22 października 2014

Dla ciebie wszystko - Nicholas Sparks


Kiedy dowiedziałam się, że powstaje kolejny film na podstawie książki Sparksa wiedziałam, że muszę ją najpierw przeczytać zanim obejrzę film. Może kiedyś nie zwróciłabym na to aż tak dużej uwagi, ale już jakiś czas temu postanowiłam, że najpierw będę czytać, później oglądać. Nie zagłębiałam się za bardzo w opis filmu czy książki, więc myślałam, że będzie to kolejna opowieść o nastolatkach, jednak nie tym razem.

Historia opowiada o Amandzie i Dawsonie, którzy wychowywali się w małym mieście Oriental. Ona pochodziła z dobrego domu, a on z rodziny, która zawsze miała problemy z prawem, której się wszyscy bali, a na granicy ich ziemi widniał napis „Do osób wkraczających bezprawnie na ten teren będzie się strzelać”, co nie było ostrzeżeniem. Dawson jednak różnił się od członków swojej rodziny, nie chciał uczestniczyć w niczym, co mogłoby go narazić na problemy z policją, przez co nie raz był bity nie tylko przez swojego ojca, ale również kuzynów. Kiedy nie mógł już wytrzymać takiego traktowania uciekł i znalazł schronienie u miejscowego mechanika Tucka. Amandę i Dawsona połączyła wielka miłość, jednak rodzice dziewczyny dali jej ultimatum, albo rozstanie się z chłopakiem, albo za studia będzie musiała sobie sama zapłacić. Drogi dwójki zakochanych się rozchodzą, ona idzie na studia, poznaje swojego przyszłego męża, zakłada rodzinę. On wyjeżdża z rodzinnego miasta i pracuje na platformach wiertniczych. Po wielu latach kochankowie znowu się spotykają na pogrzebie swojego przyjaciela Tucka, dawne uczucia na nowo odżywają, a Amanda zaczyna się zastanawiać czy nie powinna zostawić męża, z którym ostatnio jej się nie układa. Rodzina Dawsona nie jest zadowolona, że wrócił do miasteczka, nawet jeżeli miałoby to być tylko na kilka dni i próbuje za wszelką cenę dać mu nauczkę za wszystkie upokorzenia na jakie ich naraził. Czy Amanda zostawi męża? Czy rodzina Dawsona odegra się na nim? Jak cała historia się zakończy?

Biorąc pod uwagę, że czytałam historię dojrzałych ludzi, którzy w jakimś stopniu ułożyli sobie życie, raziło mnie ich zachowanie, ponieważ po tym, jak główni bohaterowie ponownie się spotkali zaczęli się zachowywać jak nastolatkowie, a mieli już ponad 40 lat. To naprawdę było irytujące, szczególnie, gdy czytało się o kobiecie zamężnej z trójką dzieci. Zostawiając to za sobą, historia jest naprawdę ciekawa, bo daleko jej do prawdziwej życiowej sielanki. Oprócz tego, że główni bohaterowie musieli podjąć chyba najtrudniejszą decyzję w ich życiu to jeszcze jest rodzina Dawsona, istny margines społeczny, która nie spocznie dopóki nie wyrówna z nim rachunków. W pewnym momencie zaczęłam czytać z uporem maniaka, bo chciałam od razu wiedzieć czy im się to uda.

Żeby nie było tak kolorowo oczywiście jest jakieś „ale”. Za każdym razem, gdy sięgam po książki Sparksa robię to z dużą obawą, bo ma on dziwną tendencję uśmiercania swoich bohaterów, co właściwie staje się już nudne. Za każdym razem pojawia się myśl: „Pewnie znowu kogoś uśmierci”. Czy tym razem było tak samo? Nie będę spoilerować, więc musicie dowiedzieć się sami. Zakończenie też mnie nie zaskoczyło, ba, nawet nie zakończenie, bo jakieś 100 ostatnich stron było strasznie przewidywalne.

Nie twierdzę, że Sparks pisze złe książki, bo to by była herezja, jego książki są naprawdę dobre i poruszają różne życiowe tematy, jednak mam dziwne przeczucie, że po tej książce pożegnam się z jego twórczością, bo nie chcę do każdej podchodzić z tą samą myślą, że gdzieś tam między kartami krąży ponury żniwiarz.

Tytuł: Dla ciebie wszystko
Autor: Nicholas Sparks
Ilość stron: 400
Cena: 29,99zł
Ocena: 7/10

*Zdjęcie pochodzi z Google Grafika

12 komentarzy:

  1. Lubię Sparksa i lubię filmy na podstawie jego książek, więc mimo wszystko kiedyś pewnie sięgnę i po tę historię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Sparksa (na moim blogu już jest kilka recenzji jego książek) tej nie kojarzę więc na pewno z czasem po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sparks mnie zniechęcił przy pierwszym podejściu, ale kiedyś dam mu kolejną szansę, możliwe, że i z książką "Dla Ciebie wszystko". :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałabym i przeczytać, i obejrzeć ekranizację!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja do tej pory przeczytałam jedną jego książkę, do tego obejrzałam film i niestety też już wyczuwam schemat, ale jeszcze spróbuję, może coś nowego się pojawi, bez żadnych trupów :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. oh Boże. muszę to przeczytać. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytając ten tekst miałam wrażenie, że lada chwila zdradzisz zakończenie. Uff, na szczęście nie. Książki Sparksa są przewidywalne, schematyczne, ale jednak miło się je czyta. Są takimi typowymi pozycjami do umilenia czasu. Nie znam tej historii, ale na pewno zapoznam się z adaptacją filmową. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przeczytałam 2-3 książki Sparksa, jakoś nigdy nie rzucają mi się w oczy w bibliotece ;) ale mam kilka takich pozycji, które koniecznie muszę przeczytać !

    OdpowiedzUsuń
  9. O tej książce słyszałam już co najmniej raz. Różnie jest oceniana. Nie pozostaje mi nic innego jak samej się przekonać o jej wartości.

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja siostra bardzo lubi jego książki i ma na półce ich sporą kolekcję. W związku z tym, przeczytałam kilka książek Sparksa, ale muszę się przyznać, że nie stałam się wielką fanką tego autora. Zgadzam się, jego książki są dobre, ale znam o wiele lepsze ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeżeli chodzi o Sparksa to z jego książkami jestem bardzo do tyłu. Czytałam jedynie kilka pozycji. O tej książce usłyszałam właśnie dzięki filmowi na jej podstawie i po obejrzeniu trailera miałam wrażenie, że jest to historia podobna do 'Pamiętnika'.

    OdpowiedzUsuń
  12. Książkę czytałam już jakiś czas temu. Bardzo mi się podobała, ale jak już wspomniałaś, tym "ale" jest zakończenie, które niezbyt mnie zachwyciło.

    OdpowiedzUsuń

Designed By Blokotek