29 grudnia 2014

O krok za daleko - Abbi Glines


W życiu człowieka zdarzają się różne sytuacje, które sprawiają, że wstawanie z łóżka staje się trudniejsze, a kiedy wydaje się, że gorzej już być nie może okazuje się, że życie wcale z człowiekiem nie skończyło. To co uważaliśmy za idealne zaczyna być kwestionowane przez osoby trzecie, a jedyna osoba, która mogłaby powiedzieć prawdę nie żyje. Wydaje się, że po takich rzeczach nie da się zacząć wszystkiego od nowa, ale przecież po burzy zawsze wychodzi słońce.
Czytaj dalej »

26 grudnia 2014

Supernatural: Nevermore - Keith R.A. DeCandido


Sama nie wiem jak mam się odnieść do tej powieści, bo jako fanka serialu Supernatural spodziewałam się czegoś trochę trzymającego w napięciu, trochę z humorem, ale z drugiej strony czegoś, co mimo wszystko będzie w jakiś sposób podobne do samego serialu. Chciałam czegoś, co będzie idealnie odnosiło się do najpopularniejszego cytatu serialu, czyli: „saving people, hunting things, the family business”, a właściwie sama nie wiem, co dostałam… Jakąś nudnawą historyjkę, w której bracia Winchester zostali według mnie zmienieni w kogoś, kto całkowicie odbiega od postaci, które już poznałam za sprawą serialu. Zdaję sobie sprawę, że książka może nie spodobać się każdemu, ale z drugiej strony jeśli ktoś sięgnie po nią nie znając serialu, może bardziej ją doceni, a dla tych, którzy serial znają wspomnę tylko, że wydarzenia opisane w książce zostały umiejscowione między odcinkami „Crossroad Blues” a „Croatoan” z drugiego sezonu.
Czytaj dalej »

22 grudnia 2014

#4: Książka, która przypomina Ci o domu



Książką przypominającą mi o domu są Dzieci z Bullerbyn Astrid Lindgren i to dokładnie to wydanie, którego okładkę widać na obrazku :) Od razu przyznam się bez bicia, że nie pamiętam, o czym książka była, bo czytałam ją kilkanaście lat temu, a mój mózg nie należy do tych pamiętających wiele z dzieciństwa, ale kiedyś ją sobie odświeżę ;) Kojarzy mi się ona jednak z domem dlatego, że akurat wtedy byłam u babci i było wielkie poszukiwanie tej książki, bo musiałam ją przeczytać do szkoły. Niby takie nic i trochę dziwne, że akurat w ten sposób kojarzy mi się z domem, ale jak już wreszcie udało nam się dorwać egzemplarz Dzieci z Bullerbyn zasiadałam w małym pokoju u babci i czytałam, a babcia jak to babcia zawsze donosiła jakieś smakołyki czy jedzenie :D Później bardzo podobny schemat powtarzał się w moim domu, siadałam na łóżku, czytałam, a gdzieś tam obok magicznie pojawiało się jedzenie, chyba bardziej powinna mi się ta książka kojarzyć z jedzeniem :D Tak by the way, szkoda, że teraz się tak magicznie jedzenie obok mnie nie pojawia tylko muszę sama sobie je robić, uwierzcie mi, lenistwo to okropna rzecz :P
Czytaj dalej »

18 grudnia 2014

Więzień labiryntu - James Dashner


Kiedy o całej serii zrobiło się głośno, nie byłam do końca przekonana czy w ogóle po nią sięgnę, bo gdzieś tam kołatały mi się myśli, że będzie to kolejna seria bardzo podobna do tych, które można już znaleźć na półkach sklepów. Nie sądziłam, że świat wykreowany przez Dashnera w jakikolwiek sposób mnie zaskoczy czy wciągnie na tyle żebym cieszyła się, że po książkę sięgnęłam. Okazało się jednak, że jest to książka pełna zwrotów akcji, pełna niewiadomych i walki o przetrwanie.
Czytaj dalej »

16 grudnia 2014

Losing Hope - Colleen Hoover


Kiedy autor decyduje się na wydanie dwóch książek z tą samą historią widzianą z dwóch różnych perspektyw, można się zastanawiać czy to ma sens? W końcu czytamy tą samą historię, a wcale nie jest powiedziane, że druga książka powtórzy sukces tej pierwszej. Dokładnie o tym samym myślałam zanim zaczęłam czytać Losing Hope i bałam się, że taki zabieg jest zupełnie niepotrzebny i może wpłynąć na postrzeganie Hopeless [recenzja]. Z drugiej strony właśnie dzięki takim książkom niektóre sytuacje i wydarzenia są wyjaśniane. Tak samo było w tym przypadku i rzeczy, które w Hopeless pozostawiały pewien niedosyt i znaki zapytania, zostały wyjaśnione w Losing Hope.
Czytaj dalej »

13 grudnia 2014

LBA :)



Zostałam po raz pierwszy nominowana do Liebster Blog Award, za co serdecznie dziękuję Breakfast at Heyter's :) Wybór pytań wcale nie był taki prosty, a o odpowiedziach już nie wspomnę, ale jakoś się udało :)
Czytaj dalej »

9 grudnia 2014

Kącik filmowy: Footloose


Ren McCormack (Kenny Wormland), który wychowywał się w mieście, po śmierci matki przenosi się do małego miasteczka, aby zamieszkać ze swoim wujkiem i jego rodziną. Jako buntownik, pełen gniewu po utracie najbliższej osoby Ren nie zdaje sobie sprawy, że trafił do miasteczka, w którym zakazane są tańce i słuchanie muzyki. Wielebny Moore (Dennis Quaid) wraz z radą miasta zdecydowali się na tak radykalne posunięcie po tym, jak syn wielebnego i troje innych uczniów zginęło w czasie powrotu z jednej z imprez pełnych alkoholu, tańców i głośnej muzyki. Według wielebnego zakaz ten miał uchronić pozostałych przed nieszczęściem i pokusami, które wiążą się z tego typu zabawami. Ren postanawia walczyć nie tylko o zmianę przepisów, ale również o to, aby mieć możliwość wyrażenia siebie poprzez taniec i muzykę.
Czytaj dalej »

5 grudnia 2014

Cztery pory roku - Stephen King


Stephen King to mój ulubiony pisarz, po którego książki bardzo chętnie sięgam bez względu na to czy dana historia będzie dobra, czy trochę mniej. Tym razem sięgnęłam po Cztery pory roku, zbiór czterech opowiadań: "Skazani na Shawshank", "Pojętny uczeń", "Ciało", i "Metoda oddychania", które niestety nie wywarły na mnie tak dobrego wrażenia, jak inne książki Kinga, które miałam okazję do tej pory przeczytać.
Czytaj dalej »

1 grudnia 2014

Lawendowy pokój - Nina George


Po pełnych ochów i achów zapowiedziach książki i kilku pochlebnych opiniach innych czytelników doszłam do wniosku, że muszę przeczytać Lawendowy pokój. Presja i otoczka genialnej historii sprawiły, iż byłam przekonana, że będzie to jedna z lepszych powieści, jakie w tym roku przeczytam, a jedyne miano, jakim jestem w stanie ją określić to dziwna. Jest to tak dziwna historia, że przez większość czasu zastanawiałam się, co właściwie czytam.
Czytaj dalej »

28 listopada 2014

Tak blisko... - Tammara Webber


Nie powinno się oceniać książki po okładce, ale wiadomo, że patrząc na okładkę w myślach od razu pojawia się jakiś pomysł, o czym dana historia może być i właśnie tak miałam z powieścią Tammary Webber. Sięgając po tę książkę, nie miałam zielonego pojęcia czego się spodziewać, bo nie czytałam wcześniej żadnych recenzji ani opisów, dlatego patrząc na okładkę pomyślałam i obawiałam się, że będzie to zwykła opowiastka o dwójce ludzi co chwilę wzdychających do siebie. Teraz już wiem, że byłam w wielkim błędzie i niepotrzebnie podeszłam do niej z uprzedzeniami.
Czytaj dalej »

25 listopada 2014

#3: Książka, która Cię kompletnie zaskoczyła



Żadnym zaskoczeniem nie będzie, że tą książką było Hopeless Colleen Hoover [recenzja]. Szczerze mówiąc sięgając po nią kierowałam się wyłącznie okładką, było w niej coś takiego, że miało się ochotę ją przeczytać, nie mając zielonego pojęcia o czym jest. Tak, tak właśnie było w moim wypadku. Kompletnie nie wiedziałam, czego będzie dotyczyła cała historia, owszem czytałam recenzje, ale przecież z nich nie mogłam się dowiedzieć jakie będzie zakończenie. Była to pierwsza książka z serii New Adult, po którą sięgnęłam, więc nie do końca wiedziałam "z czym to się je" i właściwie spodziewałam się kolejnego romansu, a to było coś znacznie więcej.
Czytaj dalej »

21 listopada 2014

Książkowe nawyki TAG



1. Czy masz w domu konkretne miejsce do czytania?

Zazwyczaj czytam w łóżku, ale zdarza się, że przechodząc do innego pokoju lub do kuchni trzymam nos w książce, dziwię się, że jeszcze nie zabiłam się na schodach :)
Czytaj dalej »

18 listopada 2014

Wybrani - C.J. Daugherty


Po tylu znakomitych opiniach i recenzjach książek C.J. Daugherty nie mogłam przejść obok obojętnie i musiałam się dowiedzieć, czy faktycznie historia jest tak dobra, ponieważ nie spotkałam się z ani jedną złą opinią. Oczywiście padło na tę książkę w wyniku losowania, gdyż zbyt wiele ich czeka na swoją kolej, a ja nie jestem w stanie się bez małej pomocy zdecydować, po którą mam sięgnąć w następnej kolejności. Nawet sobie nie zdajecie sprawy, jak bardzo się cieszę, że to właśnie na Wybranych padło, bo później bym się sama na siebie denerwowała, że nie przeczytałam jej wcześniej!
Czytaj dalej »

16 listopada 2014

Papierowe miasta - John Green


Papierowe miasta to moje drugie podejście do twórczości Johna Greena. Po tym jakie wrażenie na mnie zrobiły, a właściwie nie zrobiły Gwiazd naszych wina podeszłam do tej książki z ogromnym dystansem, ponieważ bałam się, że rozczaruję się tą książką tak samo, jak wcześniej wspomnianym tytułem. Na szczęście książka jest zupełnie inna i mogę powiedzieć, że na samym początku myślałam, że określę ją mianem genialnej, ale później dotarłam do końca i cały czar prysł… A już miałam nadzieję, że tym razem zostanę jakoś zaskoczona.
Czytaj dalej »

13 listopada 2014

Endgame. Wezwanie - James Frey, Nils Johnson-Shelton


Czasami wokół jednej książki robi się tak duży rozgłos, że chce się ją mieć od razu, mimo że nie można racjonalnie wytłumaczyć dlaczego. Tylko czy wszystko, co się odczuwa przed zapoznaniem z historią będzie również towarzyszyło czytelnikowi w trakcie czytania?
Czytaj dalej »

10 listopada 2014

Trzy metry nad niebem - Federico Moccia


Bardzo długo zabierałam się za Trzy metry nad niebem i nie mogłam się przekonać, że jest to odpowiednia pora na taką historię. Trochę się obawiałam czy książka spodoba mi się tak samo, jak film, ale muszę przyznać, że przeżywałam ją dokładnie tak samo, jak ekranizację, a nawet pewne odczucia się wzmogły.
Czytaj dalej »

6 listopada 2014

Drzewo migdałowe - Michelle Cohen Corasanti


Drzewo migdałowe to fascynująca i poruszająca historia, w której nienawiść, przemoc, bieda i walka o przetrwanie łączą się z miłością, oddaniem, umiejętnością przebaczania i ogromną nadzieją. Historia, która pokazuje, jak bardzo cierpią niewinni, którzy znajdują się w centrum politycznych rozgrywek. Historia, w której właśnie ci niewinni starają się walczyć o swoją wolność.
Czytaj dalej »

2 listopada 2014

#2: Książka, którą lubisz najmniej


Pora na drugi post z serii odpowiedzi na pytania związane z książkami, a dzisiaj nic innego jak książka, którą lubię najmniej. Nie musiałam się długo zastanawiać nad wyborem i nie sprawiło mi to żadnej trudności, bo tą książką jest Wielkie sekretne widowisko Clive'a Barkera [recenzja]. Dlaczego? Jej wielowątkowość w pewnym momencie stała się strasznie przytłaczająca, a sama historia wydawała mi się tak psychodeliczna, że czasami się zastanawiałam czy autor przypadkiem nie pisał jej będąc pod wpływem jakiejś substancji odurzającej.
Czytaj dalej »

29 października 2014

The Mythology of Supernatural - Nathan Robert Brown


W 2005 roku stacja The WB* wyemitowała serial Supernatural, który opowiada o losach dwóch braci Deana i Sama. Główni bohaterowie zmagają się z różnego rodzaju kreaturami, potworami, demonami, a nawet dobrymi lub złymi aniołami, a walczą z nimi za pomocą różnorodnej broni, której w całym serialu jest bardzo dużo. Przed całą walką z daną kreaturą, bracia próbują się dowiedzieć z czym mają do czynienia i jak ewentualnie zniszczyć wroga, więc widzowie oglądając serial również mają styczność z różnymi podaniami, mitami czy legendami. I tu właśnie pojawia się pytanie czy widz dostaje prawdziwe informacje, czy może jednak opartą na nich historyjkę, która jedynie miała się wpasować w koncept serialu Supernatural? Nathan Robert Brown odpowiada na to pytanie, co więcej w swojej książce opisuje nie tylko część wierzeń czy podań, które pojawiają się w serialu, ale również przybliża historię mitycznych bogów, Apokalipsy, aniołów, Lucyfera, a także stara się wytłumaczyć znaczenie używanej przez braci broni, znaków, wizji, sigili itp.
Czytaj dalej »

25 października 2014

Pretty Little Liars. Kłamczuchy - Sara Shepard


Pretty Little Liars. Kłamczuchy to opowieść o pięciu dziewczynach, które łączą różne sekrety, jedne bardziej osobiste, inne dosyć mroczne. Pewnego dnia jedna z nich, Alison, znika w niewyjaśnionych okolicznościach, co było początkiem rozpadu przyjaźni reszty dziewczyn. Po trzech latach od zaginięcia dziewczyny, Aria, Spencer, Hanna i Emily dostają SMS-y z tajemnicami, o których wiedziała tylko ich zaginiona przyjaciółka, a każdy z nich podpisany jest jedynie literą „A.”. Dziewczyny zaczynają się zastanawiać czy Alison wróciła? Czy żyje? Czy może pisze do nich duch? Kim jest tajemnicza osoba? Cóż, sama chciałabym wiedzieć.
Czytaj dalej »

22 października 2014

Dla ciebie wszystko - Nicholas Sparks


Kiedy dowiedziałam się, że powstaje kolejny film na podstawie książki Sparksa wiedziałam, że muszę ją najpierw przeczytać zanim obejrzę film. Może kiedyś nie zwróciłabym na to aż tak dużej uwagi, ale już jakiś czas temu postanowiłam, że najpierw będę czytać, później oglądać. Nie zagłębiałam się za bardzo w opis filmu czy książki, więc myślałam, że będzie to kolejna opowieść o nastolatkach, jednak nie tym razem.
Czytaj dalej »

19 października 2014

Dotyk Julii - Tahereh Mafi


Każdy z nas chciałby czuć, że może na kimś polegać i zawsze będzie ktoś, do kogo można się zwrócić o pomoc. Nie można zaprzeczyć, że są osoby, które mimo otaczających ich tłumów czują się samotne, ale co zrobić, kiedy nie można się do nikogo zbliżyć? Nikogo dotknąć? Właśnie z takim problemem musi się zmierzyć bohaterka powieści Tahereh Mafi.
Czytaj dalej »

16 października 2014

Arabska żona - Tanya Valko


Wiele razy spotkałam się z opinią, że trzeba przeczytać Arabską żonę, bo jest to wstrząsająca historia, która przybliża trochę kulturę orientu i prawa jakimi rządzi się tamten świat. Za każdym razem, jak ktoś mi ją polecał podkreślał, że jest to książka oparta na faktach, co nie jest prawdą. Jest to historia fikcyjna, jednak oparta na obserwacjach autorki i opowieściach libijskich kobiet. Czy naprawdę warto ją przeczytać? Myślę, że tak, ale wydaje mi się, że nie jest ona dobra dla osób o słabych nerwach.
Czytaj dalej »

13 października 2014

Co czeka na powrót mocy!

Dopadł mnie książkowy kac! To takie straszne, bo mam straszną chęć czytać, ale nie jestem w stanie się wciągnąć w żadną powieść :( Co prawda jestem w trakcie czytania Arabskiej żony, ale idzie mi to tak opornie, że od jakichś czterech dni wciąż jestem na początku... Nawet nie doszłam jeszcze do momentu, w którym mogłabym powiedzieć, że historia na tyle mi się spodobała, że sięgnę po kolejne części, wręcz przeciwnie, odkładam co chwilę czytanie, bo strasznie denerwuje mnie naiwność głównej bohaterki. Dlatego dzisiaj postanowiłam pokazać Wam, co czeka na moich półkach na nawrót czytelniczej mocy :) Z góry przepraszam za jakość zdjęć, ale niestety nie udało mi się zrobić lepszych :(
Czytaj dalej »

10 października 2014

Zaczekaj na mnie - J. Lynn


Zastanawiam się, co właśnie przeczytałam  i mam wrażenie, że wszystko, o czym napiszę będzie na nie. Jest we mnie tyle negatywnych emocji po tej książce, że nie do końca wiem, jak to ubrać w miarę ładne słowa. Jest to kolejna książka z gatunku New Adult, jednak historia w ogóle do mnie nie przemówiła i mogę szczerze powiedzieć, że żałuję każdej chwili, którą przeznaczyłam na czytanie tej powieści.
Czytaj dalej »

7 października 2014

Gra o tron - George R.R. Martin


Rycerze, damy, król, spadkobiercy, krew, morderstwa, intrygi, bitwy, wojny, smoki, magia i żelazny tron, który cieszy się ogromną sławą, na którym każdy chce zasiąść. Wydawałoby się, że w książce George’a R.R. Martina można znaleźć wszystko i choć jest tego aż tak dużo to nie odczuwa się przesytu, wręcz przeciwnie wszystko wiąże się w jedną całość.
Czytaj dalej »

3 października 2014

#1: Twoja ulubiona książka :)


Przeglądając któregoś dnia blogi z tematyką książkową natrafiłam na post, w którym dzień po dniu opisywane były różne książki, które coś znaczyły, były najgorszymi z przeczytanych itp. Stwierdziłam, że to fajna sprawa żeby przedstawić listę książek, które są lub nie są ważne dla mnie :) Postanowiłam to jednak trochę zmodyfikować i sama nie będę dodawała postów dzień po dniu, ponieważ mogłoby to się stać trochę nudne, a po drugie muszę nadrobić z czytaniem książek, żeby móc dodać recenzje czegoś, co nie jest serią, bo ostatnio jakoś tak się złożyło, że czytałam książki, które miały swoją kontynuację, a też nie chcę dodawać postów jeden po drugim z seriami :)
Czytaj dalej »

2 października 2014

Premiery filmowe, które chcę zobaczyć :)

Tytuł: Annabelle
Reżyser: John R. Leonetti
Gatunek: Horror
Premiera: 03.10.2014

Uwielbiam horrory i ciągle wypatruję jakiegoś, który naprawdę mnie przestraszy i to tak, że będę się bała iść do łazienki uprzednio nie zapalając wszędzie świateł ;) Niestety boję się, że to nie nastąpi, bo za każdym razem czuję się rozczarowana i mam wrażenie, że oglądam bajkę :( Czy to znaczy, że jestem trochę niezrównoważona? :D Ostatnio nawet oglądałam Uśpieni tyle krążyło dobrych zapowiedzi i opinii na temat filmu, że miałam nadzieję, że wreszcie trafiłam na coś naprawdę dobrego, a w rezultacie sama czułam się jak "uśpiona" nudą wiejącą z ekranu, z drugiej strony film był oparty na faktach, więc nie wiem czego się spodziewałam... 
Krótko, o czym będzie Annabelle: John, nie zdając sobie sprawy z tego, jak wielkie niebezpieczeństwo ściągnie na swój dom i rodzinę, podaruje swojej żonie starodawną lalkę. Pewnej nocy do ich domu wtargną wyznawcy szatana, którzy wywołają okrutną istotę, która (wnioskuję z opisu) wstąpi właśnie w lalkę.
Przyznam szczerze, że już jestem ciekawa, co się będzie działo, a lalki i małe dzieci w horrorach potrafią być naprawdę przerażające, więc może to będzie coś na co tak długo czekam?
Czytaj dalej »

25 września 2014

Hopeless - Colleen Hoover


Czuję się jakbym została zdeptana przez stado pędzących słoni. Odkąd przeczytałam ostatnią stronę Hopeless Colleen Hoover, próbuję zebrać z podłogi swoją szczękę. Zdaję sobie sprawę, że porównania te są strasznie trywialne, ale nie jestem w stanie znaleźć słów, które opisałyby to, jakie wrażenie wywarła na mnie ta książka. Z pewnością jest to powieść, która sprawia, że emocje, z którymi musi sobie poradzić czytelnik, przybierają postać tornada, a ja sama musiałam odczekać zanim mogłam cokolwiek napisać na jej temat i szczerze mówiąc niewiele to dało, bo ciągle jest we mnie mnóstwo emocji.
Czytaj dalej »

22 września 2014

Czy warto...?


Ostatnio prawie cały czas zajmuje mi remont i sprzątanie po nim, co jak dla mnie jest najgorszym elementem remontu, którego końca nie widać. Oczywiście gdzieś tam między myciem, wycieraniem, odkurzaniem czy składaniem, staram się czytać, nie tyle ile bym chciała i ciągle próbuję przebrnąć przez pierwszy tom sagi Pieśń Lodu i Ognia, ale dam radę :) Mimo tego mojego czytania gdzieś z doskoku nie pojawi się żadna recenzja, ponieważ jak już uda mi się usiąść po całym dniu robienia czegoś, nie mam siły na jakieś większe przemyślenia na temat tego, co właśnie przeczytałam. Jednak żeby nie wiało zbyt długo pustką postanowiłam napisać o czymś, co przy okazji remontu zaczęło zaprzątać moją głowę i nie daje mi spokoju.
Czytaj dalej »

16 września 2014

Gwiazd naszych wina - John Green


Do Gwiazd naszych wina podeszłam z naprawdę bardzo dużym dystansem. Wszędzie czytałam bardzo pochlebne opinie, znajomi też nie szczędzili wychwalających słów, a ja nie chciałam na podstawie czyichś opinii zaszufladkować powieści, a tym bardziej nie chciałam się zawieść. A jak było w rzeczywistości? Cóż, mam bardzo mieszane uczucia.
Czytaj dalej »

13 września 2014

Serialowo - czyli, co oglądam i na co czekam :)

Jesień nadchodzi wielkimi krokami, co wcale mnie nie cieszy, bo w tym roku nie miałam okazji korzystać z lata w taki sposób, w jaki bym chciała, a i należę do tych osób, które wolą ciepło niż brzydką jesienno-zimową pogodę. Jednak trzeba przyznać, że jesień niesie za sobą coś, na co czekałam przez całe lato, a mianowicie seriale. W tym poście chciałabym przedstawić ranking moich seriali, od których jestem tak bardzo uzależniona, że ciężko przetrwać przerwy między kolejnymi sezonami :) Nie chcę żeby ktoś mylił ten post z recenzjami, bo nie mam zamiaru dokładnie opisywać każdego serialu z osobna.
Czytaj dalej »

7 września 2014

Igrzyska śmierci - Suzanne Collins


Bardzo długo zwlekałam zanim zabrałam się za czytanie trylogii Igrzysk śmierci, o czym mogą świadczyć ekranizacje dwóch części, ale powiedziałam sobie: "Dosyć! Najwyższa pora sięgnąć po te książki". Chodzi o to, że nie chciałam żeby przedłużyło się to do nakręcenia ostatniej części, bo chcę się dowiedzieć zakończenia z książki, a nie filmu. Przecież znacznie przyjemniej jest poznać zakończenie właśnie z książki niż filmu, bo później czytanie nie sprawia aż takiej przyjemności, kiedy się wie co będzie się działo dalej. Z drugiej strony mam to do siebie, że kiedy jest wielkie bum na jakieś książki (zazwyczaj właśnie ze względu na powstające na ich podstawie ekranizacje) i wszyscy się nimi zaczytują, ja nie odczuwam takiego parcia, że muszę natychmiast taką książkę mieć i czytać tak, jak inni, czego kolejnym przykładem są Igrzyska śmierci.
Czytaj dalej »

3 września 2014

Rose Madder - Stephen King


Co byście zrobiły, gdyby okazało się, że mężczyzna, którego wydawałoby się, że dobrze znacie, z którym macie spędzić przyszłość, jest tyranem? Tyranem, który bije, gwałci i poniża. Wytrzymałybyście czternaście lat w takim związku? Myśląc, że to jest coś normalnego, a wszystko, co Was spotyka ze strony osoby, z którą mieszkacie pod jednym dachem jest w zupełności usprawiedliwione, bo pewnie zrobiłyście coś źle, nie tak, jak trzeba? Myślę, że osobom, które nie były w takiej sytuacji łatwo jest gdybać i mówić, że pewnie poszłyby na policję, zgłosiły do jakiejś organizacji pomagającej maltretowanym kobietom, ale co jeśli wyżej wspomniany tyran sam jest policjantem? Właśnie tu zaczynają się schodki.
Czytaj dalej »

14 sierpnia 2014

Zimowa opowieść - Mark Helprin


Zimowa opowieść to ciężka do opisania książka, nie w takim sensie, że została napisana przy pomocy wyszukanego języka, ale dlatego, że nie do końca wiem jak się do niej odnieść. W adaptacji filmowej tej książki zakochałam się od razu, przyznaje również bez bicia, że najpierw obejrzałam film, a dopiero później dowiedziałam się, że jest książka. Często tak mam, że włączę jakiś film i z napisów końcowych dowiaduję się, że powstał na podstawie książki. Tak jak wspomniałam, w filmie zakochałam się od razu, książka mi się jedynie podobała. Wiem, że dla zagorzałych czytelników, dla których zawsze książka będzie na pierwszym miejscu to niedorzeczność. Sama do tej pory twierdziłam, że choćby nie wiem jak dobrze film został nakręcony to nie dorówna książce.
Czytaj dalej »

31 lipca 2014

Królowa potępionych - Anne Rice


Z tego względu, że jestem fanką książek, w których występują wampiry, od razu wiedziałam, że seria Kronik wampirów trafi na moją półkę. Po przeczytaniu pierwszej części zauważyłam, że nie będzie to zwykła seria o wampirach, w drugiej części okazało się, że główny bohater postanawia stać się najpopularniejszym wokalistą rockowym, co trochę zalatywało mi kiczem. Jednak nie zniechęcałam się i sięgnęłam po trzecią część żeby sprawić jak potoczyły się dalsze losy bohaterów, których poznałam już wcześniej.
Czytaj dalej »

27 lipca 2014

Lucian - Isabel Abedi


Z twórczością Isabel Abedi nie miałam jeszcze przyjemności się zaznajomić, ale kiedy po raz pierwszy zobaczyłam okładkę Luciana, przedstawiającą dwie dosyć mroczne postacie i ten tytuł, który naprawdę nic nie mówił, jedynie można było się domyślać, że należy do jednego z bohaterów, od razu wiedziałam, że książka ta trafi na półkę mojej domowej biblioteczki. Sam opis książki może świadczyć, że jest to kolejna opowieść o nastolatce, która zakochuje się w niezwykłym nastolatku, jednak opis ten jest trochę zwodniczy, bo chociaż wątek miłosny występuje w książce to jest w niej też pewna tajemnica.
Czytaj dalej »

24 lipca 2014

Wielkie sekretne widowisko - Clive Barker


Muszę szczerze przyznać, że do kupna książki skusiła mnie jej cena, ponieważ udało mi się ją dostać w promocji za niecałe 10zł, nie był to jedyny powód, dla którego zdecydowałam się właśnie na tą książkę. Jestem fanką książek o tematyce fantasy i horrorów, więc po przeczytaniu opisu z tylnej okładki pomyślałam, że będzie to coś innego, ciekawego. Czy faktycznie tak było? Cóż, przyznam, że bardzo się zawiodłam, bo chyba zbyt wiele sobie obiecywałam.
Czytaj dalej »

20 lipca 2014

Jesienna miłość - Nicholas Sparks



Twórczość Nicholasa Sparksa jest znana mniej lub bardziej, chociaż jego książki dotyczą całkiem życiowych i codziennych spraw, to jednak można w nich także znaleźć coś odrobinę niepokojącego. Dlaczego? Cóż, w książkach jego autorstwa, które miałam do tej pory okazję przeczytać zawsze ktoś umierał. Aspekt ten sprawia, że czytelnik zanim sięgnie po kolejne dzieło Sparksa ma wrażenie, że skończy się ono tak samo... ktoś umrze.
Czytaj dalej »

17 lipca 2014

Początki - zawsze najgorsze

Zdarzyło mi się już kilka razy trafić na różne blogi z recenzjami książek i doszłam do wniosku, że sama też chciałabym to robić. Może recenzje to zbyt duże słowo, bo przecież nie jestem recenzentką, ale chciałabym się podzielić swoimi opiniami na temat książek, które przeczytałam/przeczytam w przyszłości. Dlatego postanowiłam założyć bloga o nazwie Booksofmeworld, nie zastanawiałam się za bardzo nad nazwą, chciałam żeby było to coś związanego z książkami.
Ogólnie książek nie wypożyczam z biblioteki, kupuję, gdyż chcę stworzyć sobie w domu taką własną, małą biblioteczkę.
Mam nadzieję, że moje opinie na temat książek, które będą się tu pojawiały może zachęcą kogoś do przeczytania choć jednej z nich.
Postaram się w najbliższym czasie dodać recenzję pierwszej książki.

P.S. Dopiero zaczynam swoją przygodę z bloggerem, więc wybaczcie moje niedopatrzenia, jakieś powolne dodawanie ogólnych informacji czy ogarnięcie, o co w tym wszystkim chodzi.
Czytaj dalej »
Designed By Blokotek