30 lipca 2015

Podsumowanie lipca



Kiedy się ma mało czasu na czytanie docenia się każdą chwilę spędzoną z książką :) Właściwie nie sądziłam, że uda mi się przeczytać więcej niż cztery książki, ponieważ nie miałam aż tyle wolnego czasu ile bym chciała. Okazuje się, że jednak udało mi się przeczytać trochę więcej, a dokładnie 7 książek, co bardzo mnie cieszy :)

- Broadchurch Erin Kelly
- Nefilim. Upadli Thomas E. Sniegoski
- Mara Dyer. Przemiana Michelle Hodkin
- Aż po horyzont Morgan Matson
- Maybe someday Colleen Hoover
- Duff. Ta brzydka i gruba Kody Keplinger
- Cyrk nocy Erin Morgenstern

To dało łącznie 2906 stron, czyli jakieś 94 strony dziennie.

Poza tym od Wydawnictwo MG dostałam dwie cudowne książki i już się nie mogę doczekać aż się za nie zabiorę, choć mam teraz problem, od której zacząć ;)



A sama, będąc jeszcze przed wypłatą, kupiłam sobie jedynie dwie książki, których żal było nie kupić, ponieważ kosztowały naprawdę niewiele :)


A jak u Was wyglądał lipiec? :)

15 komentarzy:

  1. Świetne wyniki! Zazdroszczę tych cudownych książek :) A u mnie lipiec bardzo udany, dużo udało mi się przeczytać z czego jestem bardzo dumna :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja również przeczytałam siedem książek, choć żaden tytuł nam się nie pokrył. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wichrowe wzgórza - mniam mniam :D
    Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Gratuluję wyniku. :D Imponujący. :) Czytałam aż 4 pozycje z wymienionych, The Duff zaś mam w planach. ;) Tak samo jak film. :)
    Miłej lektury nowych pozycji. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. No to prawda docenia się każdą chwilę z książką :) Nie czytałam żadnej z tych pozycji. Wydają się ciekawe.
    Może w następnym miesiącu uda ci się więcej przeczytać.
    Pozdrawiam ♥
    http://kochamczytack.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Całkiem dobry wynik, biorąc pod uwagę fakt że nie miałaś czasu :)
    Ja chwile na czytanie doceniam w roku szkolnym, kiedy to jestem zawalona nauką ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Misery Kinga... zazdroszczę :P
    I Wichrowe wzgórza! Czytaj koniecznie, czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję dobrych wyników i życzę jeszcze lepszych w następnym miesiącu. Ja też nie narzekam. Miałam wyjątkowo owocny lipiec :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny wynik, gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. 7 książek to naprawdę ładny wynik. U mnie też się ich trochę w lipcu nazbierało, ale są to kontynuacje serii, więc recenzje pojawią się po jakimś czasie ;)

    Zacznij od "Wichrowych wzgórz", nie mogę się doczekać recenzji :)!

    OdpowiedzUsuń
  11. "Cujo" to świetna, klimatyczna książka. Jestem ciekawa Twojej opinii.

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję wyniku.Przeczytałyśmy tyle samo książek ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dużo stron :) Oby sierpień był jeszcze lepszy :)

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek