2 kwietnia 2015

Odłamki - Ismet Prcić


Są takie książki, o których ciężko coś napisać ze względu na tematykę. Kiedy ma się wrażenie, że już ma się pewien zarys tego, co można napisać, nagle okazuje się, że to wcale nie jest to, że wciąż czegoś brakuje. Jednak są takie książki, których nie da się do końca opisać, ponieważ zawsze będzie czegoś brakowało i taką właśnie książką są Odłamki.

Ismet Prcić w swojej debiutanckiej książce postanowił opisać swoje wspomnienia dotyczące wojny w Bośni. Po części jest to historia autobiograficzna, a po części fikcyjna, z tego względu, że w książce pojawia się jego alter ego, do którego stworzenia używał młodzieńczych wspomnień, które mogły się mijać z prawdą. Bardzo ciężko jest opisać fabułę książki właśnie ze względu na pojawiające się w niej alter ego. Z jednej strony poznajemy Ismeta, który został świadkiem wojny mając zaledwie kilka lat, pojawia się również Izzy, będący amerykańskim odpowiednikiem autora oraz Mustafa, z którym muszę przyznać miałam największy problem, ponieważ była to najbardziej tajemnicza postać i wiele było niedopowiedziane. Właściwie musiałam się domyślać kim był Mustafa, a opisy zdarzeń przedstawione z jego perspektywy niestety najbardziej mi przeszkadzały, może właśnie dlatego, że nie wiedziałam do czego można podłączyć postać Mustafy.

Odłamki to powieść, w której głównym tematem jest wojna, a co za tym idzie drastyczne opisy. Mniej więcej coś, co można znaleźć w każdej książce związanej z tą tematyką, czyli huk pocisków, pojawiające się czołgi, niemoc zwykłego człowieka, mnóstwo martwych ludzi leżących na ulicach, głowy bądź inne kończyny odłączone od ciał, niemoc ucieczki, próby schronienia się i chęć prowadzenia normalnego życia. Choć większość może znać to jedynie z opowieści osób, które przeżyły wojnę to książka ta pokazuje, że oprócz wielu krwawych obrazów z wojną wiążą się również wielkie nadzieje, nawet jeśli mają one być związane ze statusem uchodźcy czy nielegalną ucieczką z kraju. Powieść ta również pokazuje jaki wpływ na człowieka ma wojna, jak wiele musi poświęcić lat na leczenie stresu, sennych koszmarów i traumy. Chociaż wojna ewentualnie kiedyś się kończy to uraz zostaje, a powrót do normalnego życia nie jest do końca możliwy, ponieważ wojna i tak znajdzie sposób, aby wrócić.

Niestety miałam również pewne problemy z powieścią. Oprócz wspomnianego wcześniej Mustafy, brakowało mi informacji o wieku autora, błaha rzecz, a jednak miała wpływ na to, jak odbierałam całą historię. Niestety nie zdarzało się zbyt często, by autor uświadamiał czytelnika w jakim był wieku podczas wydarzeń, które miały miejsce. Książka miała również swoje słabe momenty, które zwyczajnie nudziły, ale to później było rekompensowane, ponieważ za każdym razem pojawiało się coś, co budziło z odrętwienia. Niektóre fragmenty były napisane w taki sposób, że mieszały bardzo w głowie, aż od razu myślało się jak bardzo musi być chory człowiek, który to napisał, a to wszystko właśnie przez fragmenty, które naprawdę niepokoiły.

Choć Odłamki związane są z ciężką tematyką to bywały również fragmenty przepełnione humorem. Myślę, że jest to naprawdę bardzo dobry debiut, który jest prawdziwy i do głębi szczery.

Tytuł: Odłamki
Autor: Ismet Prcić
Ilość stron: 428
Cena: 34,90zł
Ocena: 6/10

Za możliwość przeczytania Odłamków serdecznie dziękuję wydawnictwu SQN

17 komentarzy:

  1. Musze tę ksiązke przeczytać, bez dwoch zdań :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już dawno nie miałam w rękach książki o podobnej tematyce, więc tym bardziej jestem zainteresowana "Odłamkami".

    OdpowiedzUsuń
  3. To na pewno ciężka książka. A na taką muszę mieć odpowiedni nastrój.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam takie ksiazki,mimo iz niestety opisuja smutne losy bohaterow,dlatego tez z wielka checia przeczytalabym te ksiazke. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dawno nie czytałam tego typu książki. Ta pozycja wydaje się być bardzo ciekawa. Zapisuje tytuł :))
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie INNA
    happy1forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka zwróciła moją uwagę już przy zapowiedziach. Choć, nie wiem czy mam teraz ochotę na czytanie o takiej tematyce. Tytuł mam zapisany, więc pewnie mi nie zginie ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie lubię czytać książek o tematyce wojennej, gdyż przeżywam je zbyt emocjonalnie. Dlatego wątpię, abym skusiła się na powyższą pozycję, ale nie mówię-nie.

    OdpowiedzUsuń
  8. zastanawiałam się nad lekturą, ale raczej podziękuję.
    ale napewno sprezentuję ją komuś bliskiemu - oni napewno polubią takie klimaty. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Raczej nie czytam książek o takiej tematyce... Ale może się skuszę :)


    www.magicznerecenzje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Czasami lubię sięgnąć po książkę o tematyce wojennej. Najbardziej lubię chyba takie, które mają wątek miłosny w tle. Książka zapowiada się ciekawie i chciałbym ją kiedyś przeczytać :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam smaka na tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Takie wojenne książki nie są zbytnio dla mnie, rozumiem ich trudny charakter, ale nie odczuwam zbytniej przyjemności w czytaniu takich pozycji.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie jest to książka dla mnie. Tematyka wojenna, choć ważna, jest niezwykle trudna do poruszenia w sposób ciekawy a jednocześnie nie spłycający ludzkich przeżyć.

    OdpowiedzUsuń
  14. Hejka, nominowałam Cię do TAGu :D Więcej informacji na http://namalowac-swiat-slowami.blogspot.com/2015/04/wielkanocny-tag-ksiazkowy.html :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam książkę i strasznie mnie ciekawi.

    OdpowiedzUsuń
  16. Myślę, że nie dotarłabym do końca - wolę jednak fikcję literacką.

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek