25 września 2014

Hopeless - Colleen Hoover


Czuję się jakbym została zdeptana przez stado pędzących słoni. Odkąd przeczytałam ostatnią stronę Hopeless Colleen Hoover, próbuję zebrać z podłogi swoją szczękę. Zdaję sobie sprawę, że porównania te są strasznie trywialne, ale nie jestem w stanie znaleźć słów, które opisałyby to, jakie wrażenie wywarła na mnie ta książka. Z pewnością jest to powieść, która sprawia, że emocje, z którymi musi sobie poradzić czytelnik, przybierają postać tornada, a ja sama musiałam odczekać zanim mogłam cokolwiek napisać na jej temat i szczerze mówiąc niewiele to dało, bo ciągle jest we mnie mnóstwo emocji.
Czytaj dalej »

22 września 2014

Czy warto...?


Ostatnio prawie cały czas zajmuje mi remont i sprzątanie po nim, co jak dla mnie jest najgorszym elementem remontu, którego końca nie widać. Oczywiście gdzieś tam między myciem, wycieraniem, odkurzaniem czy składaniem, staram się czytać, nie tyle ile bym chciała i ciągle próbuję przebrnąć przez pierwszy tom sagi Pieśń Lodu i Ognia, ale dam radę :) Mimo tego mojego czytania gdzieś z doskoku nie pojawi się żadna recenzja, ponieważ jak już uda mi się usiąść po całym dniu robienia czegoś, nie mam siły na jakieś większe przemyślenia na temat tego, co właśnie przeczytałam. Jednak żeby nie wiało zbyt długo pustką postanowiłam napisać o czymś, co przy okazji remontu zaczęło zaprzątać moją głowę i nie daje mi spokoju.
Czytaj dalej »

16 września 2014

Gwiazd naszych wina - John Green


Do Gwiazd naszych wina podeszłam z naprawdę bardzo dużym dystansem. Wszędzie czytałam bardzo pochlebne opinie, znajomi też nie szczędzili wychwalających słów, a ja nie chciałam na podstawie czyichś opinii zaszufladkować powieści, a tym bardziej nie chciałam się zawieść. A jak było w rzeczywistości? Cóż, mam bardzo mieszane uczucia.
Czytaj dalej »

13 września 2014

Serialowo - czyli, co oglądam i na co czekam :)

Jesień nadchodzi wielkimi krokami, co wcale mnie nie cieszy, bo w tym roku nie miałam okazji korzystać z lata w taki sposób, w jaki bym chciała, a i należę do tych osób, które wolą ciepło niż brzydką jesienno-zimową pogodę. Jednak trzeba przyznać, że jesień niesie za sobą coś, na co czekałam przez całe lato, a mianowicie seriale. W tym poście chciałabym przedstawić ranking moich seriali, od których jestem tak bardzo uzależniona, że ciężko przetrwać przerwy między kolejnymi sezonami :) Nie chcę żeby ktoś mylił ten post z recenzjami, bo nie mam zamiaru dokładnie opisywać każdego serialu z osobna.
Czytaj dalej »

7 września 2014

Igrzyska śmierci - Suzanne Collins


Bardzo długo zwlekałam zanim zabrałam się za czytanie trylogii Igrzysk śmierci, o czym mogą świadczyć ekranizacje dwóch części, ale powiedziałam sobie: "Dosyć! Najwyższa pora sięgnąć po te książki". Chodzi o to, że nie chciałam żeby przedłużyło się to do nakręcenia ostatniej części, bo chcę się dowiedzieć zakończenia z książki, a nie filmu. Przecież znacznie przyjemniej jest poznać zakończenie właśnie z książki niż filmu, bo później czytanie nie sprawia aż takiej przyjemności, kiedy się wie co będzie się działo dalej. Z drugiej strony mam to do siebie, że kiedy jest wielkie bum na jakieś książki (zazwyczaj właśnie ze względu na powstające na ich podstawie ekranizacje) i wszyscy się nimi zaczytują, ja nie odczuwam takiego parcia, że muszę natychmiast taką książkę mieć i czytać tak, jak inni, czego kolejnym przykładem są Igrzyska śmierci.
Czytaj dalej »

3 września 2014

Rose Madder - Stephen King


Co byście zrobiły, gdyby okazało się, że mężczyzna, którego wydawałoby się, że dobrze znacie, z którym macie spędzić przyszłość, jest tyranem? Tyranem, który bije, gwałci i poniża. Wytrzymałybyście czternaście lat w takim związku? Myśląc, że to jest coś normalnego, a wszystko, co Was spotyka ze strony osoby, z którą mieszkacie pod jednym dachem jest w zupełności usprawiedliwione, bo pewnie zrobiłyście coś źle, nie tak, jak trzeba? Myślę, że osobom, które nie były w takiej sytuacji łatwo jest gdybać i mówić, że pewnie poszłyby na policję, zgłosiły do jakiejś organizacji pomagającej maltretowanym kobietom, ale co jeśli wyżej wspomniany tyran sam jest policjantem? Właśnie tu zaczynają się schodki.
Czytaj dalej »
Designed By Blokotek