9 marca 2015

Clariel - Garth Nix [PRZEDPREMIEROWO]


O trylogii o Starym Królestwie, która wyszła spod pióra australijskiego pisarza Gartha Nixa słyszałam wiele dobrego, jednak sama miałam okazję zapoznać się z jego twórczością dzięki prequelowi trylogii, czyli Clariel. 

Akcja toczy się 600 lat przez narodzinami bohaterki pierwszego tomu Sabriel. Tytułowa bohaterka jest córką Złotnika, a jednocześnie spokrewniona z Abhorsenem, który zamiast wykonywać swoje obowiązki woli oddawać się polowaniom i Królem, który czekając na powrót swojej wnuczki Tathiel stał się nieczuły na prośby podwładnych i przestał władać Belisaere. Clariel marząca o zostaniu Pogranicznikiem i lubiąca samotność źle znosi przeprowadzkę do miasta, jednak najgorsze dopiero przed nią. Z dnia na dzień dowiaduje się coraz więcej o swojej rodzinie, kilka osób próbuje ją wykorzystać do przejęcia władzy, a sama wydaje się mieć skłonności do wpadania w furię.

Mam trochę mieszane uczucia jeśli chodzi o Clariel, ponieważ jest to naprawdę interesująca historia, w której fantastyczny świat, magia i intrygi sprawiają, że nie da się od książki oderwać, ale miałam wrażenie, że niektóre wątki były za bardzo rozbudowane bądź niedokończone. Prostym przykładem jest to, że po przeprowadzeniu się do Belisaere Clariel miała zacząć uczęszczać do Akademii i samo zapoznanie czytelnika z tym wątkiem było strasznie długie i rozbudowane, a w rezultacie uczęszczała tam tylko dwa dni i nagle wątek się urywa. To samo niestety tyczy jej nauki magii, która trwała zaledwie kilka godzin, a szkoda, bo ten wątek mógł być o wiele bardziej rozwinięty, a wydawało mi się, że został odsunięty na dalszy plan. Irytujące może również być ciągłe powtarzanie przez główną bohaterkę, że chce się udać do Wielkiego Lasu, gdzie mogłaby zamieszkać w osamotnieniu lub przyłączyć się do Pograniczników.

Całe szczęście, akcja się z czasem rozkręca, intrygi wysuwają się na pierwszy plan, Clariel zaczyna odgrywać większą rolę, przestaje marudzić i zaczyna brać sprawy w swoje ręce i wreszcie pojawia się smok z okładki! Główna bohaterka, która z początku może wydawać się egoistyczna nagle zaczyna myśleć o innych i żeby ich uratować decyduje się na radykalne rozwiązanie dzięki czemu historia staje się jeszcze ciekawsza, a czytelnik zaczyna się zastanawiać, co tak naprawdę stanie się z Clariel, bo scenariuszy mogłoby być kilka.

Clariel można porównać do historii tragicznej, w której bohater (w tym wypadku Clariel) naznaczony jest wadami, które mogą się przyczynić do jego klęski bądź zmobilizują do działania i walki o lepsze życie. Okazuje się, że Clariel odziedziczyła po matce napady furii, jest berserkiem, a to sprawia, że może podporządkowywać sobie istoty Wolnej Magii, które uważane są za złe i przez to są więzione za pomocą Kodeksu i magicznych znaków w butlach. Czy Clariel pozwoliła furii sobą zawładnąć? A może istoty Wolnej Magii się sprzeciwiły przeciwko niej? Co się stanie z Królem? Kto przejmie władzę? Tego dowiecie się z książki.

Mimo kilku niedociągnięć Garth Nix przeniósł mnie do wspaniałego świata magii, stworów z jakimi nie spotkałam się jeszcze w żadnej książce i historii, która się czytało lekko i szybko. Z pewnością jest to historia godna polecenia osobom lubiącym fantasy, magię, intrygi, zemstę i magiczne stworzenia.

Tytuł: Clariel
Autor: Garth Nix
Ilość stron: 481
Data premiery: 26.03.2015
Ocena: 7/10

Za możliwość przeczytania Clariel serdecznie dziękuję Wydawnictwu Literackiemu

16 komentarzy:

  1. Myślę że ta książka przypadła mi do gustu. Uwielbiam fantasy :)
    Z chęcią zapoznam się z całą serią :3
    addictedtobooks.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeżeli kiedyś znajdę tą książkę,ę w bibliotece to po nią sięgnę, ale może nie trafić w mój gust, dlatego nie będę ryzykować jej kupna.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie przepadam za czytaniem fantasty, dlatego obawiam się, że niniejsza pozycja nie przypadłaby mi zbytnio do gustu. Wolę nie ryzykować.

    OdpowiedzUsuń
  4. A się zastanawiałem dzisiaj nad Sabrielem w Auchan... Wygrała jednak możliwość zakupu dwóch innych pozycji za trochę ponad dwie dychy. :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie czytam tę książkę i jak na razie to bardziej odobała mi się "Sabriel" i reszta książek ze Starego Królestwa. Także polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wszystkie fantasy przypadają mi do gustu, więc wolę nie ryzykować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Polecę mojemu kuzynowi, on uwielbia takie klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeszcze nigdy nie czytałam książki tego pisarza ale chyba to zmienię :)
    Myślę że ta powieść może mi się spodobać, jeżeli będę miała okazję to chętnie się z nią zapoznam
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie INNA
    happy1forever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja nadal poluję na tę serię, muszę ją zdobyć!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak na razie moja przygoda z fantastyką ogranicza się do Gry o tron ;) Ta książka wydaje się interesująca, więc gdy znajdę w bibliotece to może się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam szansy zapoznać się jeszcze z tą serią, ale jest w moich planach najbliższych zakupów. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fabuła mnie zniechęca, ale tylko dlatego, że nie przepadam za takimi książkami. Innym na pewno się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale masz fajnie, już sobie mogłaś poczytać. :) Ja pewnie sporo poczekam, zanim dorwę "Clariel", ale dorwę na pewno. Trylogię niedawno czytałam i polubiłam bohaterki, Nix fajnie je opisuje, aż chciałoby się zawrzeć bliższą znajomość. Imiona też mi się podobają, ładnie brzmią. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam zamiar zmierzyć się z całą serią:)

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek