18 września 2015

Social Media Book Tag


Jakiś czas temu zostałam nominowana do Social Media Book Tag, o czym szczerze mówiąc zapomniałam, ale w końcu sobie przypomniałam, więc zapraszam :)

Twitter: Twoja ulubiona książka

Jane Eyre. Autobiografia Charlotte Bronte
Lśnienie Stephen King
Anna Karenina Lew Tołstoj

Facebook: Książka, którą każdy czytał i poczułeś presję by też ją przeczytać

Gwiazd naszych wina John Green. Tyle słyszałam ochów i achów na temat tej książki, że wreszcie musiałam sprawdzić, o co cały ten szum. W rezultacie całkiem się zawiodłam.

Tumblr: Książka, którą przeczytałaś, zanim to było popularne

Jestem legendą Matheson Richard. Czytałam ją jeszcze przed filmem i naprawdę niewiele osób o niej słyszało, do tej pory spotykam się z tym, że wiele osób o tej książce nie słyszało.

MySpace: Książka, którą nie pamiętasz czy Ci się podobała czy nie.

Jeśli taka książka istnieje to nie mam pojęcia, co to za książka :P Gdyby mi się podobała lub nie to na pewno bym ją zapamiętała, a jeśli nie wiedziałam czy mi się podoba, czy nie to znaczy, że mogła być nijaka i nie było sensu sobie nią zaprzątać głowy ;)

Instagram: Książka, która była tak ładna, że musiałaś zrobić jej zdjęcie.

Cyrk nocy Erin Morgenstern
Chodząca katastrofa Jamie McGuire
TO Stephen King - pewnie wiele osób się zdziwi, ale clown z okładki tak bardzo mi się podoba :P

YouTube: Książka, której ekranizację chciałabyś zobaczyć

Piękna katastrofa - Jamie McGuire
Maybe Someday - Colleen Hoover
Bardzo jestem ciekawa jakich aktorów dobraliby do ról i jak wszystko by wyszło :)

GoodReads: Książka, którą polecasz wszystkim

Hopeless - Colleen Hoover
Póki co każda osoba, której poleciłam tę książkę była zachwycona, a polecam ją, bo sama byłam nią zachwycona ;)

16 komentarzy:

  1. To tutaj Cię zaskoczę ;)
    Ja Hopeless wczoraj skończyłam... i może nie jestem mocno zawiedziona, ale nie rozumiem, czemu aż tyle jest ochów i achów. Pierwsze 100 stron przeczytałam bez większego zainteresowania... dopiero ostatnie 100 stron czytałam z jakimś większym zaangażowaniem.
    Nie chcąc spoilerować, to domyśliłam się już przy pierwszych stronach co kiedyś spotkało główną bohaterkę. Po pierwszym zdaniu pewnego pana wiedziałam, kim jest jej adopcyjna matka. Już nie wspominając o tym, iż od razu skapnęłam się co łączy Sky i Holdera...
    Jasne, książkę czyta się miło... ale serio liczyłam na większe BUM!. A tu tylko normalne young adult :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Fakt, wydanie "Cyrku nocy" jest prześliczne. :3

    OdpowiedzUsuń
  3. Polecam wrzucać sobie gdzieś na jakieś google docs choćby linki do nominacji - sam bym połowy nie porobił bez tego. :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam w planach "Gwiazd naszych wina". Jestem po filmie i mam nadzieję, że książka zachwyci mnie tak samo.
    Na półce leży "Hopeless", skoro tak polecasz, mam nadzieję, że się nie zawiodę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam w planach "Hopeless", książka czeka już na mojej półce.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też bardzo chciałabym obejrzeć ekranizację "Maybe someday" :)
    Może kiedyś się doczekamy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja muszę wreszcie przeczytać Hopeless ;) Ciągle na nią zerkam na półce, ale zawsze znajdzie się coś innego.

    OdpowiedzUsuń
  8. "Cykl nocy" faktycznie ma piękną okładkę, ale jeszcze bardziej zachwycające są opisy iluzji zamieszczone w środku, no majstersztyk!
    Ja z kolei nie przepadam za Hopeless, prawie cała książka była o niczym, a zakończenie nie wstrząsnęło mną tak bardzo, w dodatku bohaterowie przez większość czasu mnie irytowali. Za to Maybe Someday uwielbiam, chciałabym zobaczyć ekranizację, ale koniecznie z piosenkami Griffina, uwielbiam je!

    Books by Geek Girl

    OdpowiedzUsuń
  9. Wszystkie wymienione przez Ciebie, ulubione książki, to również moje niezapomniane opowieści :)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. O jacie ... ♥ Już sobie wyobrażam ekranizację"Maybe someday" z tą cudowną ścieżką dźwiękową ♥ Obowiązkowo musiałabym pojawić się w kinie ^^
    be-here-now-and-forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham "Hopeless" i także polecam ją wszystkim (zaraziłam już dwie koleżanki, które z resztą są zachwycone powieścią Hoover). Co do "Maybe Someday" podobają mi się aktorzy z filmiku promującego *.* mogliby zagrać w filmie :D

    zaczarowana-me.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Kocham "Hopeless" i także polecam ją wszystkim (zaraziłam już dwie koleżanki, które z resztą są zachwycone powieścią Hoover). Co do "Maybe Someday" podobają mi się aktorzy z filmiku promującego *.* mogliby zagrać w filmie :D

    zaczarowana-me.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Katastrofy od Jamie McGuire mają piękne okładki ^^. A ''Hopeless'' naprawdę trudno nie polecać :D. Ta książka po prostu jest genialna ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Z "Gwiazd naszych wina" miałam te same odczucia. Czułam presję, bo podobno takie świetne, wszyscy znają i uwielbiają, zaskoczę się i będę zachwycona. Przeczytałam, wzruszyłam ramionami. Szczerze - nudziłam się podczas czytania, chyba już na to za stara jestem ;P

    Pozdrawiam, Książniczka z Po drugiej stronie książki

    OdpowiedzUsuń
  15. Z wymienionych przez Ciebie książek czytałam tylko Hopeless - Colleen Hoover :)

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek