4 maja 2016

[PRZEDPREMIEROWO] Niebezpieczne kłamstwa - Becca Fitzpatrick


Wydawnictwo Otwarte wyszło z fajną inicjatywą i do wzięcia w niej udziału wcale nie trzeba być ich recenzentem. Nie ukrywam, że bardzo chętnie wzięłam udział i dzięki temu dostałam przedpremierowego e-booka Niebezpiecznych kłamstw, a także był to idealny pretekst do tego żeby poznać twórczość Fitzpatrick. Wcześniej przymierzałam się do jej książek, ale za każdym razem stawało mi coś na drodze lub niezbyt pochlebne recenzje wydłużały moją chęć sięgnięcia po inne książki autorki. Właściwie cieszę się, że tak właśnie się stało i zaczęłam od Niebezpiecznych kłamstw, ponieważ była to interesująca książka.

Estella, niespełna osiemnastoletnia dziewczyna, została objęta programem ochrony świadków, a to oznaczało, że musiała zerwać ze swoim poprzednim życiem. Została przeniesiona z Filadelfii do niewielkiego miasta Thunder Basin w Nebrasce, już nie nazywała się Estella, a Stella, niby niewielka różnica, ale dziewczyna zdawała się nienawidzić tego imienia. W nowym miejscu trafiła pod opiekę Carminy, emerytowanej policjantki, gdzie miała trzymać się wersji, że została sierotą, dla której Carmina stała się rodziną zastępczą. Stella tęskni za swoim chłopakiem, który również został objęty programem, ale nie mógł być przeniesiony w to samo miejsce co ona, buntuje się i nie ma ochoty ułatwiać zadania swojej opiekunce. W Thunder Basin poznaje Cheta, chłopaka, z którym szybko się zaprzyjaźnia, który też ma swoje za uszami, ale od dłuższego czasu stara się postępować właściwie. Czy będzie ich łączyła tylko przyjaźń? Czy Stella jest bezpieczna w Thunder Basin?

Becca Fitzpatrick mnie zaskoczyła, właściwie nie spodziewałam się, że będzie to powieść pełna intryg, kryminalnych i miłosnych wątków, przeplatanych kłamstwami, które przecież nie mogły nie wyjść na jaw i dobrze się skończyć. Trzeba przyznać, że wszystko było tak opisane, że ciężko było się od książki oderwać, a i pojawiły się elementy zaskoczenia. Niektórych rzeczy się nie spodziewałam i miałam wrażenie, że będzie to kolejna książka, w której pojawi się schemat gdzie dziewczyna ma już chłopaka, ale poznaje nowego, związana jest z jakąś mroczną tajemnicą, która prędzej czy później wyjdzie na jaw, dojdzie do konfrontacji i już wcale nie będzie tak kolorowo. Nie tym razem, oprócz tego, że Stella musi ukrywać swoją przeszłość to w między czasie dzieje się wiele różnych rzeczy, które zmieniają dziewczynę i wywołują wiele emocji.

Większość powieści dotyczy przystosowania się Stelli do nowego miejsca, ale całości towarzyszy pewien dreszczyk, że przecież to wszystko musi się skończyć i w końcu wydarzy się to, co nieoczekiwane. Dojdzie do konfrontacji, która musiała prędzej czy później dojść do skutku. Przyznam, że z wielkim zaciekawieniem wyczekiwałam tego momentu. Niestety troszkę się zawiodłam. Myślałam, że gdy wreszcie do tego dojdzie będzie się naprawdę dużo działo i autorka poświęci temu konkretnemu wątkowi sporo uwagi. Okazało się, że tak szybko jak konfrontacja się zaczęła, tak samo szybko się skończyła, a szkoda, bo mogło być naprawdę ciekawie. Mimo wszystko nie zepsuło to całości i wcale nie uznaję tego za jakiś wielki minus książki, ponieważ reszta powieści skutecznie się broni.

Niebezpieczne kłamstwa to ciekawa historia, pełna różnego rodzaju emocji, w której wiele się dzieje. Choć wątek, który wydawałoby się powinien być najważniejszy nie jest rozwinięty tak, jakbym chciała to nie umniejsza to całości, od której nie łatwo się oderwać i z pewnością jest to pozycja godna polecenia.

Tytuł: Niebezpieczne kłamstwa
Autor: Becca Fitzpatrick
Ilość stron: 424
Premiera: 18.05.2016 r.
Ocena: 8/10

Za możliwość przeczytania Niebezpiecznych kłamstw dziękuję Wydawnictwu Otwartemu

13 komentarzy:

  1. Słyszałam o tej autorce, ale jeszcze nie przeczytałam żadnej jej książki. Tutaj ciekawy wydaje mi się ten motyw z programem ochrony świadków. Będę miała ten tytuł na uwadze w przyszłości ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z miłą chęcią sięgnę po tę książkę, lubię lekki styl autorki.
    Pozdrawiam Justyna z książko, miłości moja

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka już za mną i ogólnie przypadła do gustu, chociaż niektóre wątki mogłyby być bardziej rozwinięte. np. wątek miłosny.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię twórczość Fitzpatrick i mam tę powieść w e-booku, zaczęłam nawet czytać, ale jestem na początku :)

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytałam Szeptem i całkiem mi się podobało, więc po tę pozycję z chęcią sięgnę :)
    Pozdrawiam,
    SzumiąBooki

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka wydaje się być całkiem interesująca. Mogłabym się na nią skusić.

    OdpowiedzUsuń
  7. O kurcze, o tym to nie słyszałam. Chociaż gdzieś okładkę widziałam, jednak sama autorka jest mi obca. Kto wie, może kiedyś się na nią skuszę? ;)

    Pozdrawiam cieplutko i w wolnej chwili zapraszam do siebie ;)
    http://tylkomagiaslowa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jestem zachwycona książką, bo miałam co do niej wielkie obawy. Ale okazały się bezpodstawne ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jestem bardzo zaintrygowana. Zdecydowanie dam się namówić :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię książki tego wydawnictwa. Myślę, że i ta mogłaby mi przypaść do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam zamiar dać szansę tej książce, mam tylko nadzieję, że nie zawiodę się jak w przypadku Black Ice :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapowiada się emocjonująco :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię tą autorkę i jej twórczość. Po tę pozycję na pewno sięgne tylko muszę znaleźć trochę czasu wśród moich czytelniczych planów :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~Nataliaaa
    happy1forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek