25 listopada 2014

#3: Książka, która Cię kompletnie zaskoczyła



Żadnym zaskoczeniem nie będzie, że tą książką było Hopeless Colleen Hoover [recenzja]. Szczerze mówiąc sięgając po nią kierowałam się wyłącznie okładką, było w niej coś takiego, że miało się ochotę ją przeczytać, nie mając zielonego pojęcia o czym jest. Tak, tak właśnie było w moim wypadku. Kompletnie nie wiedziałam, czego będzie dotyczyła cała historia, owszem czytałam recenzje, ale przecież z nich nie mogłam się dowiedzieć jakie będzie zakończenie. Była to pierwsza książka z serii New Adult, po którą sięgnęłam, więc nie do końca wiedziałam "z czym to się je" i właściwie spodziewałam się kolejnego romansu, a to było coś znacznie więcej.

Historia Sky i Holdera od razu trafiła na półkę z moimi ulubionymi książkami, bo to była właściwie pierwsza książka, która wywarła na mnie takie wrażenie, że po jej zakończeniu nie mogłam pozbierać myśli, ciągle do niej wracałam i za nic w świecie nie pozwalała mi sięgnąć po kolejną książkę! W pewnym momencie nawet domyślałam się, co przydarzyło się Sky, ale w życiu nie spodziewałam się takiego zakończenia, po prostu mnie całkowicie zaskoczyło.

Teraz, kiedy wiem, że ktoś ze znajomych nie czytał jeszcze Hopeless od razu ją polecam, bez najmniejszego zawahania i czekam jak na szpilkach aż skończą ją czytać, bo chcę wiedzieć czy będą mieli podobne odczucia po jej przeczytaniu. Nawet sobie nie zdajecie sprawy, jaki uśmiech się pojawia na mojej twarzy, kiedy okazuje się, że na początku nie są w stanie niczego powiedzieć, bo ich odczucia są dokładnie takie same, jak moje :) 

Jestem bardzo ciekawa, jaka książka Was zaskoczyła tak bardzo, jak mnie Hopeless? :)


*Zdjęcia pochodzą z Google Grafika

11 komentarzy:

  1. Jeszcze nie czytałam, ale bardzo chcę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie muszę przeczytać!!!
    Ale to by było cudeńko!! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Hopeless jeszcze przede mną, więc nie mogę się wypowiedzieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Skoro tak ją polecasz, może pewnego dnia wezmę ją do rąk. Aczkolwiek wolę fantastykę, bo ona również potrafi dać wiele emocji i przekazać wartości.

    OdpowiedzUsuń
  5. Hopeless faktycznie jest piękną historią, aczkolwiek mnie bardziej zachwyciła książka ''Dziesięć płytkich oddechów'.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jeszcze nie czytałam tej książki, ale nie mam na nią ochoty ;)
    http://pasion-libros.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa książka ;D Muszę dodać ją do półeczki "Must read" ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja mam ją nadal wyłącznie w planach. Chciałabym by mnie również zaskoczyła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Akurat dziś ją kupiłam! :D Zabrałabym się za nią od razu, ale chcę jeszcze jakoś przemęczyć Lewiatana i przeczytać Zimową opowieść, która ma ok 700 stron, a literki w niej nie są duże :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie się strasznie ta książka podobała! Tyle emocji!

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakoś nie mogę się przekonać...Może jednak spróbuję ?

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek