18 listopada 2014

Wybrani - C.J. Daugherty


Po tylu znakomitych opiniach i recenzjach książek C.J. Daugherty nie mogłam przejść obok obojętnie i musiałam się dowiedzieć, czy faktycznie historia jest tak dobra, ponieważ nie spotkałam się z ani jedną złą opinią. Oczywiście padło na tę książkę w wyniku losowania, gdyż zbyt wiele ich czeka na swoją kolej, a ja nie jestem w stanie się bez małej pomocy zdecydować, po którą mam sięgnąć w następnej kolejności. Nawet sobie nie zdajecie sprawy, jak bardzo się cieszę, że to właśnie na Wybranych padło, bo później bym się sama na siebie denerwowała, że nie przeczytałam jej wcześniej!

Allie po zniknięciu brata stała się dla rodziców utrapieniem, pakowała się w kłopoty kiedy i jak tylko mogła aż wreszcie miarka się przebrała. Po kolejnym aresztowaniu i wydaleniu z kolejnej szkoły rodzice postanowili posłać ją poza Londyn, do zamkniętej szkoły, z której mogła wyjść jedynie za zgodą rodziców lub dyrektorki. Dla dziewczyny Cimmeria wydaje się kompletnym więzieniem, jednak dość intrygującym. Do nauczycieli można mówić po imieniu, nie ma dostępu do komputerów, telewizorów czy telefonów, obowiązuje cisza nocna, a za spóźnianie się otrzymuje się kary. Mimo wszystko nie to jest najbardziej zaskakujące, jak się okazuje szkoła i jej uczniowie posiadają wiele tajemnic, a Allie będąc świadkiem kilku dziwnych sytuacji próbuje za wszelką cenę dowiedzieć się, co ukrywają nauczyciele i jej znajomi. Czy jej się to uda? Czy poczuje się szczęśliwa w nowej szkole?

Cały czas, gdy przewracałam kolejne strony Wybranych zadawałam sobie pytanie, o co chodzi w tej historii? Nagle okazuje się, że Allie trafia do jakiejś tajemniczej szkoły, do której ponoć trafiają  tylko uzdolnieni ludzie, więc na czym polegają zdolności Allie, że też do niej trafiła? Później pojawia się opryskliwy Carter, który nie wiadomo, z czym ma problem i Sylvain, który najwyraźniej ma problem z Carterem, a ja miałam problem z jednym i drugim, bo na swój sposób są podejrzani. A później nagle jest jakieś zamieszanie, bo kolejny bohater Gabe jest ranny i nagle się okazuje, że chyba jednak ani Sylvain, ani Gabe nie mają nic do Cartera, a wręcz przeciwnie łączy ich jakaś tajemnica i nikt nie wydaje się chętny żeby to wszystko wyjaśnić. Później znowu wszystko zaczyna się komplikować i w chwili, gdy już myślałam, że coś się wyjaśni, okazywało się, że autorka postanowiła wodzić czytelnika za nos, ale tak dobrze jej to wychodziło, że ani troche nie miałam jej tego za złe. W ogóle nie wiedziałam co się za chwilę stanie, a jedyne czego udało mi się domyślić to to, co stało się z bratem Allie. Dlatego jeszcze raz zapytam, o co chodzi w tej powieści? Chcę wiedzieć i to już! (Co oczywiście nie oznacza, że oczekuję jakichś spoilerów, więc jeśli ktoś czytał, błagam nie mówcie nic!).

Nie miałam najmniejszego pojęcia jakiego rodzaju będzie to powieść, ponieważ nie czytałam żadnych opisów i szczerze mówiąc byłam przekonana, że będzie to kolejna książka fantasy. Bardzo się myliłam, ale naprawdę się cieszę, bo choć lubię fantasy to brakuje mi książek, które nie są przesycone fantastycznymi wątkami. Ta książka jest po prostu genialna! Kiedy musiałam wrócić do szarej rzeczywistości i iść spać, bo następnego dnia czekały jakieś obowiązki, nie mogłam w ogóle przestać myśleć o tym, co przed chwilą przeczytałam, a co za tym idzie nie mogłam usnąć i żałuję, że nie mogłam się zabarykadować w czterech ścianach i nie odrywać się od książki dopóki nie przewróciłam ostatniej strony.

Jeśli chodzi o bohaterów to mam problem z trójkątem Sylvain-Allie-Carter. Tak naprawdę nie wiem, który z chłopaków wydaje mi się lepszy dla dziewczyny. Dobra, wiem co Sylvain jej zrobił, ale przecież później odkupił swoje winy i po dłuższym zastanowieniu chyba jednak wolałabym widzieć u boku dziewczyny właśnie Sylvaina, bo zwyczajnie jest fajniejszy. Wiem, to żaden argument. Mimo wszystko nie jestem do końca pewna, który jest lepszy i myślę, że dopiero gdy sięgnę po drugi tom to wtedy utwierdzę się w tym, którego z nich wolę. Autorka w doskonały sposób wykreowała każdego z bohaterów i to tak, że nie do końca było wiadomo kto mówi prawdę, a kto nie i muszę przyznać, że denerwowało mnie w Allie to, że do każdego podchodziła z tak dużą ufnością, a ja do tej pory nie wiem, który z bohaterów jest godny zaufania.

Książkę polecam i to bez najmniejszego zawahania, bo już dawno nie czytałam takiej, która spędzałaby mi sen z powiek, a z resztą chyba sami przyznacie, że w większości książek jesteście w stanie się domyślić czy bohater jest mordercą, wampirem, wilkołakiem czy jeszcze jakimś innym stworzeniem, a tu? Choćbyście wkładali mnóstwo wysiłku w to żeby wpaść na to czym jest Cimmeria, uwierzcie nie uda Wam się.

Tytuł: Wybrani
Autor: C.J. Daugherty
Ilość stron: 440
Cena: 34,90zł
Ocena: 10/10

*Zdjęcie pochodzi z Google Grafika

16 komentarzy:

  1. już tyle razy miałam po nią sięgnąć.... muszę w końcu nadrobić zaległości :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Już od dłuższego czasu planuję ją przeczytać, ale nie było mi po drodze z jej kupnem. Chyba widziałam ją gdzieś na promocji, więc może sobie sprawię :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie też się spodobała!
    Mam już "Dziedzictwo", ale wciąż nie mam czasu... :/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawi mnie ta seria. Nie od samego początku, bo potrzebowałam sporo czasu, żeby się do niej przekonać, ale teraz bardzo chętnie bym ją przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ mnie zaskoczyła i to bardzo! Nie myślałam, że ta książka może być aż tak fenomenalna. W takim razie muszę szybciutko poznać całą serię.

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę przyznać, że narobiłaś mi apetytu na nią... Poszukam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Raczej tej serii nie zacznę... ostatnio rozpoczęłam dużo serii dla młodzieży i muszę je pokończyć ;)
    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Dosyć często widzę ją w księgarni ale nie wiem dlaczego nigdy jej nie kupiłam chyba trzeba nadrobić zaległości.Dzięki za obszerną i wnikliwą recenzję.Pozdrawiam A

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie jestem w trakcie czytania 3 części tej serii! Chcę ciągle więcej, więcej i więcej. Pochłonęła mnie do tego stopnia, że nie przespałam pół nocy i w ciągu następnego dnia byłam totalnie nieżywa. Ale się opłacało! Poluje teraz na 4 część, a później zacznę je czytać od nowa. Zakochałam się ♥.

    Wiktoria

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam już o tej książce i mam ją zapisaną na swojej magicznej liście życzeń. Jestem jej bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak na razie przeczytałam trzy pierwsze części tej serii, a ''Zbuntowani'' czekają już na półce :)
    Ps: Team Sylvain ;D

    namalowac-swiat-slowami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. I mnie ciekawi ta seria, ale trójkątów nie znoszę i to ta wizja najbardziej mnie odpycha :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Dużo słyszałam o tej serii, kiedyś do niej sięgnę. :)
    tak btw piękny szablon, kiedyś też taki miałam ;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam i też oceniałam 10/10. Wspaniała!

    OdpowiedzUsuń
  15. Kocham tą sagę ;3 Razem z koleżankami nagrałyśmy film konkursowy. Pomóżcie nam wygrać wizytę C.J. Daugherty i oddaj swój głos na nas.https://apps.otwarte.eu/zapros-cj-do-swojej-szkoly/film/10 ;) Każdy głos się liczy.

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek