25 października 2014

Pretty Little Liars. Kłamczuchy - Sara Shepard


Pretty Little Liars. Kłamczuchy to opowieść o pięciu dziewczynach, które łączą różne sekrety, jedne bardziej osobiste, inne dosyć mroczne. Pewnego dnia jedna z nich, Alison, znika w niewyjaśnionych okolicznościach, co było początkiem rozpadu przyjaźni reszty dziewczyn. Po trzech latach od zaginięcia dziewczyny, Aria, Spencer, Hanna i Emily dostają SMS-y z tajemnicami, o których wiedziała tylko ich zaginiona przyjaciółka, a każdy z nich podpisany jest jedynie literą „A.”. Dziewczyny zaczynają się zastanawiać czy Alison wróciła? Czy żyje? Czy może pisze do nich duch? Kim jest tajemnicza osoba? Cóż, sama chciałabym wiedzieć.

Już jakiś czas temu chciałam zacząć czytać serię Pretty Little Liars, ale jakoś nie mogłam się zebrać i pewnie jeszcze by sobie trochę poczekała na swoją kolej, gdyby nie to, że miałam ochotę na coś mało ambitnego, na historię w trakcie, której nie musiałabym zbyt wiele myśleć. I dokładnie to dostałam, co nie zmienia faktu, że historia przypadła mi do gustu i w jakiś sposób już po pierwszym tomie zżyłam się z bohaterkami. Historia sama w sobie trochę mi przypomina pewien horror, który jakiś czas temu oglądałam (niestety nie pamiętam tytułu), w którym grupa dziewczyn jest prześladowana po tym, jak przez przypadek przyczyniły się do śmierci swojej przyjaciółki i co muszą trzymać w tajemnicy.

Muszę też wspomnieć o okładkach serii, które są genialne, a ich polskim twórcom należą się wielkie brawa. Są eleganckie i tak bardzo pasują do świata bohaterek i wszystkich światowych marek, o których autorka wspomina w książce. Niestety nie można powiedzieć tego samego o oryginalnych okładkach, które są straszne i gdybym takie okładki zobaczyła na półce w księgarni to na pewno bym się nie zainteresowała tą serią.

Wracając do samej fabuły, autorka stworzyła naprawdę fajną opowieść, w której połączyła elementy powieści młodzieżowej, kryminalnej i obyczajówki, co razem tworzy naprawdę wciągającą i lekką historię, która zarówno bawi, jak i bardzo intryguje. Oprócz tego, że historia kręci się wokół tajemniczej osoby, która wysyła do dziewczyn wiadomości to jeszcze autorka wspomina o sekretach każdej z dziewczyn, które od razu chciałoby się poznać, jednak Sara Shepard w doskonały sposób wszystko dawkuje i odkrywa karty krok po kroku. Każda z bohaterek jest inna i z każdą przeczytaną stroną można sobie wyrobić zdanie na ich temat i choć czasami ich zachowanie mogło irytować to doskonale pasują do całej historii i nic bym nie zmieniła. Jak już wcześniej wspomniałam autorka bardzo często używała nazw znanych światowych marek czy projektantów, co czasami mogło być mocno denerwujące, ale z drugiej strony nadawało powieści swoistego klimatu bogatej amerykańskiej elity, który odczuwało się podczas czytania.

Trochę się obawiałam, że historia nie przypadnie mi do gustu, ale jak łatwo się domyślić oczywiście stało się inaczej i bardzo chętnie sięgnę po kolejne tomy. Zdaję sobie sprawę, że nie jest to żadna wybitna lektura, ale jest idealna jeśli ktoś szuka sposobu na oderwanie się od własnych problemów albo gdy ma się po prostu ochotę na odpoczynek od ambitniejszej literatury. Język, którym posłużyła się autorka jest prosty, co sprawia, że czyta się bardzo szybko i przyjemnie, co więcej nie wymaga zbędnego myślenia i właśnie o to mi chodziło. Muszę przyznać, że książka nie tylko zachęciła mnie do przeczytania kolejnych części, ale również do obejrzenia serialu, bo jestem strasznie ciekawa czy bohaterowie serialu zostali dobrani w tak doskonały sposób, jak zdarzyło mi się czytać w recenzjach, że odzwierciedlają książkowych bohaterów, czy może jednak nie do końca.

Podsumowując, jeśli ktoś ma ochotę na coś mało ambitnego, ale mimo wszystko intrygującego i wciągającego w świat pełen sekretów to Pretty Little Liars. Kłamczuchy nadaje się idealnie.

Tytuł: Pretty Little Liars. Kłamczuchy
Autor: Sara Shepard
Ilość stron: 320
Cena: 29,90zł
Ocena: 8/10

*Zdjęcie pochodzi z Google Grafika

13 komentarzy:

  1. Ta seria ogólnie mnie odstrasza ilością tomów. Raczej spasuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, jest ich trochę, ale szybko i przyjemnie się czyta i dlatego po pierwszym tomie jeszcze bardziej się przekonałam żeby kontynuować czytanie tej serii ;)

      Usuń
  2. W wakacje zamierzam zapoznać się przynajmniej z pierwszym tomem tej sagi!

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam już o tej serii, ale nie mam jej obecnie w planach. Mam za duże zaległości w czytaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat miałam ochotę na coś "odmóżdżającego" i ta książka się jak najbardziej nadawała ;) Co oczywiście nie znaczy, że książka nie była dobra :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Nie wiem kiedy sięgnę po kolejne tomy, ale na pewno to zrobię :)

      Usuń
  5. Pretty Little Liars czytałam tylko do 11 części, bo zaczynało mnie już powoli nudzić :/
    Masz świetny wygląda bloga :D

    Pozdrawiam,
    Alpaka

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie też się zastanawiałam czy skoro seria ma tyle tomów, to czy przypadkiem z czasem nie zacznie mi się nudzić i nie okaże się, że już tak na siłę jest to ciągnięte, ale przekonam się :)
    Dziękuję bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam w planach całą serię - jeżeli nie książek, to przynajmniej serialu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gdybym miała więcej czasu i mniej książek w planach to myślę, że bym się skusiła na tę serię, tak w ramach odstresowania;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dużo tych pozytywnych recenzji i prawdę mówiąc pewnie już dawno bym się zabrała za tą serię gdyby tylko nie straszyła tak dużą ilością tomów :/

    namalowac-swiat-slowami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek