29 lutego 2016

Podsumowanie lutego


Nadszedł czas na kolejne podsumowanie. Luty niby krótki miesiąc, a mi właściwie dłużył się bardziej niż inne. A co takiego działo się w lutym? Ostatni tydzień byłam na zwolnieniu, myślałam sobie, że będzie to sprzyjało czytaniu. Niestety wysoka temperatura nie sprzyja funkcjonowaniu w ogóle i w większości po prostu spałam :P A jutro niestety trzeba wrócić do rzeczywistości i znowu chodzić do pracy, człowiek szybko się przyzwyczaja do dobrego ;) Poza tym, udało mi się nawiązać współpracę z Wydawnictwem Dolnośląskim z czego bardzo się cieszę i mam nadzieję, że będzie to owocna współpraca :) Musiałam również trochę poprzestawiać i poprzekładać książki, bo brakowało mi już miejsca na kolejne, jakoś tak je ustawiłam, że zyskałam prawie całą półkę na kolejne egzemplarze :) Zauważyłam też ostatnio, że czytam książki, ale jakoś niekoniecznie chce mi się napisać ich recenzje. Pewnie to chwilowe, ale właściwie oprócz egzemplarzy recenzenckich nie recenzuję żadnych innych książek. Mam nadzieję, że niedługo mi to przejdzie :)

Wracając jednak do podsumowania, w lutym udało mi się przeczytać 9 książek :)

- Muskając aksamit Sarah Waters
- Chcę Cię usłyszeć Diane Chamberlain
- Czy wspominałam, że cię kocham? Estelle Maskame
- Mara Dyer. Zemsta Michelle Hodkin
- Ogień i woda Victoria Scott
- Kamień i sól Victoria Scott
- Wstyd Rachel Van Dyken
- Zmierzch Stephanie Mayer
- Ocalenie Callie i Kaydena Jessica Sorensen

To dało łącznie 3757 stron, czyli jakieś 130 stron dziennie :)

A jak u Was wyglądał luty? 

14 komentarzy:

  1. 9 książek i to w tak krótkim miesiącu, jak luty? Nic, tylko składać gratulacje. :-) Super wynik. :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeczytałąm tyle samo książek i również cieszę się z takiego wyniku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny wynik! Gratuluję z całego serduszka! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Też tak mam, że te książki, które czytam dla siebie, to nie zawsze chce mi się pisać recenzje, i nie robię tego na siłę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Według mnie piękny wynik. Gratuluję i oby tak dalej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojej, co za rewelacyjny wynik. Gratuluje! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. 9 książek to bardzo dobry wynik. Wielkie gratulacje!

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny wynik! Ja przeczytałam raptem 3 książki, z czego ostatnia to już rzut na taśmę :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Powodzenia w nowym miesiącu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mi choroba zazwyczaj też nie sprzyja czytaniu, oczy mnie pieką, głowa boli... :) Niestety. Wynik piękny, gratuluje. "Czy wspominałam Ci że Cię kocham" czytałam jeszcze w grudniu (chyba :)),a "Chce Cię usłyszeć" bardzo mi się spodobało :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny wynik, gratulacje! Choroba to paskustwo, a coś czuję, że za niedługo mnie też coś weźmie (wszyscy wokół chorują, więc dlaczego mój organizm ma się bronić? -.-'').

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziewięć książek! Też tak chcę! :/ u mnie znacznie gorzej (pokonały mnie kartkówki i sprawdziany). Gratuluję także współpracy! Piękna rzecz ^^ trzymaj się cieplutko i już nie daj się więcej chorobie :*

    zaczarowana-me.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek