe wątpliwości czy to był dobry pomysł aż w końcu nieopatrznie wypowiada życzenie, które przenosi dziewczynki z powrotem do Akademii. Z ich baśni zostało wymazane zakończenie, które muszą napisać na nowo, co wcale nie będzie takie proste, bo świat księżniczek i książąt został podzielony. Księżniczki już nie potrzebują oparcia chłopców, a książęta za wszelką cenę chcą wrócić do dawnego porządku i przetrzymują Baśniarza, który nie napisze takiego zakończenia, jakie chcą dziewczyny, tylko takie, jakiego oni pragną. Agata staje przed trudnym wyborem, albo wybierze Sofię i wrócą razem do domu, albo wybierze Tedrosa i będzie szczęśliwa z księciem, którego kocha. Kogo wybierze? Czy wiedźma drzemiąca w Sofii zostanie uśpiona na zawsze?

Gdybym miała porównać ten tom do pierwszego to w drugiej części jest zdecydowanie więcej dynamizmu, nie ma tak wielu opisów lekcji czy tego jak wyglądały dni Agaty i Sofii, co jest wielkim plusem. W pierwszej części właśnie te opisy spowalniały akcję i ją wydłużały, a w Świecie bez książąt ciągle coś się działo. Brak równowagi między dobrem a złem sprawił, że Zawszanie zaczęli trzymać z Nigdziarzami i już nie było podziału na tych pięknych i brzydkich. Powieść od samego początku trzyma w napięciu i muszę przyznać, że już zapomniałam jakie emocje towarzyszyły mi w trakcie czytania pierwszego tomu, mogę się jedynie cieszyć, że podobne obudziły się również teraz.

Jestem pod wrażeniem, jak autor zmienił dobrze znane nam baśnie w coś innego, niesamowitego. Od razu widać, że autor lubi to, o czym pisze i wcale nie odtwarza baśni takich, jakie znamy, ale dodaje coś nowego, elementy, które wprowadzają nutkę świeżości. Książki z serii Akademia Dobra i Zła pokazują, że nie wszystkie baśnie muszą być skierowane do dzieci, a i dorośli mogą czerpać radość z czytania.

Przy recenzji pierwszego tomu wspominałam, że nie uwierzę w przemianę Sofii choćby nie wiem jak dobra się stała. Cóż, dalej obstaję przy tym stwierdzeniu. Jest to postać, której zwyczajnie nie lubię i nie jestem w stanie poczuć choćby krztyny sympatii do niej. Mam wrażenie, że jest to rodzaj przyjaciółki, która jest tak egoistyczna, myśli tylko o sobie i o tym, żeby jej było dobrze, iż za każdym razem będzie ciągnęła innych za sobą na dno. Może autor tak pokierował wątki, że tylko wydaje się iż Sofia jest zła, ale w ostateczności dziewczyna i tak podejmuje takie decyzje, że nie da się o niej myśleć inaczej niż jak o osobie, która nigdy się nie zmieni i zawsze będzie zła. Agata natomiast przeszła dużą przemianę, stała się bardziej dziewczęca i nawet zaczyna myśleć o tym żeby dorosnąć, a co za tym idzie zastanawia się czy lepsze dla niej będzie pozostanie przy boku przyjaciółki, czy może jednak wybranie księcia, którego kocha.

Zakończenie mnie zaskoczyło, ponieważ nie spodziewałam się takiego obrotu sytuacji, a to sprawiło, że mam jeszcze większą ochotę na kolejną część i chcę poznać ją jak najszybciej. Mam wrażenie, że w trzeciej części będzie działo się jeszcze więcej i nie mogę sobie wyobrazić, jak autor pokieruje losy bohaterów.

Świat bez książąt to zdecydowanie godna polecenia kontynuacja, w której nie brakuje magicznego świata i przygód z jakimi muszą się zmierzyć bohaterowie. Powieść pełna zwrotów akcji i zaskoczeń, które sprawiają, że czytelnik zaczyna się zastanawiać, co będzie dalej i chce jak najszybciej się tego dowiedzieć.

Tytuł: Akademia Dobra i Zła: Świat bez książąt
Autor: Soman Chainani
Ilość stron: 438
Cena: 39,90zł
Ocena: 8/10

9 komentarzy:

  1. Zachwycam się serią Chaianiego właśnie ze względu na sposób, w jaki podszedł o baśni i opowiedział je na nowo. A i sama historia jest ciekawa i dynamiczna. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam poprzednich tomów, ale mimo kilku pozytywnych opinii o niej, z którymi do tej pory miałam styczność, nic mnie do tej serii nie ciągnie, a wręcz odpycha - te okładki w moim odczuciu są straszne i brakuje im jakiegoś wyczucia estetyki :/ Nie ocenia się książki po okładce, ale pierwsze wrażenie ma ogromny wpływ na człowieka :)
    Bądź tu teraz

    OdpowiedzUsuń
  3. Musiałabym zacząć od samego początku i może kiedyś mi się to uda, kto wie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Każdy tak zachwala, że chyba muszę w końcu zdobyć egzemplarz dla siebie pierwszego tomu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam tej serii, ale skoro tak wysoko ją oceniasz to postaram się w wolnym czasie zwrócić na nią uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznam, że często, gdzieś przewijały się te książki, ale nigdy nie zainteresowałam się ta książką. Twoja recenzja jest pierwszą jaką czytam na temat tej książki. I muszę przyznać, że bardzo mnie zaciekawiłaś. Muszę w końcu nadrobić zaległości.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tom pierwszy przede mną, ale czuję się zainteresowana :)

    OdpowiedzUsuń
  8. O kurczę, pomysł na fabułkę całkiem ciekawy, lubię takie zabawy światem na kliku poziomach, że niby twórca nie dokończył dzieła i tkwimy w takim nawiasie, próżni... Do tego pachnie mi tu trochę Seksmisją z tymi podziałami płciowymi. Mówisz, że cykl nada się dla dorosłych? Może sprawdzę! ;)

    Spoko recenzja, ale zabrakło mi trochę komentarza o tym jak wygląda świat przedstawiony, czy dialogi i postacie są wiarygodne i naturalne etc.

    KULTURA & FETYSZE BLOG (KLIK!)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj, a ja tak lubię, kiedy na koniec księżniczka wychodzi za księcia i żyją długo i szczęśliwie. ;) Choć wizja Chaianiego wydaje się bardzo interesująca.
    A i nominowałam Cię do LBA (mam nadzieję, że bierzesz jeszcze udział w tej zabawie). Będzie mi bardzo miło, jeśli odpowiesz na moje pytania. Znajdziesz je na: http://kaniafrania.blogspot.com/2016/06/lba-kolejny-odcinek.html :)
    Pozdrawiam serdecznie,
    K.F.

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek