18 stycznia 2016

Nie patrz w tamtą stronę - Marcin Grygier



Czasami wystarczy tytuł żebym miała chęć sięgnąć po daną książkę i dokładnie tak było w przypadku powieści Marcina Grygiera. Kryminał podczas którego czytania zastanawiałam się, kto jest sprawcą i jakim cudem powiązany jest on z nadkomisarzem Romanem Walterem. Powieść jest również dobrym przykładem tego, że gdy odwracamy wzrok i udajemy, że drugiej osobie nie dzieje się krzywda, to może się obrócić przeciwko nam.

W Puszczy Kampinowskiej zostają znalezione zmasakrowane zwłoki nastolatki, całość okropnego obrazu dopełnia brak głowy dziewczyny, zastąpiony końskim łbem. Nadkomisarz Roman Walter prowadzi sprawę, a z czasem okazuje się, że jest w jakiś sposób z nią powiązany, ponieważ to właśnie on dostaje zdjęcia i filmiki zapowiadające kolejne zbrodnie. Okazuje się, że przeszłość daje o sobie znać.

Książka rozpoczyna się bez większych ceregieli morderstwem i to nie byle jakim, bo ciało zostało znalezione bez głowy, zastąpione końskim łbem, a ofiara, choć odurzona, była przytomna w trakcie egzekucji. Jakby to nie brzmiało taki bieg zdarzeń od razu mi się spodobał. Nie trzeba było długo czekać na rozwój akcji, nie było nudnych wstępów, a od razu coś się działo, a to pociągnęło za sobą kolejne wydarzenia. Wszystko było tak precyzyjnie wykonane, że nie było możliwości żeby od razu policjanci wpadli na jakikolwiek trop, ponieważ na miejscu zbrodni nie znaleźli żadnych śladów, które mogłyby należeć do mordercy.

Byłam przekonana, że aż do samego końca nie dowiem się kto jest sprawcą, jednak tak się nie stało. Chociaż może trochę nie do końca jest to prawdą. Na początku niektóre rozdziały dawały do zrozumienia, kto to mógł być i właściwie byłam przekonana, że zgadłam, dopiero później okazało się, że to nie mogła być wytypowana przeze mnie osoba. Właściwie nie musiałam długo czekać żeby powiązać wątki, ale muszę przyznać, że to wcale nie zniechęcało, bo jednak nie wszystko było wyjaśnione i dopiero pod koniec wszystkie tryby zaskoczyły. Wciąż nie wiedziałam w jaki sposób powiązany ze zbrodniami był Roman Walter, a okazało się, że rozwiązanie jest dość banalne, choć nie powinno być ignorowane.

Nie jestem w stanie stwierdzić czy książka ma jakieś minusy, ponieważ wszystko było doskonale dopracowane. Akcja trzymała w napięciu, każdy krok mordercy czy policji był ze sobą powiązany, a i pojawiły się wątki dotyczące życia osobistego postaci. Jedyne czego się obawiałam to to, że skoro można odgadnąć kto jest mordercą to dalsze czytanie nie będzie sprawiało przyjemności, ale na szczęście wcale tak nie było.

Okazuje się, że nie jest to taki zwykły kryminał, w którym spotykamy się ze zbrodnią, szukaniem sprawcy i próbą jego skazania. Jest to kryminał, który pokazuje, że krzywda wyrządzona w przeszłości w niektórych jest bardzo mocno zakorzeniona, a osoby stojące z boku i przyglądające się krzywdzie mogą być na celowniku.

Tytuł: Nie patrz w tamtą stronę
Autor: Marcin Grygier
Ilość stron: 448
Cena: 36,00zł
Ocena: 7/10

Za możliwość przeczytania Nie patrz w tamtą stronę dziękuję Wydawnictwu Prószuński i S-ka

10 komentarzy:

  1. Książka szturmem podbija serca blogerów, więc pewnie coś w niej jest. Chętnie to odkryję, więc tytuł mam już zanotowany :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przyznam, że książka mnie zainteresowała. Będę miała ją na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  3. Książka już jakiś czas temu wpadła mi w oko. Teraz utwierdziłaś mnie w przekonaniu, że warto po nią sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ją na czytniku, ale chyba jednak nie przeczytam. Nie jest to mój ulubiony gatunek. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakoś nie jestem zainteresowana ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam kryminały, dają czytelnikowi możliwość uczestniczenia w akcji. ;) To już druga dość pozytywna recenzja tej książki, podoba mi się rozpoczęcie książki opisem trupa, rzadko się to zdarza. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek