13 grudnia 2014

LBA :)



Zostałam po raz pierwszy nominowana do Liebster Blog Award, za co serdecznie dziękuję Breakfast at Heyter's :) Wybór pytań wcale nie był taki prosty, a o odpowiedziach już nie wspomnę, ale jakoś się udało :)

1. Co najbardziej do Ciebie przemawia: literatura, film czy muzyka? Dlaczego?

Nie mogę wybrać jednej z tych rzeczy, dlatego wybieram literaturę i film z tego względu, że zarówno czytam i oglądam bardzo dużo. Książki przemawiają do mnie najbardziej z tego względu, że mam strasznie wybujałą wyobraźnię, a dzięki nim mogę ją ćwiczyć w każdy możliwy sposób, w końcu każda opowiada, o czym innym, a ja później chodzę i bujam w obłokach :D Za to filmy są tak genialne, że gdzieś tam pomiędzy głównymi wątkami wprowadzone są te mniej ważne, które w jakiś sposób zaczynają mnie interesować, a co za tym idzie szukam jakichś książek na dany temat żeby się więcej o tych rzeczach dowiedzieć. Uwielbiam to ;)

2. Co sądzisz o stanie współczesnej literatury? Jest tak samo jak kiedyś? Lepiej, gorzej? A może nie da się tego porównać? 

Myślę, że każdy ma inne zdanie na ten temat, ale teraz można w wielu powieściach zauważyć powtarzający się schemat, ktoś wpadnie na jakiś dobry pomysł i nagle powstaje mnóstwo książek podobnych do siebie. Wcale nie twierdzę, że to źle, bo niektóre są naprawdę bardzo dobre, ale raczej nie da się porównać współczesnej literatury z tą powstałą kiedyś, bo są zwolennicy współczesnej literatury i tej wcześniejszej. Chociaż ja częściej sięgam po współczesną, bo bardziej odpowiada mi język jakim jest pisana, nie jest to taki poważny język, jak w przypadku innych książek, które w większości poznałam w szkole jako lektury :P

3. Jaki jest Twój ulubiony gatunek literacki? Dlaczego?

Nie do końca wiedziałam czy chodzi tu o gatunek literacki w sensie epika, liryka, dramat czy może gatunki w sensie horrory, fantasy, obyczajówki itp. dlatego połączę to wszystko ;) Nie rozpisując się wolę epikę, właściwie tylko to czytam :P A jeśli chodzi o to drugie to wybieram fantastykę, bo uwielbiam wszystkie nadnaturalne stworzenia czy rzeczy, których nie da się wytłumaczyć; po drugie horror - z utęsknieniem czekam na coś, co mnie przestraszy, a ten dreszczyk, który towarzyszy takim książkom sprawia, że nie mogę się od nich oderwać; po trzecie ostatnio coraz bardziej zaczytuję się w powieściach z gatunku NA, chociaż wcale nie wiem dlaczego :P

4. Ulubiony cytat. Jeżeli możesz, uzasadnij wybór.

Od niedawna moim ulubionym cytatem jest ten pochodzący z książki Katji Millay Morze spokoju:

"Żyję w świecie pozbawionym magii i cudów. W miejscu, gdzie nie ma jasnowidzów czy zmiennokształtnych, żadnych aniołów czy supermanów gotowych ocalić Twoje życie. W miejscu, gdzie ludzie umierają a muzyka potrafi ich skłócić, a wiele rzeczy jest do bani. Jestem tak mocno osadzona na ziemi przez ciężar rzeczywistości, że czasami zastanawiam się jak to możliwe, że nadal potrafię unosić moje nogi podczas chodzenia."

Po pierwsze wcale nie będę oryginalna, bardzo żałuję, że nie ma na świecie różnych stworzeń, które można znaleźć w książkach :P Po drugie ten cytat jest tak prawdziwy, że zwyczajnie nie da się go nie lubić, a po trzecie mimo mojej wybujałej wyobraźni rzeczywistość dała mi wiele razy popalić i czasami naprawdę się zastanawiam jakim cudem jeszcze mam siłę unosić nogi podczas chodzenia...

5. Trzech ulubionych autorów. Dlaczego akurat oni?

- Stephen King, uwielbiam jego książki i bez względu na to czy jedne będą naprawdę dobre, czy trochę gorsze, mam zamiar przeczytać wszystkie jego książki, które zostały wydane w Polsce. Sposób w jaki przedstawia każdą historię wciąga mnie prawie zawsze tak bardzo, że nie jestem w stanie się oderwać od książki i nigdy nie wiem czym jeszcze mnie zaskoczy :)
- Colleen Hoover, chociaż przeczytałam dopiero dwie jej książki zwyczajnie powaliła mnie na kolana, a nie często się to zdarza. Na pewno sięgnę po inne jej książki ;)
-Anne Rice, może nie nazwałabym jej ulubionym autorem, ale bardzo lubię jej powieści, bo potrafi w zupełnie inny sposób przedstawić nadnaturalne istoty.

6. Którą postacią książkową/filmową chciałabyś być lub z którą się utożsamiasz? Uzasadnienie mile widziane.

Jeśli chodzi o postaci książkowe to nie mam jakiejś konkretnej, ale zazwyczaj utożsamiam się z czarnymi charakterami, ale oczywiście nie ze wszystkimi, po prostu lubię postaci, które wnoszą mnóstwo zamieszania, a przy tym są tak dobre w tym co robią, że nie da się ich nie lubić :P A jeśli chodzi o postać filmową, a raczej serialową to chciałabym być Deanem z Supernatural (żadna nowość :D), chciałabym walczyć z tymi wszystkimi stworami, a do tego jest tak zabawną postacią, że nie da się nie uśmiechać w trakcie oglądania serialu :) Chyba nigdy nie dorosnę :D

7. Element, bez którego bardzo dobra książka się nie obejdzie. Fabuła, bohater, warsztat...?

Myślę, że na pewno fabuła i bohaterowie, a także sposób w jaki autor/autorka opisują daną historię są bardzo ważne, ale ja sobie cenię element zaskoczenia, uwielbiam książki, w których wydaje mi się, że wiem jak coś się skończy, a później nagle okazuje się, że całkowicie się myliłam :) Z resztą o wiele przyjemniej czyta się takie książki.

8. Jaki jest Twój stosunek do (szeroko rozumianych) klasyków literatury? Ponadczasowi czy może zwyczajnie "przereklamowani"? 

Większość klasyków literatury poznałam jako lektury, które niekoniecznie mi się podobały bądź niekoniecznie miałam ochotę je czytać z tego względu, że byłam do nich zmuszana, ale wydaje mi się, że są ponadczasowe, bo z perspektywy czasu wiem, że niektóre są naprawdę ciekawe i pokazują stosunek ludzi do różnych sytuacji czy sposób myślenia jakim kierowali się ludzie w tamtych czasach w dosyć ciekawy sposób. Mimo wszystko uważam, że te, które ciągle są lekturami powinny być chociaż w części zastąpione bardziej współczesnymi pozycjami. W końcu jeśli ktoś będzie chciał to i tak sięgnie po klasyki ;)

9. Powtarzalność tematów. Czy w XXI wieku można jeszcze stworzyć coś przełomowego, albo chociażby oryginalnego?

Pewnie, że można coś takiego jeszcze stworzyć ;) W końcu świat się rozwija i na pewno ktoś jeszcze wpadnie na jakiś oryginalny pomysł :)

10. Filmy/seriale na podstawie książek. Czy Twoim zdaniem wszelkie ekranizacje/adaptacje mają sens?

Raczej nie, bo są książki, których fabułę ciężko przedstawić nawet w filmie, który trwa dwie godziny i czasami brakuje w nich wielu ciekawych wątków, które były w książce, dlatego niektóre powinny zostać tylko w postaci książki. Z drugiej strony są takie książki, których w ogóle nie mam ochoty przeczytać (np. Zostań, jeśli kochasz), ale film bardzo chętnie obejrzałam. Ale w dzisiejszych czasach pieniądz goni pieniądz, więc jeśli coś uważane jest za bestseller to trzeba zrobić z tego film, nawet jeśli nie będzie oddawał tego, co jest w książce.

11. Twój ulubiony antagonista filmowy/serialowy/książkowy/komiksowy. Dlaczego?

Książkowy: Sylvain z serii Wybrani, niby nie jest z niego jakiś wielki czarny charakter, a właściwie miał taki epizod w pierwszym tomie serii, ale jest w nim coś takiego, że mimo tego, co zrobił lubi się go coraz bardziej ;)
Serialowy: Damon Salvatore z Pamiętników wampirów - po prostu uwielbiam tą postać, im bardziej próbuje być zły, tym bardziej mu to nie wychodzi i tym bardziej go lubię, chociaż ostatnio za dużo w nim dobroci :P
Crowley z Supernatural - jest tak zabawny w byciu złym, że nie da się go nie lubić :D


Trochę tego jest, ale mam nadzieję, że Was nie zanudziłam ;) Sama nie nominuję nikogo konkretnego, a każdy kto ma ochotę odpowiedzieć na któreś z tych pytań, niech to zrobi w komentarzu ;)

*obrazek zapożyczyłam z Google

10 komentarzy:

  1. Dzięki za udział :D. Też mogłabym być Deanem, a jeżeli chodzi o czarny charakter to może filmowym Lokim ;). Postać Crowleya tak samo jak Tobie bardzo przypadła mi do gustu, jeden z ciekawszych bohaterów SPN.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też bardzo lubię twórczość Colleen Hoover. Za Kingiem natomiast nie przepadam. Z kolei książki Anne Rice mam w planach.
    Ciekawe pytania i odpowiedzi. Dzięki temu mogłam dowiedzieć się o Tobie czegoś więcej.

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że rozwijający się świat będzie natchnieniem jeszcze wielu autorów i doczekamy się wspaniałych książek :) Ciekawe odpowiedzi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też czytałam "Morze spokoju", a cytat, który wskazałaś, jest przepiękny! :)
    Chcę poznać Annę Rice :)

    OdpowiedzUsuń
  5. King również należy do moich ulubionych autorów. W te święta planuję przeczytać Hopeless Colleen Hoover i mam nadzieję, że również przypadnie mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dla mnie klasyka literatury jest po prostu niezrozumiała, chyba własnie lektury wypaczyły we mnie to, że może to być coś ciekawego.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawe odpowiedzi :) Ja niestety nie czytałam jeszcze nic Kinga... ;(

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja akurat uwielbiam adaptacje filmowe, bo wtedy mogę sobie porównać moje wyobrażenia o bohaterach do wyobrażenia innych ludzi. Czasem oczywiście są nieudane adaptacje, ale staram się do wszystkich podchodzić z przymrużeniem oka ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też zostałam nominowana przez Heyter - odpowiedzi już niedługo u mnie na blogu. Mam nadzieję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czy współczesna literatura jest na gorszym poziomie? Zdecydowanie! I odnosi się to m.in. do tego co powiedziałaś, że jeden pomysł jest powielony setki tysięcy razy, i to w ramach głupich książek dla młodzieży. Zdecydowanie literatura pozostawia wiele do życzenia, i to nasza rodzima zwlaszcza, a to przecież kiedyś była taka duma...

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek