27 sierpnia 2015

Nieprzewidziane konsekwencje miłości - Jill Mansell


Miłość to uczucie, które pojawia się nie wiadomo kiedy i nie wiadomo skąd, a ucieczka przed nią jest praktycznie niemożliwa. Można udawać, że nic się nie czuje, ale co to da? W rezultacie i tak te uczucia wychodzą na wierzch, a wtedy nie ma już sensu udawać, można jedynie liczyć się z konsekwencjami tego uczucia.

Sophie zawsze marzyła o tym by zostać fotografem, co po pewnych wydarzeniach w jej życiu stało się priorytetem i tylko na tym się skupiała. Nie myślała nawet o chodzeniu na randki, a nawet odmawiała za każdym razem, gdy ktoś ją gdzieś zapraszał, Dopóki nie poznaje Josha wychodzi jej to znakomicie. Tulla zawsze trafiała na mężczyzn, którzy łamali jej serca bądź byli leniwi. Tak samo było z Rilley'em, który większość czasu spędzał na surfowaniu. Jednak mężczyzna ukrywa pewną tajemnicę i tylko jej wyjawienie byłoby w stanie przekonać Tullę do jego osoby. Dot i Lawrence są od kilku lat po rozwodzie, kobieta ciągle odczuwa ból po rozstaniu, ponieważ nadal kocha swojego byłego męża. Lawrence czuje to samo, jednak wie, że była żona nie chce mieć z nim nic wspólnego. Czy faktycznie? 

Książka opowiada o kilku osobach, których losy splatają się ze sobą za sprawą uczucia, które trochę komplikuje ich życie, ponieważ starają się z nim walczyć jak tylko potrafią żeby go do siebie nie dopuścić. Każdego dnia muszą konfrontować się z konsekwencjami miłości, zazwyczaj tej wcześniejszej sprzed wielu lat, która w jakiś sposób odcisnęła na nich piętno, przez którą podjęli decyzje, które kierują ich dalszym życiem. Na początku trochę mnie wybijały z rytmu te przeskoki z jednej postaci do drugiej, ale gdy już udało mi się do tego przyzwyczaić powieść czytało się naprawdę płynnie.

Nieprzewidziane konsekwencje miłości to książka zdecydowanie idealna na lato, lekka, pełna humoru i nadziei, że każdemu z bohaterów wszystko ułoży się tak, jak powinno. Mimowolnie czytelnik zaczyna im kibicować, ponieważ autorka stworzyła postaci idealnie do siebie pasujące. Chociaż  w przypadku tego typu powieści można się domyślać, że wszystko skończy się happy endem to jednak do samego końca zastanawiałam się czy wszystko odmieni się tak, że każdy z opisanych bohaterów będzie szczęśliwy.

Na początku trochę mnie denerwowało to, że akcja toczyła się bardzo powoli. Chyba spodziewałam się, że miłość między bohaterami pojawi się błyskawicznie i później będą opisywane konsekwencje tej miłości. Jednak nie taki był zamysł autorki i później już tylko dziękowałam, że akcja toczyła się tak spokojnym rytmem, ponieważ każda sytuacja idealnie do siebie pasowała i autorka pokazała, jak uczucie rozwijało się między bohaterami.

Nieprzewidziane konsekwencje miłości warte są uwagi, ponieważ jest to lekka lektura, która umila wolny czas. Idealna na zakończenie wakacji czy jesienne wieczory.

Tytuł: Nieprzewidziane konsekwencje miłości
Autor: Jill Mansell
Ilość stron: 468
Cena: 38,00 zł
Ocena: 7/10

Za możliwość przeczytania Nieprzewidzianych konsekwencji miłości serdecznie dziękuję Wydawnictwu Literackiemu

15 komentarzy:

  1. Czegoś takiego teraz właśnie potrzebuję :) Już zapisuje sobie tytuł tej książki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka już jakiś czas temu mnie zainteresowała i bardzo chętnie po nią sięgnę. Ale póki co jestem zawalona terminami i ogromem książek, więc na razie muszę poczekać na luźniejszy okres :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Poznałam już styl pisania tej autorki i chętnie przeczytałabym tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tyyyyyyle mam kartek zapisanych tytułami książek, które MUSZĘ przeczytać, a Wy, koleżanki po fachu, wcale mi życia nie ułatwiacie :( Ale zapiszę i tą!

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie książki również lubię, szczególnie po cięższym dniu w pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Coś jak najbardziej dla mnie :) teraz bardzo lubię tego typu książki

    OdpowiedzUsuń
  7. Będę o niej pamiętać kiedy dopadnie mnie jesienna chandra. Rzadko czytam romanse, ale myślę, że na ten się skuszę, tak na poprawę humoru :)

    OdpowiedzUsuń
  8. To nie jest chyba kompletnie mój gatunek ;) Wolę inne gatunki po prostu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię historie bohaterów, których historie w jakiś sposób się splatają, to wydaję mi się niezwykle życiowe. Boję się jednak tje powolnej akcji, o której piszesz, gdy zniechęca mnie początek on często potrafi zaważyć na całej lekturze.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Tym razem muszę powiedzieć: nie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Może kiedyś dam się namówić, w wolny wieczór ;)
    Thievingbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Coś takiego lekkiego bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Romansidła najlepiej czyta się latem (kiedy to liczymy na wakacyjny romans ^^). Szkoda tylko, że wakacje się już kończą i nie będzie tyle czasu na lektury :/ we wrześniu nie piłują w szkole aż tak bardzo, więc może skuszę się na Nieprzewidziane konsekwencje miłości ;)

    http://zaczarowana-me.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  14. "można się domyślać, że wszystko skończy się happy endem to jednak do samego końca zastanawiałam się czy wszystko odmieni się tak, że każdy z opisanych bohaterów będzie szczęśliwy" - Jak to jest z takimi historiami rozgrywającymi się według schematu: niby wiemy, co się wydarzy, ale obgryzamy paznokcie z nerwów? ;)

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek