13 maja 2016

After. Bez siebie nie przetrwamy - Anna Todd


Trochę czasu minęło odkąd sięgnęłam po trzeci tom serii After. Częściowo było to spowodowane tym, że odczuwałam lekki przesyt dramatem, który ciągnie się za tą książką, a częściowo tym, że miałam inne książki, które musiałam przeczytać w pierwszej kolejności. Właściwie na dobre wyszło to, że nie przeczytałam całej serii książka po książce, bo mogłabym zmienić zdanie na jej temat, a tak po tej przerwie po raz kolejny odkryłam jak bardzo książki Anny Todd przepełnione są emocjami.

W życiu Tessy i Hardina wiele się dzieje. On się dowiaduje, że matka i osoba, którą traktował jako swojego przyjaciela i mentora okłamywali go przez cały życie. Chłopak, który nie radzi sobie z emocjami oczywiście wpada w szał, a to odbija się na jego dziewczynie. Losy Tessy znowu połączyły się z jej ojcem, ale nie na długo. Gdy znajduje jego ciało w mieszkaniu wpada w pewnego rodzaju otępienie i zaczyna żyć jak robot. Drogi Hardina i Tessy się rozchodzą. Czy tym razem na dobre?

Pierwsza część książki jest przepełniona tak wieloma negatywnymi emocjami, że w pewnym momencie zaczyna to przytłaczać, miałam nawet wrażenie, że niektóre uczucia czy zachowania są za bardzo wyolbrzymione, że aż niemożliwe. Natłok wydarzeń jest tak wielki, że nie sposób się nudzić w trakcie czytania, ale pojawiają się myśli, że chciałoby się choć przez chwilę poczytać o bardziej ustabilizowanym życiu bohaterów, pozbawionym czarnych, burzowych chmur krążących nad ich głowami.

Podobało mi się, że wreszcie Tessa choć trochę poszła po rozum do głowy i zaczęła przynajmniej częściowo panować nad sytuacją i trzymać się tego, co postanowiła. Oczywiście zdarzały się jej chwile słabości, ale mimo wszystko stanowczo obstawała przy swoim. Po wydarzeniach, które miały miejsce wreszcie przestała być tą uległą dziewczyną, która na wszystko się zgadza, próbuje ratować Hardina i wraca do niego jak bumerang, gdy tylko przyjdzie ją przeprosić. Właśnie taka uległa Tessa najbardziej mnie irytowała w poprzednich częściach, choćby nie wiem jak wielkie świństwo zrobił jej Hardin ona zawsze mu wybaczała. Ktoś również, w końcu, wylał jej kubeł zimnej wody na głowę i uświadomił, że relacja z Hardinem nie tylko niszczy ich oboje, ale także wszystkie osoby wokół nich, a to skutkowało wydarzeniami, których właściwie się nie spodziewałam.

Hardin też przechodzi wielką zmianę po tym jak po raz kolejny wywinął nieciekawy numer. Wreszcie zaczęło do niego docierać, że pociąga na dno osobę, którą jak twierdzi kocha najbardziej na świecie. Jego droga ku przemianie sprawia, że zaczyna się do niego czuć choć odrobinę sympatii, którą zdążył pogrzebać we wcześniejszych tomach. Zaczął się zachowywać jak dojrzały człowiek, który zaczyna rozumieć, że nie można tylko brać, przestaje być aspołeczną osobą, za którą jedynie ciągnie się zniszczenie, a jego relacje z rodziną i innymi ludźmi znacznie się poprawiają.

Trochę mi w dalszej części książki przeszkadzały przeskoki w czasie, które z rozdziału na rozdział zaczęły się wydłużać i pojawiały się niczym nie wyjaśnione luki. Oczywiście plusem jest to, że pojawiła się w końcu długo wyczekiwana stabilizacja, jednak te przeskoki trochę nie pasowały do wcześniejszej, mocno wybuchowej części książki. Właściwie obawiam się trochę sięgać po kolejny tom, ponieważ ta stabilizacja wydaje się idealna do zakończenia serii, ale coś czuję, że autorka ma jeszcze jakieś rewelacje, które mnie zaskoczą, gdy sięgnę po kolejną część.

Seria After jest przepełniona mnóstwem emocji, począwszy od różnego rodzaju dramatów, poprzez irytację, że bohaterowie zachowują się tak irracjonalnie, a kończąc na szczęściu. Dawno nie czytałam serii, która w każdym tomie łączyłaby te wszystkie emocje i pozostawała na podobnym poziomie.

Tytuł: After. Bez siebie nie przetrwamy
Autor: Anna Todd
Ilość stron: 570
Cena: 39,90zł
Ocena: 8/10

11 komentarzy:

  1. Cała seria jeszcze przede mną. Mam nadzieję, że będzie mi dane ją przeczytać :) Emocje w książkach to coś co kocham :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta seria coraz bardziej mnie kusi. Muszę ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie, nie, nie... Ja sobie tę sagę odpuściłam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Koniecznie muszę jak najszybciej sięgnąć po tę serię! :D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie~Nataliaaa
    happy1forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakiś czas temu skończyłam czytać drugi tom, który był dla mnie lekkim rozczarowaniem. Mam już jednak na półce następne części i na pewno niedługo zabiorę się za ich lekturę :)
    Mam nadzieję, że się nie zawiodę :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Jeszcze nie czytałam tej serii i chwilowo nie planuję. Może za jakiś czas jak nadrobię zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z różnymi opiniami dotyczącej tej serii się spotkałam, ale jakoś nie mam póki co na nią ochoty...

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja jakoś nie przepadam za tą serią ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dużo dobrego czytałam o tej serii. Chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Te kilka rozdziałów, które przeczytałam niegdyś online w zupełności mi wystarczyły. After to nie moja bajka. Ale dobrze wiedzieć, że bohaterzy nareszcie stają się znośni :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nie miałam przyjemności zapoznać się z tą serią :)

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek