19 października 2015

Ścieżki północy - Richard Flanagan


Zawsze w "karierze" czytelniczej pojawia się książka, o której ciężko coś napisać i to nie dlatego, że nie jest ona dobra, ale ze względu na poruszane w niej tematy. Książka Flanagana właśnie do takich należy, ponieważ jest to książka o wojnie, o tym, jak traktowani byli jeńcy wykorzystywani przy budowie Kolei Śmierci, o różnych rodzajach miłości i stracie.

Dorrigo Evans, chirurg pracujący przy budowie Kolei Śmierci w japońskim obozie w Birmie, nie może przestać myśleć o kobiecie, z którą wdał się w romans. Problem polegał na tym, że była to żona jego wuja, a on sam miał być "rzucony" przez wojnę w zupełnie inne miejsce. Każdego dnia stara się przeżyć i ratować swoich kolegów, aż pewnego dnia dostaje list, który miał wszystko zmienić.

Narracja w książce prowadzona jest przez Dorriga, który w Australii uznawany jest za bohatera wojennego, a który sam siebie za takiego nie uważa, wręcz przeciwnie czuje się jak oszust. Ścieżki północy podzielone są na pięć części, z których każda jest częścią całego i skomplikowanego życia Dorriga. Choć można sądzić, że jest to piękna historia miłości jaką darzą się Dorrigo i Amy (żona jego wuja) to ze strony na stronę widać, że daleko całej opowieści do bycia piękną. Z kart wyłaniają się brutalne opisy, w których dokładnie poznajemy, jak traktowani są jeńcy, jaką wartość ma życie drugiego człowieka dla tych, którzy dostali odgórne rozkazy. Gdyby nie tragizm wątku romantycznego można myśleć, że jednak istnieje jakieś światełko w tunelu, ale czy można się spodziewać, że romans z zamężną kobietą doprowadzi do szczęśliwego zakończenia?

Chciałoby się naprawdę wiele napisać o tej książce, ale jak można to zrobić kiedy brakuje słów? Jest to książka, w której autor użył prostego języka i nie starał się w żaden sposób upiększać opowieści o śmierci, wojnie, miłości, życiu i psychice człowieka. Wcale nie dziwi mnie to, że Ścieżki północy otrzymały nagrodę The Man Booker Prize 2014, ponieważ towarzyszą jej tak silne emocje i sprawia, że człowiek musi stoczyć walkę z chłodem, brutalnością i realizmem jaki zaserwował nam autor, ale pozwala również zrozumieć, że są sytuacje, które sprawiają, że człowiek czuje się pocieszony.

Nie sugerujcie się moją oceną, bo przecież ktoś mógłby zapytać, dlaczego chwalę coś, co nie zostało przeze mnie ocenione najwyższą notą. Dałam taką ocenę tylko dlatego, że ciężko mi się odnieść do tej tematyki, zazwyczaj mam z nią problemy, a książka która wywarła na mnie tak duże wrażenie jak Ścieżki północy zasługuje na więcej niż liczby. Przeczytajcie sami i zdecydujcie jak odbierzecie książkę Flanagana, a naprawdę warto po tę pozycję sięgnąć.

Tytuł: Ścieżki północy
Autor: Richard Flanagan
Ilość stron: 473
Cena: 44,90zł
Ocena: 7/10

Za możliwość przeczytania Ścieżek północy serdecznie dziękuję Wydawnictwu Literackiemu

16 komentarzy:

  1. Myślę, że przyjrzę się tej powieści. Też rzadko czytam tego typu historie, ale zaciekawiłaś mnie, więc postaram się zdobyć swój egzemplarz.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie słyszałam szczerze o tej pozycji, ale muszę przyznać, że sam temat dość mi się spodobał. Chyba lubię takie książki, więc muszę się za nią rozejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chciałabym przeczytać tę książkę, zapiszę tytuł na swojej liście, myślę, że to warta uwagi lektura.

    OdpowiedzUsuń
  4. Takie książki najlepiej czyta się, gdy są opisane właśnie w sposób prosty i dosłowny. To pomaga poczuć trud ludzi, ich emocje i problemy, z jakimi musieli się uprać. Widzę, że jest to pozycja warta uwagi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zastanowię się jeszcze nad tą książkę, bo jak na razie jakoś nie mam do niej przekonania.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przyznam, że jestem zaciekawiona. Może się nawet skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam u siebie :D
    Nie mogę się doczekać lektury!

    OdpowiedzUsuń
  8. Książkę mam już w planach :)
    Uwielbiam książki, które wywołują w czytelniku wiele emocji, dlatego mam wrażenie, że ta pozycja bardzo mi się spodoba :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Tyle tych książek ostatnio w planach. Ta oczywiście też :)
    Moje-ukochane-czytadelka

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaintrygowała mnie Twoja recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Trudna, ale warta poznania tematyka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciężko się odnieść do tej książki. Tak jak wspomniałaś, tematyka jest dość szeroka, od wojny, straty, po miłość. Ciekawi mnie na co autor kładzie największy nacisk? Ogólnie jest to tytuł bardzo chwalony, więc chyba po prostu trzeba przeczytać i wyrobić sobie własne zdanie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakoś do tej pory nie spotkałam się z tą książką i jak na razie sama nie wiem, co o niej myśleć - wydaje mi się, że to nie do końca są moje klimaty, ale chętnie dałabym szansę czemuś nowemu, zwłaszcza że tematyka jest tak szeroka.

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  14. Brzmi dość interesująco, więc w sumie mogłabym w wolnej chwili przeczytać ,,Ścieżki Północy", tematyki o wojnie nigdy nie dość.

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek