28 listopada 2014

Tak blisko... - Tammara Webber


Nie powinno się oceniać książki po okładce, ale wiadomo, że patrząc na okładkę w myślach od razu pojawia się jakiś pomysł, o czym dana historia może być i właśnie tak miałam z powieścią Tammary Webber. Sięgając po tę książkę, nie miałam zielonego pojęcia czego się spodziewać, bo nie czytałam wcześniej żadnych recenzji ani opisów, dlatego patrząc na okładkę pomyślałam i obawiałam się, że będzie to zwykła opowiastka o dwójce ludzi co chwilę wzdychających do siebie. Teraz już wiem, że byłam w wielkim błędzie i niepotrzebnie podeszłam do niej z uprzedzeniami.
Czytaj dalej »

25 listopada 2014

#3: Książka, która Cię kompletnie zaskoczyła



Żadnym zaskoczeniem nie będzie, że tą książką było Hopeless Colleen Hoover [recenzja]. Szczerze mówiąc sięgając po nią kierowałam się wyłącznie okładką, było w niej coś takiego, że miało się ochotę ją przeczytać, nie mając zielonego pojęcia o czym jest. Tak, tak właśnie było w moim wypadku. Kompletnie nie wiedziałam, czego będzie dotyczyła cała historia, owszem czytałam recenzje, ale przecież z nich nie mogłam się dowiedzieć jakie będzie zakończenie. Była to pierwsza książka z serii New Adult, po którą sięgnęłam, więc nie do końca wiedziałam "z czym to się je" i właściwie spodziewałam się kolejnego romansu, a to było coś znacznie więcej.
Czytaj dalej »

21 listopada 2014

Książkowe nawyki TAG



1. Czy masz w domu konkretne miejsce do czytania?

Zazwyczaj czytam w łóżku, ale zdarza się, że przechodząc do innego pokoju lub do kuchni trzymam nos w książce, dziwię się, że jeszcze nie zabiłam się na schodach :)
Czytaj dalej »

18 listopada 2014

Wybrani - C.J. Daugherty


Po tylu znakomitych opiniach i recenzjach książek C.J. Daugherty nie mogłam przejść obok obojętnie i musiałam się dowiedzieć, czy faktycznie historia jest tak dobra, ponieważ nie spotkałam się z ani jedną złą opinią. Oczywiście padło na tę książkę w wyniku losowania, gdyż zbyt wiele ich czeka na swoją kolej, a ja nie jestem w stanie się bez małej pomocy zdecydować, po którą mam sięgnąć w następnej kolejności. Nawet sobie nie zdajecie sprawy, jak bardzo się cieszę, że to właśnie na Wybranych padło, bo później bym się sama na siebie denerwowała, że nie przeczytałam jej wcześniej!
Czytaj dalej »

16 listopada 2014

Papierowe miasta - John Green


Papierowe miasta to moje drugie podejście do twórczości Johna Greena. Po tym jakie wrażenie na mnie zrobiły, a właściwie nie zrobiły Gwiazd naszych wina podeszłam do tej książki z ogromnym dystansem, ponieważ bałam się, że rozczaruję się tą książką tak samo, jak wcześniej wspomnianym tytułem. Na szczęście książka jest zupełnie inna i mogę powiedzieć, że na samym początku myślałam, że określę ją mianem genialnej, ale później dotarłam do końca i cały czar prysł… A już miałam nadzieję, że tym razem zostanę jakoś zaskoczona.
Czytaj dalej »

13 listopada 2014

Endgame. Wezwanie - James Frey, Nils Johnson-Shelton


Czasami wokół jednej książki robi się tak duży rozgłos, że chce się ją mieć od razu, mimo że nie można racjonalnie wytłumaczyć dlaczego. Tylko czy wszystko, co się odczuwa przed zapoznaniem z historią będzie również towarzyszyło czytelnikowi w trakcie czytania?
Czytaj dalej »

10 listopada 2014

Trzy metry nad niebem - Federico Moccia


Bardzo długo zabierałam się za Trzy metry nad niebem i nie mogłam się przekonać, że jest to odpowiednia pora na taką historię. Trochę się obawiałam czy książka spodoba mi się tak samo, jak film, ale muszę przyznać, że przeżywałam ją dokładnie tak samo, jak ekranizację, a nawet pewne odczucia się wzmogły.
Czytaj dalej »

6 listopada 2014

Drzewo migdałowe - Michelle Cohen Corasanti


Drzewo migdałowe to fascynująca i poruszająca historia, w której nienawiść, przemoc, bieda i walka o przetrwanie łączą się z miłością, oddaniem, umiejętnością przebaczania i ogromną nadzieją. Historia, która pokazuje, jak bardzo cierpią niewinni, którzy znajdują się w centrum politycznych rozgrywek. Historia, w której właśnie ci niewinni starają się walczyć o swoją wolność.
Czytaj dalej »

2 listopada 2014

#2: Książka, którą lubisz najmniej


Pora na drugi post z serii odpowiedzi na pytania związane z książkami, a dzisiaj nic innego jak książka, którą lubię najmniej. Nie musiałam się długo zastanawiać nad wyborem i nie sprawiło mi to żadnej trudności, bo tą książką jest Wielkie sekretne widowisko Clive'a Barkera [recenzja]. Dlaczego? Jej wielowątkowość w pewnym momencie stała się strasznie przytłaczająca, a sama historia wydawała mi się tak psychodeliczna, że czasami się zastanawiałam czy autor przypadkiem nie pisał jej będąc pod wpływem jakiejś substancji odurzającej.
Czytaj dalej »
Designed By Blokotek