17 kwietnia 2015

Starter - Lissa Price


Czytając na początku różne opisy tej książki myślałam, że nie będzie to coś, co mi się spodoba, bo przecież nie może to być nic nowego i pewnie niewiele się różni od powieści dystopijnych, których jest mnóstwo na naszym rynku. Okazało się, że historia może ma pod niektórymi względami podobny zarys, ale dla mnie była czymś nowym, a co ważniejsze tak bardzo mi się spodobała, że dosłownie "pochłonęłam" ją w ciągu jednego dnia.

Po wojnie bakteriologicznej wiele się zmieniło, a społeczeństwo zostało podzielone na Starterów, czyli młodych ludzi oraz Enderów, którzy mają nawet ponad 100 lat. To właśnie ci drudzy cieszą się dostatnim życiem, mają prawo do pracy, najlepszego jedzenie, opiekę i co ważniejsze posiadają mnóstwo pieniędzy. Młodzież została odsunięta na bok, większość trafia do sierocińców, gdzie panują okropne warunki, część decyduje się na mieszkanie w pustostanach i szukanie pożywienia na ulicy. Wśród bezdomnych jest Callie, która robi wszystko, aby pomóc swojemu młodszemu, schorowanemu bratu, jednak bez pieniędzy, dachu nad głową i rodziny nie jest to łatwe. Żeby zdobyć pieniądze udaje się do Banku Ciał, który zajmuje się wynajmowaniem Enderom młodych ciał Starterów. Okazuje się, że Stary Człowiek, będący szefem banku, ma plan na rozbudowanie działalności, ale co to oznacza dla Starterów?

Historia stworzona przez Lissę Price nie jest jakoś bardzo druzgocąca, jednak świat jaki wykreowała jest niepowtarzalny. Po raz pierwszy spotkałam się z historią, w której w taki sposób byłyby wypożyczane ciała młodzieży. Co więcej, nie jest to historia przewidywalna, jak w większości tego typu książek, przez cały czas zastanawiałam się co się stanie z główną bohaterką, jak się rozwinie jej znajomość z tajemniczym chłopakiem, czy uratuje swojego brata, kim jest Stary Człowiek? Na niektóre pytania odpowiedzi dostałam, ale na to, które najbardziej mnie nurtowało, czyli kim jest Stary Człowiek, nie dostałam, co mnie trochę zawiodło, ale cieszę się, że autorka w taki sposób wprowadziła tę postać, że czytelnik nie jest w stanie sam wywnioskować kim jest ten człowiek.

Autorce udało się wykreować bohaterów, do których nie da się nie czuć sympatii. Callie to normalna nastolatka, która chce pomóc swojemu bratu, jest odważna, ale również rozsądna. Blake, choć wydawał mi się trochę za bardzo podejrzany to i tak czuło się do niego sympatię, co prawda później autorka trochę pokrzyżowała to, co już ułożyłam sobie w głowie. Bardzo żałuję, że nie dane jest czytelnikowi poznać Heleny, Enderki, która wynajmuje ciało Callie, a jedynie jej głos towarzyszy czytelnikowi.

Wątek miłosny był wyważony, nie było momentów, w których można by odczuwać mdłości, wręcz przeciwnie autorka opisała ten wątek w taki sposób, że chciało się go czytać i dowiedzieć, jak rozwiną się uczucia głównej bohaterki. Dużym plusem było dla mnie zakończenie, ponieważ nie tego się spodziewałam, wiele się wyjaśniło, ale sporo też autorka zachowała na później.

Właściwie jedyną rzeczą jaką mogę zarzucić tej powieści jest początkowe podobieństwo do Igrzysk śmierci, przez moment obawiałam się, że nastąpi powtórka z rozrywki. Podobieństwami, które rzuciły mi się w oczy był podział społeczeństwa na tych biednych i bogatych, że Callie tak samo jak Katniss chroniła swoje młodsze rodzeństwo i to całe upiększanie jej przed wynajęciem jej ciała. Na szczęście na tych podobieństwach się skończyło.

Mimo moich początkowych obaw Lissa Price bardzo mile mnie zaskoczyła, a świeży wątek może być nie lada gratką dla fanów powieści dystopijnych.

Tytuł: Starter
Autor: Lissa Price
Ilość stron: 400
Cena: 34,90zł
Ocena: 9/10

Za możliwość przeczytania Starter serdecznie dziękuję Wydawnictwu Albatros

13 komentarzy:

  1. Czytam sobie różne opinie na temat tej książki i coraz bardziej chcę ją poznać. Ogólnie lubię młodzieżówki, więc nie boję się wtórności. Powinno mi się spodobać. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Może okazać się nawet ciekawa :) chętnie poznałabym to, co Ty już znasz :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sama nie wiem. Na co dzień nie zaczytuję się w takich książkach, ale skoro mówisz, że warto... ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Boję się, że ta książka będzie czymś co już przeczytałam, stałam się ostatnio bardzo wybredna, ale chyba mimo wszystko dam tej książce szansę :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Książkę czytałam i jestem nią urzeczona, chociaż nie jest to mój ulubiony gatunek.

    OdpowiedzUsuń
  6. To moja jedna z pozycji must have!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam dystopie i Starter zdecydowanie musi znaleźć się na mojej półce. Mam nadzieję, że niedługo trafi w moje ręce :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Ta książka interesuje mnie od kiedy dowiedziałam się, że zostanie wydana w Polsce, nie mogę się doczekać aż sama ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dopiero druga recenzja tej książki, którą spotkałam w blogosferze. Muszę upolować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo przypomina mi film "surogaci" przynajmniej w kwestii wynajmu ciał.

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam już o tej książce i chętnie bym ją przeczytała. Czasu tylko brak.

    OdpowiedzUsuń
  12. Hm, ja w Starterze nie zauważyłam podobieństw do Igrzysk śmierci, poza oczywiście gatunkiem - bo dystopie zawsze opowiadają o nieciekawych wizjach przyszłości. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak strasznie chcę tę książkę:D

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek