16 lutego 2015

Próby ognia - James Dashner


Po przeczytaniu Więźnia labiryntu byłam zachwycona wykreowanym przez Jamesa Dashnera światem, językiem, który stworzył dla swojej historii i byłam bardzo ciekawa, jak losy Toma, Newta, Minho i reszty dalej się potoczą. Jednak miałam pewne wątpliwości czy drugi tom utrzyma podobny poziom, co pierwszy, obawiałam się, że może się okazać iż Próby ognia wcale nie są takie dobre. Na szczęście się myliłam.

UWAGA! Jeśli masz w planach trylogię nie czytaj opisu! Robisz to na własne ryzyko!

Jeśli w pierwszym tomie działo się dużo to nie wiem, jak mam nazwać to, co działo się w drugim. Gdy Streferzy wydostali się z labiryntu i trafili do miejsca, które wydawało im się być bezpieczne, nie zdawali sobie sprawy jak bardzo się mylili i co ich czeka. Tym razem czeka ich wiele niespodzianek i niebezpieczeństw, którym będą musieli stawić czoło. Nagle okazuje się, że chłopcy nie byli jedyną grupą zamkniętą w labiryncie, gdzieś jeszcze to samo przechodziła grupa dziewcząt, do których trafił chłopak imieniem Ari, był takim odpowiednikiem Teresy u Streferów. Tom przestaje słyszeć w umyśle Teresę, która nie chce się już z nim kontaktować, ponieważ uważa, że jest to niebezpieczne, za to jej miejsce w pewien sposób zajmuje Ari. Cała grupa musi wydostać się z budynku, w którym czuli się bezpieczni, zostali zakażeni Pożogą i muszą przejść wiele kilometrów aby znaleźć prawdziwą bezpieczną przystań i lekarstwo, ale to wcale nie jest takie proste. Za dnia słońce jest tak parzące, że nie da się iść, po drodze czyhają Poparzeńcy, którzy przez Pożogę stracili rozum, zostali poinformowani, że grupa dziewczyn ma za zadanie ich zabić, a jedzenie i woda są rzadkimi produktami. Grupa chłopców poznaje Poparzeńców, u których Pożoga nie wywołała jeszcze aż tak straszliwych skutków, którzy mają im pomóc znaleźć miejsce, do którego mają się udać.

Koniec opisu!

Także i w tej części nie zabrakło dialektu wymyślonego przez autora, chociaż wydawało mi się, że jest go trochę mniej niż w poprzednim tomie. Oczywiście w żaden sposób to nie przeszkadza, ale jeśli ktoś się przyzwyczaił do klumpów, purw i tym podobnych, które często pojawiały się w Więźniu labiryntu to może w pewien sposób brakować takiego słownictwa w Próbach ognia. 

W tej części dzieje się naprawdę dużo. Właściwie od samego początku autor rzuca czytelników na głęboką wodę i nie pozwala się nudzić. W książce pojawia się tyle ciekawych wątków, że właściwie wcale bym się nie zdziwiła jakby James Dashner postanowił ją rozbić na dwa tomy, ale cieszę się, że tego nie zrobił, bo wtedy na pewno by któryś z tych tomów odstawał od całej historii, a tu łączyły się ze sobą idealnie. Były momenty, w których myślałam, że autor stroi sobie żarty wdrażając pewne elementy, które kompletnie wyprowadzały z równowagi i chciało się powiedzieć: "Przecież nie możesz tego zrobić!", ale to też było specjalnie, w ten sposób wprowadzał zamęt.

Najlepsze jest to, że w ogóle nie spodziewałam się, że w pewnym momencie opadnie mi szczęka! Kiedy doszłam do tego fragmentu, który to sprawił, po prostu przestawałam czytać i powtarzałam co rusz: "Jak to?! Przecież ... (kropeczki oznaczają pewnego bohatera, ale nie powiem kogo) nie mógł/a tego zrobić!". Chociaż później ten wątek się wyjaśnił to muszę przyznać, że wcale nie czuję się przekonana do takiego rozwiązania i ani trochę nie zaczęłam wierzyć w dobre intencje tej osoby, wręcz przeciwnie przestałam twierdzić, że jest to ktoś godny zaufania i mam wrażenie, że najlepsze dla całej grupy byłoby pozbycie się tej osoby, ale może w trzecim tomie okaże się, że moje przypuszczenia są mylne.

Naprawdę nie spodziewałam się, że Próby ognia będą jeszcze lepsze niż pierwszy tom, ale mam nadzieję, że ostatni będzie cudownym zwieńczeniem i sprawi, że nie raz opadnie mi szczęka, a nawet więcej, że będę ją przez dłuższy czas zbierała z podłogi. Jeśli ktoś nie brał tej trylogii pod uwagę to mówię szczerze, że naprawdę warto.

Tytuł: Próby ognia
Autor: James Dashner
Ilość stron: 420
Cena: 36,90
Ocena: 9/10

19 komentarzy:

  1. Za jakiś czas skuszę się na 1. część :) choć po negatywnych recenzjach nie mam zbyt wielkiej ochoty

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę w końcu przeczytać "Więźnia labiryntu". Lista książek do przeczytania się wydłuża, a czasu i pieniędzy na nie jest co raz mniej. :( Muszę coś na to wymyślić. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już od tak dawna poluję na tę serię, że ledwo już umiem wytrzymać, tym bardziej, że pierwszą część filmu już mam obejrzaną ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widzę, że ta seria zbiera całkiem pozytywne opinie. Ja jakoś nie mam do niej przekonania, ale może kiedyś z czystej ciekawości się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Będę musiała zastanowić się nad tą serią, bo wydaję mi się, że warto :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Teraz to sama nie wiem. Myślę, że sięgnę po pierwszy tom, a później zobaczymy co dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ''Próby ognia'' mam zamiar przeczytać, wtedy kiedy wydadzą je w filmowej okładce, by ładnie wszystko do siebie pasowało na półce :)

    OdpowiedzUsuń
  8. czytałam pierwszą część, więc pewnie sięgnę i po drugą. ;)
    w większości słyszałam, że jednak Próby ognia są lepsze od pierwszego tomu, ale zobaczymy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oglądałam ekranizację pierwszego tomu i czekam na kolejne ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. To dobrze, że pierwszy drugi tom jest tak dobry. Może się kiedyś skuszę!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dość wysoka i bardzo ciekawa książka. Zachęcasz. Chętnie sięgnę po książkę, ale najpierw tom pierwszy, nawet jeżeli miałby mi się nie spodobać. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cieszę się, że oceniasz "Próby ognia" jako jeszcze lepsze niż tom pierwszy - lekturę "dwójki" mam jeszcze przed sobą i bardzo pozytywnie mnie to nastraja. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Druga część lepsza niż pierwsza - rzadkość :)
    Proszę o kliknięcie --->
    TUTAJ

    OdpowiedzUsuń
  14. Przypadkiem obejrzałam film "Więzień Labiryntu" i ten zainspirował mnie do przeczytania książki :) Mam w planach całą trylogię i wbrew Twoim zakazom przeczytałam cały opis i opinię :)
    Dobrze, że drugi tom jest lepszy niż pierwszy :) tym bardziej muszę zacząć jej poszukiwać ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba muszę sięgnąć po 1 część :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie INNA
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Chciałabym najpierw przeczytać "Więźnia labiryntu" :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przeczytałam Więźnia i go pokochałam! Teraz zabieram się za Próby ognia
    Zapraszam do siebie,
    http://worldofbookss.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  18. Cała trylogia nadal przede mną i z każdą recenzją poszczególnych tomów, jestem jej coraz ciekawsza :D

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek