19 lutego 2015

LBA #3


Po raz kolejny zostałam nominowana do LBA, tym razem przez Ann Wars z bloga Namalować świat słowami. Bardzo Ci dziękuję :) Nie przedłużając od razu biorę się za odpowiedzi na pytania.

1. Wypożyczasz książki z biblioteki czy wolisz kupować je w księgarniach?

Książki kupuję i to w większości na różnych stronach internetowych. W bibliotece ostatni raz byłam w gimnazjum, a chcę mieć swoją własną biblioteczkę w domu, więc wypożyczanie książek z miejskich bibliotek w żaden sposób nie przyczyniłoby się do powiększenia moich zbiorów.

2. Czy to Twój pierwszy blog?

Nie, nie jest to mój pierwszy blog. Pierwszego bloga założyłam jeszcze jako nastolatka i to miała być taka moja forma pamiętnika. Do tej pory jak czasami przeczytam wszystko, co tam wypisywałam to zastanawiam czy mam zacząć się śmiać, czy może jednak płakać :P

3. Ulubione imię męskie i damskie?

Męskie to zdecydowanie Aleksander, a damskie cóż... chyba jeszcze żadne mi się aż tak strasznie nie spodobało żeby stało się ulubionym.

4. Książka Twojego dzieciństwa? 

Oprócz tych cieniutkich książeczek Disneya, które uwielbiałam to z takich grubszych pamiętam, że zaczytywałam się w cyklu Klub Baby-Sitters i książkach J.R Blacka m.in. Szkielet w mojej szafie, Dom żywych trupów, Pożegnanie z mumią itd. To były moje pierwsze horrory :P

5. Kawa, herbata czy gorąca czekolada - co lubisz?

Wszystko ;) Z rana kawa, potem wielka herbata, w zimie z sokiem malinowym :) Gorącą czekoladę rzadko pijam, ale bardzo ją lubię :)

6. Fantastyka, horror czy obyczajówka?

Nie jestem w stanie wybrać, bo czytam dużo fantastyki i horrorów, więc to na pewno są moje ulubione gatunki. Jeśli chodzi o obyczajówki to nie sięgam po nie za często, ale ostatnio staram się to zmieniać, bo w końcu trzeba sobie jakoś urozmaicać.

7. Jaka była ostatnia książka, którą zainteresowałaś się dzięki okładce? 

Cyrk nocy - nie mam zielonego pojęcia, o czym jest ta książka, ale okładka tak bardzo mi się spodobała, że doszłam do wniosku, że musi się znaleźć w mojej kolekcji :)

8. Czytając latem robisz to na podwórku? Jeżeli tak to w jakich miejscach?

Jeśli nie jest jakoś strasznie gorąco na dworze to lubię sobie czasami wyjść z książką na dwór :) Najczęściej rozkładam sobie koc na trawie za domem (chociaż nie jest to zbyt wygodne, bo jakbym się nie ułożyła to w końcu zaczynają mi cierpnąć ręce) albo biorę leżak. Niestety czasami szybciej uciekam z dworu, jakby mnie jakiś psychol z siekierą gonił, bo wystarczy, że zobaczę gdzieś koło mnie osę, pszczołę czy inne temu podobne i już mnie nie ma. Panicznie się tego dziadostwa boję :/

9. Jaka jest Twoim zdaniem najlepsza ekranizacja?

Bez dwóch zdań Harry Potter i nie będę się ograniczała tylko do jednej części, chociaż jedne są gorsze, drugie lepsze, ale naprawdę uwielbiam te filmy :) Świadczy o tym nawet to, że co najmniej dwa razy w roku robię sobie maraton ze wszystkimi filmami. Wiem, to jest chore :P

10. Najgorsza książka, którą przeczytałaś?

Ostatnio bardzo się męczyłam z Zaginioną dziewczyną, może nie była najgorsza, ale od razu przyszła mi ona na myśl. 

11. Z jakim pisarzem/pisarką chciałabyś się spotkać?

Na pewno byłby to Stephen King, uwielbiam jego książki i pewnie bym musiała sobie wszystkie pytania jakie chciałabym mu zadać spisać na kartce, bo pewnie byłabym tak bardzo podekscytowana, że większość bym zapomniała ;)

Tym razem nikogo nie nominuję, ale jeśli ktoś miałby ochotę odpowiedzieć na któreś z pytań to chętnie poczytam w komentarzach :)

*Obrazek pochodzi z Google

15 komentarzy:

  1. Dla mnie ulubione imię męskie to Aurelia, jakoś mi się tak wbiło w mózg :D I znam Twój ból, tylko ja raz na rok robię sobie maraton harrego :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też nie pogardziłabym spotkaniem z Kingiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja lubię czytać w miejskich parkach, rozsiąść się na ławeczce z książką w dłoni i cieszyć się zarówno ciepłem i świeżym powietrzem, jak i książką. :) Niestety zbyt często tego nie robię. :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawe odpowiedzi :) Oj ja też już lata nie wypożyczałam nic z biblioteki dla siebie (bo przecież materiały na studia się nie liczyły) :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zamiast Kinga wybrałabym Mastertona, gdyż bardziej preferuje jego twórczość.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja natomiast książki głównie mam z biblioteki ;)

    Proszę o kliknięcie -->
    TUTAJ

    OdpowiedzUsuń
  7. "Z rana kawa, potem wielka herbata, w zimie z sokiem malinowym" - u mnie tak samo! Tyle że rankiem nie wyobrażam sobie herbaty przy śniadaniu, a dopiero po południu na spokojnie - kawa :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba każdy chciałby mieć tyle talentu co Stephen King. Dużo się o Tobie dowiedziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też przystopowałam z wypożyczaniem z biblioteki, nie mogę się zmusić, by przeczytać zaległości na półce ;) wolę mieć swoje, a recenzenckich od groma posiadam... Co do spotkania z autorem, nie wybrałabym żadnego chyba :) nie bardzo bym wiedziała, co ze sobą zrobić. To ludzie jak my. No, może ewentualnie chciałabym spędzić dzień z Jodi Picoult hihi ;) widzę, że i Ty prowadziłaś pamiętnik blogowy, te czasy :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Też chciałabym się spotkać z Kingiem :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo bym chciała przeczytać "Zaginioną dziewczynę", ale teraz naszły mnie obawy, że będę się z nią męczyć i będzie się dłużyć :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeśli chodzi o pytania 1,5,6, 9, 11, to mam identycznie :)
    Cóż poradzić...

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzięki za udział w zabawie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z pytaniem piątym zgadzam się w stu procentach, kawa, herbata, gorąca czekolada... wszystko dobre! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ulubione męskie imię: moje także to Aleksander! :D Ja już przestałam kupować książki - nie mam gdzie ich kłaść, zatem odwiedzam bibliotekę miejską, w której są czasami takie perełki, że aż jestem zdziwiona.

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek