21 marca 2016

Wróżenie z wnętrzności - Wit Szostak



To moje pierwsze spotkanie z twórczością Wita Szostaka, więc nie jestem w stanie porównać stylu tej książki z innymi powieściami. Mogę jedynie ocenić Wróżenie z wnętrzności, co wcale nie jest takie proste jakby mogło się wydawać.

Historia opowiada o życiu dwóch braci Mateusza i Błażeja. Mateusz, określany jako ten mądry brat, kiedyś ceniony artysta u szczytu kariery w pewnym momencie postanawia porzucić swoje dawne życie, znajomych i karierę. Wraz z żoną Martą i dwójką dzieci przeprowadzają się do Poświatowa i zamieszkują w starej stacji kolejowej. Błażej, określany jako ten głupi brat, od kilku lat nie wypowiedział ani słowa. Mieszka z Martą i Mateuszem na stacji kolejowej, gdzie obserwuje życie swojego brata. Nikt nie wie, dlaczego Błażej zamknął się w sobie.

Wróżenie z wnętrzności nie jest łatwą powieścią, choć autor używa bogatego języka, momentami wszystko staje się trudne do odbioru. Narratorem jest Błażej, książka jest pozbawiona dialogów, a bohater jako postać całkowicie wycofana relacjonuje historię z własnego punktu widzenia często powtarzając słowa. Wydawało mi się, że jeśli powieść jest całkowicie pozbawiona dialogów to ciężko będzie się ją czytać i książka będzie się dłużyła w nieskończoność. Oczywiście tak nie było, a całość czytało się całkiem płynnie. Ze względu na swoją formę treść wydaje się być nieciekawa, ale w powieści jest coś, co sprawia, że chciałoby się dowiedzieć dlaczego Mateusz porzucił dawne życie, a Błażej przestał mówić. Niestety zabrakło mi wyjaśnienia tych wątków i w dalszym ciągu nie wiem, co tak naprawdę się wydarzyło, co sprawia wrażenie jakby całość nie była dokończona, jakby czegoś brakowało.

Powieść podzielona jest na pięć rozdziałów. Cztery opowiadają o innym etapie życia spędzonego w Poświatowie, gdzie Błażej opowiada, w sposób sobie jedynie rozumiany, o życiu Matusza, Marty, a także innych postaci, które pojawiają się na stacji kolejowej. Każda z postaci wydaje się być niekompletna, ich wnętrze nie równoważy się z zewnętrzem, są postaci, które żyją jedynie zewnętrzem, tak jak pan Fryderyk zawsze nienagannie ubrany lub takie, które żyją wewnętrznie, jak narrator Błażej. Piąty rozdział to swego rodzaju podsumowanie całej historii, w którym tak jak wcześniej wspomniałam nic nie zostaje wyjaśnione, ale pokazuje, że można dać innym złudną nadzieję, by po chwili wszystko znowu im zabrać.

Wróżenie z wnętrzności to powieść, która nie jest łatwa w odbiorze, ale która niesie momentami wiele mądrości, jednak nie jest ona aż tak satysfakcjonująca jakby mogło się wydawać, brakuje w niej jakiegoś czynnika, który pozwoliłby mocniej zakorzenić się w powieści i historii opowiadanej przez Błażeja.

Tytuł: Wróżenie z wnętrzności
Autor: Wit Szostak
Ilość stron: 263
Cena: 39,00zł
Ocena: 6/10

Za możliwość przeczytania Wróżenia z wnętrzności dziękuję Wydawnictwu Powergraph

9 komentarzy:

  1. Byłam pewna, że to jakiś straszny kryminał, patrząc po tytule, ale to powieść psychologiczna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Teraz nie mam głowy do psychologicznych powieści, po ciężkim dniu z dziećmi potrzebuję czegoś lekkiego, więc raczej nie skorzystam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Na taką lekturę muszę mieć odpowiedni nastrój :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tytuł książki okropny :)Na dodatek odstrasza mnie ten bogaty język, dlatego jednak spasuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Odstrasza mnie brak wyjaśnienia najważniejszych rzeczy. Może autor chciał, żeby czytelnik nie koncentrował się na tych wątkach tylko dostrzegł coś innego, ale jestem pewna, że to niedokończenie by mnie denerwowało.

    OdpowiedzUsuń
  6. Strasznie dużo ludzi czyta teraz Szostaka. Chyba i na mnie w końcu przyjdzie pora :)

    http://zapomnianypokoj.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam na półce, niedługo zaczynam czytać ^^

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek