29 grudnia 2014

O krok za daleko - Abbi Glines


W życiu człowieka zdarzają się różne sytuacje, które sprawiają, że wstawanie z łóżka staje się trudniejsze, a kiedy wydaje się, że gorzej już być nie może okazuje się, że życie wcale z człowiekiem nie skończyło. To co uważaliśmy za idealne zaczyna być kwestionowane przez osoby trzecie, a jedyna osoba, która mogłaby powiedzieć prawdę nie żyje. Wydaje się, że po takich rzeczach nie da się zacząć wszystkiego od nowa, ale przecież po burzy zawsze wychodzi słońce.

Blair to dziewiętnastoletnia dziewczyna, która straciła wszystko, co stracić mogła: siostrę bliźniaczkę, która zginęłam w wypadku samochodowym, ojca, który od nich odszedł, matkę, która po długiej walce z rakiem zmarła, dom, który musiała sprzedać żeby pokryć koszty leczenia matki, a jej jedyna nadzieja była w ojcu. Nie miała innego wyjścia i musiała poprosić go o dach nad głową do czasu aż uda jej się odłożyć wystarczającą ilość pieniędzy, aby wynająć mieszkanie. Po przyjeździe na miejsce okazuje się, że jej ojciec wyjechał ze swoją nową, a zarazem byłą kobietą Georgianną, a właścicielem mieszkania jest jej syn Rush, który wcale nie ma ochoty gościć dziewczyny. Ostatecznie zgadza się, aby Blair nocowała w maleńkim pokoiku pod schodami. Z dnia na dzień nastolatka zaczyna coś czuć do Rusha, on z kolei stara się trzymać od niej z dala, co niekoniecznie mu wychodzi. Blair zaczyna nawet odczuwać, że cała rodzina Rusha na czele z jego siostrą Nan jej nienawidzą, oprócz tego każdy kogo poznała wydaje się znać jakiś sekret, który w jakiś sposób jej dotyczy. Czy wreszcie dowie się co wszyscy skrywają? Jaki będzie to miało wpływ na jej życie?

O krok za daleko to pierwszy tom trylogii (kolejne tomy Spróbujmy jeszcze raz, Zacznijmy od nowa), na początku myślałam, że napiszę o każdej części z osobna, ale później doszłam do wniosku, że każda z recenzji by była do siebie podobna, jedyne czym by się różniły to fabuła, dlatego to co napiszę będzie dotyczyło każdej części, jednak nie będę opisywała, co się działo w kolejnych tomach, ponieważ byłoby zbyt wiele spoilerów. Wracając do książek jest to opowieść o normalnym życiu, wydarzeniach, które mogą spotkać każdego z nas, jest to historia, w której szczęście łączy się z bólem, kłamstwa ze szczerością. Właśnie te połączenia sprawiają, że nie można odczuwać nudy, ponieważ każda z opisanych scen wydaje się tak prawdziwa, że od razu jest się ciekawym, co się stanie dalej, a w głowie pojawiają się myśli, że przecież mogło coś takiego spotkać każdą znaną nam osobę czy nawet nas samych. Książki napisane są prostym językiem, co sprawia, że czyta się je lekko i szybko, a na przeczytanie jednego tomu nie potrzeba więcej niż jednego popołudnia. Jednak muszę przyznać, że bardziej podobało mi się to w jaki sposób zostały napisane dwa kolejne tomy, O krok za daleko jest napisane w taki sposób jakby to Blair opowiadała całą historię, natomiast Spróbujmy jeszcze raz i Zacznijmy od nowa zostały podzielone na rozdziały, w których historię opowiada zarówno Blair, jak i Rush, to sprawia, że można o wiele lepiej poznać chłopaka i jego sposób myślenia.

Mimo wciągającej historii jest kilka minusów, do których mogłabym się przyczepić, które w jakiś sposób mi przeszkadzały. Pierwszą z takich rzeczy jest to, że czasami miałam wrażenie, że czytam jeden z tomów trylogii o Grayu. W książkach Abbi Glines znajduje się sporo seksu i tego nie można ukrywać, ale niektóre sceny i sposób w jaki zostały opisane bardzo przypominały mi Graya. Drugą taką rzeczą było to, że gdy już w O krok za daleko wyszedł na jaw sekret ukrywany przez wszystkich to trochę mnie to zirytowało, bo nie do końca jestem w stanie zrozumieć zachowanie Blair, która wydawało mi się, że bardziej za wszystko obwinia Rusha niż innych. Owszem, chłopak znał prawdę i nic jej o tym nie powiedział, ale chciał jej o tym powiedzieć, a ona potraktowała go jakby co najmniej kogoś zamordował. Sam sekret też wydawał mi się trochę naciągany, nawet nie mogę dokładnie wytłumaczyć o co chodzi, bo musiałabym zdradzić zakończenie pierwszego tomu, ale mogę powiedzieć, że autorka zrobiła z tego jakąś wielką histerię, a sekret sam w sobie nie był tak dobry jakiego oczekiwałam. Jeszcze jedna rzecz mi nie odpowiadała, ale to już chyba z mojej winy, bo przeczytałam kilka opinii, w których twierdzono, że zakończenie Zacznijmy od nowa (trzeciego tomu) jest zaskakujące, cóż nie jest, a ja chyba niepotrzebnie się nastawiłam, że właśnie coś takiego przeczytam.

Muszę się też chwilę skupić na bohaterach. Mogłabym napisać, że Blair wydawała mi się zahukana, ale przecież nie mogę się tego przyczepić, bo jednak trochę za dużo przeszła i miała do tego prawo, nawet wtedy, gdy już jej się zaczynało układać ciągle coś rzucało jej kłody pod nogi. Rush, opisany był przez autorkę jako mega przystojny bogacz, a dla mnie był on dosyć dużym egoistą. Starał się spełniać każde zachcianki Blair jak tylko potrafił, ale kiedy już ją zawiódł to podczas prób godzenia się zawsze podkreślał jak to on jej potrzebuje, a to jego zazwyczaj nie było wtedy, kiedy dziewczyna najbardziej go potrzebowała. Chociaż to zachowanie Rusha strasznie mnie denerwowało to nic ani nikt nie przebije jego siostry Nan, jest to kolejny bohater książkowy (zaraz po Joffreyu z Pieśni lodu i ognia), którego tak bardzo znienawidziłam! Nie czytałam jeszcze żadnej w książki, w której pojawiłby się tak rozpieszczony, egoistyczny i nie zwracający uwagi na niczyje uczucia człowiek, a Nan właśnie taka była i musiałam ją znosić przez całe trzy tomy.

Mimo tych wszystkich niedociągnięć, które mi nie odpowiadały jest to całkiem dobra historia z tego względu, że jest ona w jakimś sensie bardzo prawdziwa. Sięgając po trylogię spodziewałam się czegoś innego, ale cieszę się, że dostałam dokładnie to, co przeczytałam, cieszę się, że nie było w książkach molestowania, gwałtów czy innych tego typu i chociaż w niektórych momentach życie bohaterów było za bardzo wyidealizowane to i tak przyjemnie się to czytało.


Tytuł: O krok za daleko
Autor: Abbi Glines
Ilość stron: 288
Cena: 34,90zł
Ocena: 7/10

*Zdjęcie pochodzi z Google Grafika

21 komentarzy:

  1. Brzmi bardzo interesująco. :) Postaram się po nią sięgnąć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje mi się, że to nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Abbi Glines mówię stanowcze nie... Jak dla mnie to jedne z najsłabszych NA na rynku ;) Ale cóż, nie wszystko musi mi się podobać :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bardzo lubię takie historie, może po nią sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Może zdecyduję się przeczytać :) Brzmi ciekawie.
    http://przyszopceuszatych.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam już całą tę trylogię za sobą i wspominam ją całkiem entuzjastycznie, ponieważ wywołała we mnie sporo emocji.

    OdpowiedzUsuń
  7. Na dzień dzisiejszy sobie podaruję, ale nie mówię nie. Może wpadnie mi kiedyś w ręce i wtedy sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Raczej nie dla mnie, nie zainteresowała mnie ta książka...

    OdpowiedzUsuń
  9. Tym razem muszę powiedzieć nie...

    OdpowiedzUsuń
  10. Słyszałam kilka dobrych rzeczy o autorce, więc jeśli będę miała okazję to na pewno przeczytam coś jej autorstwa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślę, że mogłabym się skusić na tę trylogię. Fabuła mnie bowiem zainteresowała.

    OdpowiedzUsuń
  12. Moja koleżanka czytała tę książkę. Jej się bardzo spodobała, ale raczej nie dla mnie :c

    Pozdrawiam,
    Alpaka

    OdpowiedzUsuń
  13. "podczas prób godzenia się zawsze podkreślał jak to on jej potrzebuje" - Hm, brzmi jak jakiś manipulator, mama mi kiedyś radziła, by uważać na ludzi, którzy każde przeprosiny/godzenie się koncentrują wokół siebie (ja cię tak bardzo potrzebuję, nie może mi tego zrobić), nie wokół osoby przepraszanej, pokrzywdzonej. ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnio dopisałam do listy ''Do przeczytania'' jestem bardzo tej serii ciekawa :)

    namalowac-swiat-slowami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. idealnie napisane!
    niech Twoje postanowienia marzenia i plany sie spelnia a nowy rok owocuje w jak najlepsze i najszczesliwsze wydarzenia, niech Twoje zycie zmienia sie na lepsze. Duzo milosci i ciepelka, wspanialej atmosfery. Otaczaj się dobrymi ludzmi, nie falszywimi, tylko takimi, ktorzy zawsze pomogą i zawsze będą ze względu na Twoją osobowość!
    dorey-doorey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajnie napisana recenzja ale książka mnie jakoś nie przekonuję, chyba mam dość czytania o zakochanych nastolatkach, chyba mam też dość przyziemnych historii, teraz przydałaby się mi jakaś książka fantastyczna :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie INNA
    http://happy1forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Czytałam pierwszą część i muszę przznać, że niczego sobie. Widziała w biedronce drugą, ale jednak nie wzięłam. Teraz trochę żałuję... Może jeszcze ją zdobędę? :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Coś mi ten tytuł "mówił".
    Odświeżyłaś mi pamięć, za co bardzo dziękuję! :)
    Jeśli chodzi o książkę to muszę przyznać, że podobała mi się. Tak samo jak jej kontynuacje. ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Może uda mi się po nią sięgnąć w tym roku

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek